2016-07-07
Nowe domki w Piekarach Śląskich?
W Kozłowej Górze jest szansa na powstanie osiedla domków jednorodzinnych. Nowe domy potrzebne są nam jak powietrze, bo dziś mieszkańcy wyprowadzają się z zatłoczonych miast i mieszkań w blokach właśnie do osiedli na obrzeżach miast. Korzystają z tego Tarnowskie Góry i Świerklaniec, teraz mamy szansę dołączyć do grona tych miejscowości z bardzo ciekawą ofertą. Przeprowadzony został konkurs architektoniczny na zagospodarowanie terenów, na których kiedyś był sad, dziś pole, a w przyszłości… zielone osiedle i jedno z najpiękniejszych miejsc do zamieszkania. To duży teren dający szansę na realizację takiego projektu. Architekci przedstawili swoje propozycje – możecie wybrać najciekawszą w głosowaniu internetowym. Na bazie propozycji konkursowych powstanie ostateczna wersja, która zostanie zapisana w planie zagospodarowania przestrzennego. Mieszkańcy Kozłowej Góry obawiają się powstania blokowiska, ale właśnie szczegółowe zapisy planu mają wyraźnie określić zasady zabudowy. Nie ma ryzyka zniszczenia terenów cennych przyrodniczo: nie zostanie wycięte ani jedno drzewo – wręcz przeciwnie, zostaną zasadzone nowe. Poza tym radni nie zgodzili się na przeznaczenie pod zabudowę całego terenu należącego do prywatnych właścicieli – jedynie około 40 procent powierzchni zostanie przeznaczone pod zabudowę, reszta pozostanie niezmieniona. Większość terenu zostanie więc zielona i nie zmieni się charakter dzielnicy. Zobaczcie co zaproponowali architekci (niektóre rozwiązania są ciekawe, inne mniej akceptowalne) i wybierzcie to, które podoba Wam się najbardziej. W kolejnym wpisie spróbuję pokazać kolejną koncepcję wypracowaną już po konkursie. Prace można także oglądać w Domu Kultury w Kozłowej Górze.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
No tak komunalne budować żeby darmozjady za darmo dostały mieszkania, a ci uczciwie co pracują i dochody wykazują to nie mają szans, bo uczciwość nie popłaca wiem co piszę bo znam takich co dostali mieszkanie komunalne bo kombinowali. Panie Prezydencie kiedy zrobicie porządek na oś Wieczorka bo chyba tamci mieszkańcy najbardziej obciążają nam budżet jak czytam o zadłużeniu to szkoda gadać ale tak to jest jak za darmo się dostaje i nie szanuje się czyjejś własności pozdrawiam pana serdecznie nie ma pan łatwo
Jakoś płaca zawsze i w terminie , więc prosza cie kolego nie pier….., jak mały Kazio !!!!!!!!!!!!!!!!
Ma Pan racje 60% pozostanie nie zabudowanych, ale będą to ogrodzone tereny prywatne w formie ogrodów i trawników przy domowych. Mimo tego że wszyscy w okolicy są przeciwni budowie tego “osiedla”, Pan dalej je forsuje. Nie słucha Pan mieszkańców dzielnicy ani radnych. Upodabnia się Pan do swoich poprzedników, którzy nie słuchali swoich wyborców. A wiadomo jak się to skończyło. Żadne argumenty do Pana nie przemawiają. Koniecznie chce Pan przeforsować to osiedle, a nam się to nie podoba i będziemy walczyć o cisze i spokój oraz tereny zielone. A inne dzielnice naszego miasta powinny nas popierać gdyż wokół innych dzielnic jest też dużo terenów zielonych które można zabudować i zaasfaltować. Przecież jeżeli osiedle nie powstanie w KG to jest szansa że inna dzielnica będzie mogła się rozwinąć i uzyska inwestorów którzy będą budowali nowe domy i swoje firmy które zatrudnią dużo mieszkańców miasta.
Szanowny Panie, jestem otwarty i słucham mieszkańców – stąd m.in. powtórzenie głosowania na zupełnie innych zasadach, o co wnioskowali mieszkańcy. Poza tym przedstawiam argumenty i koncepcje, do czego mam chyba prawo. Zresztą robię tak w każdym temacie. Jednocześnie informuję, że ogródki przydomowe są w tych 40 procentach przeznaczonych do zabudowy. 60 procent terenu zostaje w takim stanie jak dziś. Dzikim i swobodnym.
Ha ha ha? “W takim stanie jak dziś” – czyli między posesjami, drogami i chodnikami, jeden czy drugi rolnik będzie siał zboża lub rzepak. Chyba sam Pan nie wierzy w to co pisze. Podczas spotkania w KG Pani Naczelnika zaznaczyła, abyśmy nie mieli złudzeń, że inwestorowi zależy na jak największym zarobieniu na terenie. Czyli maksymalnym wykorzystaniu każdego m2 ziemi. Zapomnijmy o pięknych skwerkach, fontannach, alejkach i innych tego typu walorach. Będzie dom przy domu, szeregowce, bliźniaki, na mikro działkach, wąskie ulice bez miejsc parkingowych, prywatne ulice ze szlabanami, a przy ul. Tarnogórskiej kolejny dyskont. Nie ma się co łudzić.
Z charakter wypowiedzi i promocji sprawy wynika, że wszystko jest już ustalone. A podejmowane działania są tylko pozorne, by zamydlić ludziom oczy. “Kocham Cię Polsko!”
Sporządzenie planu zagospodarowania przestrzennego spowoduje:
– nie będzie chaotycznej zabudowy takiej jaka obecnie jest w KG
– właściciel będzie musiał zbudować drogi wewnętrzne (ile dzisiaj w KG jest domów kilkudziesięcioletnich a droga do nich to wciąż drogi gruntowe?)
Spokój, Cisza i tereny zielone?! Czy w obecnej zabudowanej części KG tak jest? Piekarnia, przydomowe warsztaty, cegielnia, kurniki, różne firmy i chaos na ulicy z braku miejsc parkingowych dla klientów.
Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego żaden właściciel nie wybuduje obok sąsiada warsztatu stolarskiego, kurnika, cegielni ani piekarni.
Nie wiem czy to strach przed “nowym”, zawiść albo niezrozumienie budzą taki opór mieszkańców.
Masz racje nie będzie chaotycznej zabudowy tylko brukowanie terenu, bo teraz modna jest kostka brukowa. Większość dróg gruntowych to drogi prywatne i zmuś mnie do jej asfaltowania lub brukowania. A nasze domy już kiedyś w komentarzu pisałem powstawały za czasów PRL i takie były technologie i projekty a każdy cieszył się że ma gdzie mieszkać i do tego na swoim. Musisz mieć bardzo czuły słuch jeżeli słyszysz prace piekarni. Ja mieszkam blisko niej i oprócz zapachu pysznego chleba, po który przyjeżdżają ludzie z całej okolicy, nic nie słyszę. Podobnie jest z cegielnią która nie istnieje już ponad 10 lat a tobie przeszkadza. Do kogo masz też pretensje o miejsca parkingowe przecież poprzedni prezydent zrobił miejsca parkingowe i nawet często są wolne i nie ma kłopotów z parkowaniem chyba że podczas imprezy w Domu Kultury ale to jest normalne w całej Polsce podczas imprez. A kurniki mimo opracowania planu zostaną bo już tu są a my przyzwyczailiśmy się do nich tym bardziej że tam pracują ludzie. A oprócz tego jak tu nie mieszkałeś, pracowałeś i nie znasz ludzi z KG to najlepiej nie wypowiadaj się, szkoda “bicia piany” w temacie który ciebie nie dotyczy.
zawsze opór mieszkańców budzą głupie pomysły tak było zawsze. Pan Turzański musi teraz ten projekt na siłę przeforsować ( taki układ prawda ??? ) obiecało się komuś budowę osiedla w rejonie winnej góry to teraz trzeba się z tego wywiązać. Jedne z nielicznych terenów w mieście które są jeszcze naturalne. ciekawe co z infrastrukturą drogową ?? teraz jest już ciężko wjechać na Tarnogórską a co będzie jak dojdą jeszcze samochody z nowego OSIEDLA ? Człowieku obudź się zanim znowu wpadniesz na jakiś “wspaniały” dla mieszkańców miasta pomysł. Na dąbrówce też zabrońcie uprawiać ziemię i wybudujcie nowy Manhattan.
W kampanii wyborczej chyba była mowa o mieszkaniach komunalnych ? Jakieś powstało ? Skoro mamy kolejki oczekujących to może zacznijcie negocjować i skupować te masy mieszkań do sprzedania w zasobach spółdzielni ? Oczywiście najlepiej wykupić całą spółdzielnię i ich zaorać. Choć nie wiem co gorsze SM czy ZGM.
nie lubicie nowobogackich? nie podobają się domki? wybudujcie tam mieszkania socjalne – dostaną je najbardziej potrzebujący piekarzanie, rdzenni mieszkańcy, żadnych obcych; postawcie im tam barak jak u nas i zobaczą jak to jest, czytam jak biją pianę i szlag mnie trafia.
Nie jestem z koziej ani o niej nie napisałem, więc ?
Nikt o zdrowych zmyslach i odrobinie pojecie nie wyda calego dorobku zycia na podmokle domki na lipce. Kozi Góra jak najbardziej 🙂
Turzański doł się wpuścić w maliny 😀 A jeszcze ciekawsze jest, że ta jego posiadłość jest nieczuła na spadki na rynku i w każdym sprawozdaniu jest tak samo droga 😀
Temat nie dotyczy Lipki, ale ja jestem zadowolony z tego osiedla. Dobrze mi się tutaj mieszka, moim zdaniem jeśli chodzi o bloki i mieszkania – najciekawsze miejsce w mieście. Mój brat właśnie kupił tutaj mieszkanie i wkrótce się wprowadzi, to chyba nie jest tak źle…
nikt nie mówi że “lipka ” jest zła, tylko jak wszystko w tym mieście NIEDOKOŃCZONA. zaczynają coś robić i nie potrafią tego skończyć. to tak jak z parkomatami, które były tylko chwilę i tylko chwilę było można na Piekarach zaparkować.
jedno osiedle na “lipce” jeszcze nie ukończone, dalej są tam mieszkania których nikt nie kupił, a już pomysł na następne miejsce do zabudowania, ciekawe kto i ile dostał….
Trzeba było najpierw zapytać mieszkańców dzielnicy Kozłowa Góra, a nie przychodzić z gotowymi projektami. Nawet placu zabaw dla dzieci nie potraficie dokończyć wiec to osiedle na pewno nie będzie lepsze. Najlepiej wszystko bezsensownie zabudować, każdy na pewno marzy o mieszkaniu w Piekarach…. widać to po ilości mieszkań i domów do sprzedania których nikt nie kupuje !
Mieszkań jest multum !
a czy cała kozłowa góra nalezy tylko do jej mieszkańców, i tylko oni mogą decydować co tam bedzie się robiło
nas sie też nikt nie pytał na szarleju czy chcemy np. autostrady,kauflandu ( gdzie 80% mieszkanców KG robi zakupy) a jest i wiekszośc mieszkanców PIEKAR (od dabrówki po KG )jest zadowolonych
Jedno podstawowe pytanie, czy oprócz tej inwestycji planuje się również rozbudowę infrastruktury drogowej w tym rejonie, bo jeżeli nie to kupno mieszkania w tej okolicy będzie jednym wielkim horrorem.
kolejne nowobogackie getto dla emerytów górniczych, dyrektorów i innych sztigarów pokopalnianych bo wiadomo że tam młodzi nie będą bo jest bida w kraju.
na żadnych podatkach nie zarobicie tak czy siak chytra władzo
ale bzdury!!!!!!
Popatrz za miedzę tam Ziemba płacze, że bogacze co się osiedlili płacą podatki gdzie indziej.
Ale podatki od nieruchomości płacą tam, robią zakupy itp.
jaka bida jest 500+
masz coś do nowobogackich? chyba ci żal, że sam się nie dorobileś
Ja mam, jak się takich grodzi i trzeba te ich getta obchodzić dookoła.
Skończcie najpierw osiedle na Lipce, gdzie miała być szkoła i sklepy a nie zabierajcie się za kolejne osiedle. Za jaką kwotę prywatny właściciel chce sprzedać miastu te działki?
szkołę mają budować? wiesz jakie by to miało konsekwencje dla szkoły w KG? stuknij się w łeb