2016-01-31
Niech żyje bal!
.Archiwalne zdjęcie sprzed 7 lat – tort jest atrakcją każdego balu
XXII bal charytatywny organizowany przez radną Gabrielę Kossakowską i księdza proboszcza Eugeniusza Witaka za nami. Wyjątkowa impreza, szczytny cel i niezwykła konsekwencja w działaniu. Odkąd tylko się znamy, nawet jeśli dzieliły nas spory polityczne, zawsze twierdziłem, że to co robi społecznie pani Gabrysia jest cudowne. Pierwszy raz w balu organizowanym przez „panią Bunię” wziąłem udział w 2009 roku, w 2010 roku namówiłem do udziału Sławę Umińską-Duraj. I tak zostaliśmy już gośćmi tej imprezy. Nie można przejść obok tego wydarzenia obojętnie. Wczorajszy bal, na którym bawiliśmy się do rana był jak zawsze udany. Ile udało się zebrać – tego nie wiem, ale na pewno jak co roku dzieciaki wyjadą na wspaniałe kolonie, a my dołożyliśmy do tego skromną cegiełkę. Pani Gabrysiu – dziękuję za zaproszenie i raz jeszcze gratuluję. Kawał dobrej roboty. To między innymi właśnie pani działalność (obok pomysłów Katarzyny Mielnik i Mariusza Kurzątkowskiego) zainspirowała nas do pracy społecznej i założenia projektu UMWETU.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Czy gdzieś w internecie dostępne będą zdjęcia z tego balu? 🙂