KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2016-07-27

Mamy własny beczkowóz!

MPWiK kupiło beczkowóz! Mała rzecz, a cieszy. Nie jest nowy, ale… potrzebny. Do tej pory w przypadku awarii musieliśmy beczkowozy pożyczać, a kiedy awaria była poważna, to oczywiście nie było skąd, bo pracowały w innych miastach dotkniętych problemami. I mieszkańcy skarżyli się (zupełnie słusznie) na brak szybkiej reakcji. Teraz beczkowóz błyskawicznie dostarczy mieszkańcom wodę w sytuacji, gdy konieczne jest zakręcenie kurków z powodu awarii sieci wodociągowej czy zanieczyszczeń bakteriologicznych. Samochód pojawi się także podczas imprez masowych, w tym na zbliżających się wojewódzkich obchodach Święta Wojska Polskiego organizowanych pod Kopcem Wyzwolenia.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
26 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

jestem za tym, za ujawnienie nieprawidłowości należy nagroda, degradacja owszem ale temu kto do tego dopuścił, ale kowal zawinił, cygana powiesili ma wzięcie ……

wojtek
wojtek
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

Tylko z tekstu wynika ze osoba kucharki która stanęła w obronie zdrowia dzieci , najbardziej na tym ucierpiała . A dyrektor uprawia prywatny folwark w żłobku miejskim który nie jest jej własnością.
Ale to nie pierwszy raz o żłobku informacje . Na blogu przewijał się temat żłobka i przyjmowaniu dzieci poza kolejnością .Coś mi się wydaje ze ta osoba lubi być medialna ale nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu

Ania
Ania
9 lat temu

Witam panie Krzysztofie trochę z innej beczki ale beczki ,moja córka od września idzie do żłobka. Ostatnio głośno było o żłobku na facebook . O nieprawidłowościach w jakości
żywienia artykuł poniżej czy miasto jako zarządzający placówka podjęło jakieś kroki,aby do takiej sytuacji nie dochodziło.
Tekst z zapożyczony
Piekary Śląskie okiem OBSERwatora23

Jak bumerang powrócił temat piekarskiego żłobka. Pierwszą skargę na Dyrektor placówki złożyła kucharka, w związku
z tolerowaniem przez panią Dyrektor oraz intendentkę dostaw nadpsutej, zgniłej żywności. Kucharka informowała Dyrektor żłobka, iż produkty żywnościowe dostarczane na kuchnię, delikatnie mówiąc najlepiej nie wyglądają. Wydawać by się mogło, że ten problem powinien zostać wyłapany i rozwiązany przez intendentkę, i do kuchni powinny trafiać pełnowartościowe produkty. Niestety tak nie było, a odpowiedzialnej i dociekliwej kucharki pani Dyrektor się pozbyła z kuchni, przenosząc ją na inne stanowisko. Może myślała, że tym sposobem rozwiąże niewygodny temat. O problemach w żłobku poinformowana została pani Prezydent, która podjęła odpowiednie kroki do zaistniałej sytuacji. Skończyło się to naganą dla Dyrektorki po przedstawieniu jej konkretnych zarzutów oraz wszczęciu kontroli na terenie żłobka. Nie mając wyjścia, Dyrektor żłobka rozwiązała w trybie natychmiastowym umowę z dostawcą żywności. Ten
z kolei wniósł skargę na dyrektorkę, że umowa została rozwiązana bezpodstawnie. Wydawać by się mogło, że w żłobku obowiązują jakieś procedury postępowania, jednak… Pani Dyrektor nie była
w stanie przedstawić żadnych protokołów z odbioru dostaw, ani żadnych pism reklamacyjnych. Co ciekawsze, wszystkie faktury za dostawy były płacone, czym potwierdzano dobre wykonanie usługi. Kiedy pełnomocnik skarżącego poprosił o przedstawienie dowodów, pani Dyrektor bez skrupułów powołała się na zdjęcia, które były dowodem, ale w sprawie przeciwko niej samej. Na wcześniejszej Komisji Dyrektor próbowała przekonać radnych, że w zasadzie było wszystko w porządku z żywnością, co potwierdziły kontrole, między innymi, Sanepidu. Twierdziła, że kucharka „robi jej pod górkę”. Pytanie: skoro było wszystko w porządku, dlaczego nagle rozwiązała umowę z dostawcą, a wcześniej wypowiedziała stanowisko kucharce? Na Komisji twierdziła, że informowała wcześniej dostawcę o zepsutych warzywach i owocach. Zapytałem więc kiedy to informowanie miało miejsce. Musiałem powtórzyć pytanie, gdyż za pierwszym razem nie uzyskałem odpowiedzi. Okazało się, że było to w kwietniu tego roku, czyli
w zasadzie jednocześnie z wypowiedzeniem umowy. Podsumowując. Zastanawiam się, jak można wcześniej twierdzić, że zdjęcia przedstawiające nadgniłe warzywa to jednostkowe przypadki, po czym powołując się na te same zdjęcia, użyć ich jako dowodu potwierdzającego konieczność zerwania umowy
z dostawcą. Tym samym Dyrektor przyznała rację kucharce. Pytanie: Która wersja przedstawiana przez Dyrektor jest prawdziwa oraz dlaczego w tej całej sprawie pominięto intendentkę, osobę, która wydawać by się mogło powinna odpowiadać za właściwe zaopatrzenie żłobka. Największą poszkodowaną jest kucharka, która właściwie reagując na zaistniałą sytuację straciła stanowisko.
A co do skargi dostawcy… Radni na ostatniej Komisji Rewizyjnej rozpatrywali kwestię czy umowa została rozwiązana poprawnie
i bez naruszenia prawa. Skoro pani Dyrektor, jak również intendentka, nie potrafią przedstawić żadnych dokumentów potwierdzających ich racje, żadnej korespondencji z dostawcą,
w której poinformowany on byłby o dostawach nie spełniających wymagań, to czy można powiedzieć, że to są prawidłowe procedury? W tym miejscu chciałbym dodać, iż dostawca, zgodnie z umową, domaga się 3000 zł odszkodowania. Dziwi mnie głosowanie radnych, którzy, przy jednym głosie wstrzymującym, uznali rację Dyrektorki mimo iż słyszeli, co w tej sprawie na poprzedniej Komisji powiedziała pani Prezydent. A może nie powinno mnie to dziwić?
Wyniki głosowania radnych na Komisji Rewizyjnej:
Za odrzuceniem skargi dostawcy na Dyrektor żłobka zagłosowali radni: N.Ciupińska, D.Iskanin, S.Krauza, S.Plajzner, A.Szastok, Ł.Ściebiorowski, T.Wieczorek. Od głosu wstrzymał się radny M.Czempiel.
Zdjęcie użytkownika Piekary Śląskie okiem OBSERwatora23.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu
Reply to  Ania

Prezydent Ci nie odpowie bo nie ma co. Niestety takie cuda tylko w Polsce.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu
Reply to  Ania

Dyrektor, który ośmielił się zdegradować kucharkę za to, że odważyła się coś powiedzieć, mając przy tym rację powinien z automatu pożegnać się ze stanowiskiem. Władza tolerująca takie zachowania w miejskich instytucjach jest ZŁĄ WŁADZĄ. A głosowanie radnych nad zasadnością skargi dostawcy to jakiś żart, przecież ich zdanie i tak jest gówno warte w roszczeniach z dostawcą. Sąd się może wypowiadać, a nie jacyś radni bezradni.

wojtek
wojtek
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

Jak by dyrektorka albo intendentka za niedopilnowanie i wprowadzanie złej jakości produktów zapłaciły by karę z własnej pensji to by do takiej sytuacji nie doszło .Widocznie są to osoby nie odpowiednie do zajmowanych stanowisk. A odszkodowanie musiało by wypłacić miasto , i dlatego te osoby mają podejście do tego tematu zerowe.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu
Reply to  wojtek

Nie sądzę, bo niekompetencja to nie jest coś zależnego od pieniędzy.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

Bezprawie to jest takie, a nie inne działanie dyrektorki i takie zachowania powinno się tępić na każdym szczeblu. To o czym pisałem wyżej oczywiście po potwierdzeniu.

Ania
Ania
9 lat temu

Dziękuję za wstępną informację .

anonim
anonim
9 lat temu

Właście ” zarzuty są słuszne” czy zawsze się Pan tym kieruje?!!!

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

Jak nie jest nowy to ciekawe jakiej jakości ta woda będzie.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

Pani Prezydent i Pan Wiceprezydent jesteście WSPANIALI, mała rzecz ale potrzebna i cieszy .

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

Pomnik im postawić ! Sukces za sukcesem, same dobre wiadomości.

qq
qq
9 lat temu

Hurrrrrrra! Mamy beczkowóz!!!

ZiBi
ZiBi
9 lat temu

A można prosić więcej info o tych obchodach Wojska Polskiego?

Anonim
Anonim
9 lat temu

A nie lepiej było kupić zapas wody 5L?

Monika
Monika
9 lat temu
Reply to  Anonim

Woda butelkowa ma swoją datę ważności, zatem taki zakup sprawdza się tylko w sytuacjach skrajnie awaryjnych gdy wiemy jakie ilości zakupić. Nie ma sensu robić zapasów wody butelkowej. Zakup beczkowozu to super inicjatywa.

M
M
9 lat temu
Reply to  Monika

Czy woda w beczkowozie będzie pitna?
może gazowana?
jakie było dofinansowanie z unii

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu
Reply to  Monika

Tylko nie wiem po co. Trzeba być chyba idiotą, żeby bać się wypić zwykłą, czystą wodę, po terminie “ważności”.

Jaś
Jaś
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

taka woda jest w butelkach typu PET. To nie jest obojętny dla człowieka materiał.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

W jakim celu na imprezie masowej ?

Jo
Jo
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

Żeby się napić wody?

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu
Reply to  Jo

Ja pijam zwykle z butelki…

Kobold
Kobold
9 lat temu
Reply to  Jo

ten pojazd to “beczkowóz” czyli wóz do przewożenia beczek, a nie wody. W beczkach zwykle przechowuje się szlachetniejsze trunki niż woda. Stąd jego zapowiadana obecność na imprezach masowych – będzie się lało….