KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2026-09-12

Moda na lata 80-te?

Co jakiś czas wraca moda na którąś z minionych epok. Teraz najwyraźniej nadszedł czas na lata 80. Internet zalały zdjęcia przerabiane i stylizowane właśnie na tamten okres. Fryzury, stroje, makijaże, charakterystyczne kolory. Tej modzie uległa także moja żona. I muszę przyznać – efekt powalający.

Widzę zresztą, że temat zaczyna żyć własnym życiem. Koleżanki już zapowiadają podobne stylizacje na następne spotkanie czy wspólny wyjazd.

A skoro tak, to może trzeba pójść krok dalej?

Karnawał przecież przed nami. Bal w klimacie lat 80.? Stroje z epoki, odpowiednia muzyka, fryzury, których dzisiaj nikt przy zdrowych zmysłach nie zrobiłby sobie na co dzień… Chociaż patrząc na to, jak moda lubi zataczać koło, z tym ostatnim byłbym ostrożny.

Jest jednak w tym wszystkim coś ciekawego.

Skąd właściwie bierze się nasza nostalgia za dawnymi czasami?

Przecież kiedy spojrzymy na nie bez sentymentu, wcale nie były idealne. W Polsce lata 80. to nie był szczególnie łatwy okres. Puste półki, kartki, kolejki, zupełnie inna rzeczywistość niż dzisiaj. Nie mieliśmy smartfonów, internetu, setek kanałów telewizyjnych, dostępu do całego świata za pomocą jednego kliknięcia.

A jednak wspominamy.

Tyle że chyba nie tęsknimy za samymi latami 80, czy w moim przypadku 90.

Tęsknimy za sobą z tamtych lat.

Za dzieciństwem i młodością. Za ludźmi, którzy wtedy byli obok nas. Za pierwszymi przyjaźniami, pierwszymi miłościami, szkolnymi dyskotekami, wakacjami, muzyką nagrywaną z radia i kasetami przewijanymi ołówkiem.

Za światem, który z dzisiejszej perspektywy wydaje się prostszy i trochę wolniejszy.

Być może dlatego każdemu pokoleniu najlepiej gra muzyka jego młodości. Dlatego z takim uśmiechem oglądamy stare zdjęcia i przypominamy sobie rzeczy, które kiedyś były zupełnie zwyczajne, a dzisiaj mają już status symboli całej epoki.

Pewnie za dwadzieścia czy trzydzieści lat ktoś urządzi imprezę w klimacie lat 20. XXI wieku. Wyciągnie starego iPhone’a, zrobi sobie zdjęcie ze smartphonem  i będzie opowiadał młodszym: „Słuchajcie, kiedyś naprawdę trzeba było trzymać telefon w ręce”.

Bo czas biegnie. Zmieniają się technologie, ubrania, samochody, muzyka i sposób, w jaki żyjemy.

A nostalgia zostaje.

Może dlatego warto nie ma nic złego w tej zabawie z przeszłością? Można wyciągnąć stare przeboje, przebrać się, pośmiać z dawnych fryzur i przez jeden wieczór udawać, że zegar zaczął kręcić się w drugą stronę.

Zwłaszcza że jest jedna rzecz, której żadna sztuczna inteligencja i żadna stylizacja nie potrafią naprawdę przywrócić.

Naszej młodości.

Chociaż patrząc na zdjęcie Marysi… można mieć pewne wątpliwości.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments