KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2026-10-19

Wszystko chcemy zepsuć, obrzydzić i zdeptać. To tekst o nas. O ludziach. Smutny obraz

Wydarzyło się coś niepokojącego. Kiedyś pełni energii, nadziei, pasji i chęci do życia – teraz staliśmy się jako ludzie smutni, wiecznie niezadowoleni i gotowi zupełnie bezinteresowanie sprowadzać do parteru wszystkich pozostałych. I nie. To nie jest tekst o polityce. 

Półfinał turnieju WTA 1000, czyli jednej z najwyższych i najbardziej prestiżowych kategorii w kobiecym tenisie, zaraz po turniejach wielkoszlemowych i obok kończącego sezon WTA Finals. Na korcie dwie cudowne Polki – Iga i Maja. Finał zagwarantowany. Piękne widowisko.

I co? Brutalne komentarze. Iga szoruje po dnie. Iga się skończyła. I wiele, wiele innych. Gorszych. Jakby koniecznie trzeba było te sukcesy, które odnosi zohydzić. Popsusć. Zdewaluować.

A Maja? “Dobrze, że zdążyła podpisać umowę sponsorskie”, “nic niej nie będzie” i wiele wiele innych. Gorszych. Sukces na pewno był przypadkowy.

Nie potrafimy zwyczajnie się cieszyć. Docenić ich wieloletniej ciężkiej pracy. Kibicować i wspierać. Nie. Zawsze potrzebne jest coś… co zaburzy ten obraz.

Z Małyszem było tak samo. Pamiętacie? Wystarczył jeden nieudany skok. Zawody, które nie poszły. Słabszy dzień. Tak jakby miał obowiązek zawsze być najlepszy. Jakby tylko wtedy zasługiwał na uwagę.

Kiepsko jest z nami.

Lalka. Film i serial. Dwie koncepcje. Dwa zupełnie różne podejścia. Niewiele znam osób, które czytają Prusa do poduszki, ale nagle odpalili się sami znawcy literatury. Serial obrazoburczy. Skandal. Zło. Film nudny. Tradycyjny i nic nowego nie wnosi. I nie cytuję konkretnych komentarzy – bo nie wypada.

A co o niektórych aktorach się przy tej okazji pisało…. Głowa mała.

Nas nie da się zadowolić. Nic nas już nie cieszy. Zawsze musimy szukać czegoś złego. We wszystkim. I szerzyć złe słowo jak najszerzej, żeby przez przypadek nie było zbyt miło.

Zjechał na nartach z K2? Straszne. Co za człowiek? A ryzyko? Rodzina? Skandal!

Gdzie nie spojrzycie wyglada to tak samo. Dotyczy to sportowców, aktorów, artystów, muzyków, wszelakich twórców internetowych, o samorządowcach czy politykach nie wspominając.

Coś się wydarzyło w nas niedobrego. Karmimy się głównie negatywnymi emocjami, dajemy ujście frustracjom, złości, czasami nawet nienawiści do obcych nam ludzi. Obrażanie innych stało się narodowym sposobem spędzania czasu wolnego.

Każdy z nas jest inny. Mamy różne zainteresowania, gusty, pomysły na siebie i życie. Nigdy nie sądziłem, że może to być przedmiotem sporu i nienawiści. Nie lubię jazzu, tylko wybieram rocka. Nie słucham discopolo, ale czasami zaśpiewam “Oczy zielone”.  W żadnym wypadku nie widzę powodu, żeby coś co mi nie odpowiada krytykować. Nie lubię sushi, ale naprawdę nie mam pretensji o to, że moja żona je uwielbia.

Skąd w nas taka agresja, niechęć i nienawiść właściwie do wszystkiego. Nie znajdziecie w internecie żadnego tematu, pod którym nie wybuchłaby wojna polsko-polska. O wszystko. O cokolwiek. Jakbyśmy zwyczajnie nie potrafili niczego docenić, niczym się zachwycić, przejść obojętnie czy też nie zajmować się tym, co nam nie odpowiada.

Żyjemy w świecie negatywnych emocji. Naszych emocji.

Sami taki świat tworzymy.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments