2016-05-31
"Muzyczne klachy" dziś na piekarskim ryneczku
Zapraszam na imprezę z Radiem Piekary, która zaczyna się dziś placu przy skrzyżowaniu ulicy Bytomskiej z ulicą Karola Miarki. Jej gospodarzem będzie Bernadeta Kowalska. To właśnie z tego miejsca będzie nadawana na żywo audycja “Muzyczne klachy”, która w letniej ramówce będzie nadawana we wtorki o godzinie 18.30 i potrwa aż do 22.00. Jeśli przyjdziecie – będziecie mogli współtworzyć audycje na żywo. Nie zabraknie muzycznych gości, a dla słuchaczy prowadzący przygotowali – fantastyczne nagrody! Zapraszam.
Wstęp oczywiście bezpłatny.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
I proszę mi powiedzieć dla czego okoliczne mieszkańce mają być zmuszane do słuchania czegoś, co nie koniecznie lubią ( gusta są różne), każdy kto chce słuchać szanowne Radio Piekary, niech słucha sobie w domu, w samochodzie, a ne narzuca tego innym. Ciekawe czy ktoś z organizatorów chciał by aby po powrocie do domu z pracy, na przykład, co-czwartek , musiałby wysłuchiwać jakiś głośny hard-rock i okrzyki przez mikrofon ? Najpierw należałoby ściszyć emisję.
I jeszcze : takie imprezy mogą być organizowane sporadycznie, a nie co-tydzień. Plac na środku miasta pomiędzy domów mieszkalnych to nie jest sala koncertowo-widowiskowa.
I na pewno organizatorzy nie chcieliby , na przykład co-czwartek, wysłuchiwać jakiegoś głośnego hard-rocku i okrzyków przez mikrofon. Oni chyba nie zauważyli że ten plac znajduje się w centrum miasta pomiędzy budynków mieszkalnych i nie jest salą koncertowo-widowiskową.
I na pewno organizatorzy nie chcieliby , na przykład co-czwartek, wysłuchiwać jakiegoś głośnego hard-rocku i okrzyków przez mikrofon. Oni chyba nie zauważyli że ten plac znajduje się w centrum miasta pomiędzy budynków mieszkalnych i nie jest salą koncertowo-widowiskową.
“J” “m” napisz jeszcze 10 komentarzy, bo te co wrzuciłeś za mało.
Takie uroki mieszkania w centrum, lepiej żeby plac świecił pustką, czy lepiej żeby ludzie dobrze się bawili i mogli gdzieś odpocząć?
Tak źle i tak nie dobrze.
Malkontenctwo w Piekarach sięga zenitu, proponuje zacząć cieszyć się życiem, a nie umierać od środka z tej nienawiści i marudzenia na wszystko co się dzieje w mieście. 🙂
Pozdrawiam cieszący się życiem Zdecydowany 😀
Zdecydowany J. ma rację, nie każdy podziela gusta muzyczne włodarzy miasta którzy urządzili na tym placyku bo rynkiem tego nie można nazwać ogródek piwny z muzyką biesiadną spod znaku Radia Piekary. Jeśli ktoś tego lubi słuchać to jego sprawa, ale to nie znaczy że każdy musi być narażony na wysłuchiwanie takich melodii.
Sorry ale ma. Pytanie zasadnicze: Piekary mają centrum? Jesli tak to gdzie niby? Bo chyba to ani centrum urbanistyczne, ani kulturalne czy integracyjne. Ludzie obudźcie się – naprawdę w tym miasteczku są ludzie którzy wiedzą co to jest kultura i jak należy do niej zjednywać ludzi. Szkoda ze robią to gdzieś tam, bo tu nie maja warunków. Żenada te wtorki. Płakać się chce.
Centrum – ul. Bytomska, Szarlej – ul. Wyszyńskiego.
O gustach się nie dyskutuje, jak to mówią. Moim zdaniem lepiej niech się coś dzieje w mieście niż miałoby umrzeć jak za Korfantego. Zobaczcie, ile jest imprez, atrakcji, wydarzeń organizowanych przez włodarzy.Jak jest Octoberfest i to Wam pasuje? Jak przez kilka dni pod oknami ul. Ogrodowej impreza trwa do późnych godzin?
Muzyczne Klachy są popołudniu, więc ciszy nocnej nie przerywają. Nie bądźcie zmierźli, bo za niedługo będą Wam przeszkadzały odgłosy ptaków, bo za głośno ćwierkają.
Jak sąsiedzi puszczają dico polo na full i słychać ich na pół Szarleja też mam wylewać żale na blogu ?
Żyjcie i dajcie żyć innym. 😀
Zdecydowany, piszesz w liczbie mnogiej, a trzeba by użyć raczej liczby pojedynczej. Jak się dobrze przyjrzeć, to można zauważyć, że prawie 10 zgryźliwych komentarzy napisała ta sama osoba.
W innych wątkach jest podobnie. Hejt kwitnie, bo tu można anonimowo. Na fejsie jakoś tej krytyki nie widać.
W naszym mieście wiele spraw idzie w dobrym kierunku, są też nadające się do poprawy. Nie myli się jednak tylko ten, który nic nie robi.
Zastanawiam się, ile dla miasta robią ci wszyscy tutejsi malkontenci.
Uświadom mnie jakich to konkretnie imprez tak wiele przybyło, bo chyba niezbyt na bieżąco jestem ? Ten ogródek na mamlas placu wygląda powiedzmy, imprezy ani nikogo tam póki co nie widziałem, ale dobra. Co dalej, jakie to jeszcze ciekawe wydarzenia zaczęły się dziać ? Dobra jest jeszcze chyba jakieś kino, nie byłem, wg mnie kino zbytnio nie ożywia, ale spoko coś jest coś się niby dzieje i ok. Coś jeszcze ?
Z przyjemnością wymienię:
– Piknik rodzinny 3 maja;
– Piekarska Noc Spadających Gwiazd;
– Sufler Rock Festiwal;
– Tour de Pologne i imprezy towarzyszące jak np. rajd dla dzieciaków, impreza organizowana z Gminą Świerklaniec;
– Masa Krytyczna;
– Kino Zacisze;
– w tym roku Wojewódzkie Obchody Święta Wojska Polskiego;
– Festiwal Orkiestr Dętych (18 czerwca Kopiec Wyzwolenia);
– Festiwal Organowy, w tym roku II edycja;
To tak na szybko, co mi przyszło do głowy. Mało ? Zrób więcej 😀
Miałem na myśli coś bardziej stałego, a nie jednodniowe strzały. Te orekistry dęte, festiwal organowy i świeto WP to chyba ożywia emerytów i rencistów.
I proszę mi powiedzieć dla czego okoliczne mieszkańce mają być zmuszane do słuchania czegoś, co nie koniecznie lubią ( gusta są różne), każdy kto chce słuchać szanowne Radio Piekary, niech słucha sobie w domu, w samochodzie, a ne narzuca tego innym. Ciekawe czy ktoś z organizatorów chciał by aby po powrocie do domu z pracy, na przykład, co-czwartek , musiałby wysłuchiwać jakiś głośny hard-rock i okrzyki przez mikrofon ? Najpierw należałoby ściszyć emisję.
I jeszcze : takie imprezy mogą być organizowane sporadycznie, a nie co-tydzień. Plac na środku miasta pomiędzy domów mieszkalnych to nie jest sala koncertowo-widowiskowa.
A co niektórzy wcale nie chcą tańczyć i śpiewać, a chcą pooglądać w domu telewizję lub odpocząć po pracowitym dniu. A tu proszę . A jeszcze co-wtorek i przez całe lato. Koszmar. Przecież wokół są budynki mieszkalne. Są też w nich małe dzieci, które nie mogą zasnąć przy rozmowach i okrzykach przez mikrofon. Zdecydowanie było za głośno. I myślę że będzie nie jedna skarga. To nie jest miejscowość wakacyjna< a tym bardziej środek tygodnia jest złym wyborem..
Ale nikt oczywiście nie pomyślał o ludziach mieszkających w pobliżu. Ktoś wrócił z pracy i chcę odpocząć, a tu muzyka na cały regulator. Ktoś ma małe dziecko i nie może go uśpić bo Radio Piekary głośno się bawi. Ciekawe co na to prawo. I czy ten horror na serio będzie się powtarzał co wtorek przez całe lato ? Wolne żarty. :(. Radio to radio. I kto chce może sobie słuchać co chce i kiedy chce, ale nie może być tak że cała okolica jest zmuszona do słuchania. Wokół są domy MIESZKALNE.
Na wniosek Radnego Tomasza Flodrowskiego plac nazywa się:
PLACEM ŚLĄSKICH NOBLISTÓW
Radny uzasadniając wniosek podał jedno nazwisko Maria Göppert-Mayer
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_G%C3%B6ppert-Mayer
Innych nazwisk nie potrafił podać…
Poniżej lista śląskich noblistów:
1. Kurt ALDER (1902, Królewska Huta)
2. Friedrich BERGIUS(11.10.1884, Złotniki)
3. Guenter BLOBEL (21.05.1936, Niegosławice koło Szprotawy)
4. Konrad BLOCH (21.01.1912, Nysa)
5. Max BORN (11.12.1882, Wrocław)
6. Hans-Georg DEHMELT (09.09.1922, Zgorzelec)
7. Paul EHRLICH (14.03.1854, Strzelin)
8. Gerhart Johann Robert HAUPTMANN (15.11.1862, Szczawno Zdrój)
9. Fritz Jacob HABER (03.12.1868, Wrocław)
10. Maria GOEPPERT-MAYER(28.06.1906, Katowice)
11. Reinhard SELTEN (05.10.1930, Wrocław)
12. Otto STERN (17.02.1888, Żory)
Nazwa zwyciężyła w głosowaniu internautów i czytelników tygodnika Twoje Piekary.
Z ciekawości byłem na rynku ale wytrzymałem 1 minutę gdyż ten Pan Wieczorek to nie ma głosu radiowca i nie mogłem go słuchać.
słuchalność radia we wtorek spadnie ,spadnie………
ja nazywo sie mamlas plac !
Czyli wieś tańczy i śpiewa 😀 A ten plac nie zyskał jakiejś oficjalnej nazwy ?
Im. Porażki Wszech-Prezydenta
Był konkurs i coś wybrano.
Turzański cenzoruje wypowiedzi. Jesteś wielki czyli mały, malutki mr. vc.
A co niektórzy wcale nie chcą tańczyć i śpiewać, a chcą pooglądać w domu telewizję lub odpocząć po pracowitym dniu. A tu proszę . A jeszcze co-wtorek i przez całe lato . Koszmar.
To tylko co wtorek będzie.
A co mają powiedzieć mieszkańcy zmuszeni znosić gwar i krzyki podpitych z ogródka piwnego Monte Carlo na Skargi czy sobotniego”bębnienia” weselnych grajków z Victorii?