KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2015-08-21

Trening wieczorem i o poranku

Z Piekar nad zalew Nakło-Chechło biegłem równą godzinę. To około 10 kilometrów. Później noc pod gwiazdami, a rano rundka wokół jeziora, czyli kolejne 5 kilometrów (w nogach czułem już trudny wieczornego biegu). I jeszcze odrobina pływania dla orzeźwienia, a później do pracy. Chociaż o 6 rano ciężko się przełamać i wejść do wody to później dzień jest jakiś bardziej energetyczny. Polecam. Nad jeziorem widać, że lato się kończy – pusto już, cicho i spokojnie…

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
Adam
10 lat temu

Jeszcze tylko zostało Panu upolowanie tygrysa i już jesteście sobie równi.

Igor
Igor
10 lat temu

Biegłeś przez Nowe Chechło?

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

A kaj to jest ta ścieżka od Świerklańca na Chechło ?

Adam
Adam
10 lat temu

Podziwiam!Prawie jak Putin.Pozdrawiam.

Adrian
Adrian
10 lat temu

Podziwiam pana panie Krzysztofie, ja jak na razie nie potrafię się zdobyć na nic więcej jak tylko półgodzinny spacer :

Jagoda
Jagoda
10 lat temu

szacun 😀