KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2017-01-12

O dworcu autobusowym słów kilka

Najbardziej pilny problem do rozwiązania to… toaleta dla kierowców. KZK GOP na dworcu ma swoje zaplecze z toaletami – mam nadzieję, że udostępni je kierowcom. Ewentualnie zaproponowaliśmy inne rozwiązanie dostępu do toalety zewnętrznej. Zwróciliśmy się już w tej sprawie do KZK GOP. Dlaczego istniejąca toaleta ogólnodostępna nie jest darmowa? Z prostej przyczyny – po kilku dniach nikt nie chciałby już z niej korzystać. Złotówka nie jest zyskiem, to zabezpieczenie przed dostępem do środka wszystkich tych, którzy niekoniecznie chcieliby używać toalety zgodnie z przeznaczeniem. Czasami i to nie wystarczy, o czym przekonaliśmy się w podobnym obiekcie na Szarleju. To z czym muszą zmierzyć się osoby sprzątające to materiał na osobną historię… Jeśli chodzi o pomieszczenia na dworcu – KZK GOP zagospodaruje swoją część, dwa inne pomieszczenia są już po przetargu, czeka nas jeszcze jeden przetarg na gastronomię i już wkrótce obiekt powinien zacząć tętnić życiem. Wkrótce powinna zostać zlikwidowana stacja przy dworcu wpływająca na odbiór całego obiektu (termin do końca lutego), a w kolejnym etapie chcemy uporządkować zieleń za dworcem. Dopiero po zakończeniu całości będzie można uznać inwestycję za zakończoną.
Kierowcy zasygnalizowali także problem z wyjeżdżaniem z peronów. Było kilka zdarzeń z udziałem krawężników. Projektant dworca był już na miejscu, żeby przyjrzeć się, jak to działa w praktyce. Wiosną można będzie wprowadzić ewentualne korekty. Zwróciliśmy uwagę na niedostatek ławek przy peronach – poprosiliśmy o uwzględnienie tego i myślę, że problem będzie rozwiązany. No i wreszcie rozliczenie dworca. Planowany koszt to 3,6 miliona złotych. Wraz z robotami dodatkowymi ponad 4 mln złotych. Opóźnienie to 76 dni. Łącznie kary naliczone wykonawcy wyniosły ponad 2,7 miliona złotych. To łączna kwota za opóźnienia budowy, niezgłoszenie podwykonawców i brak zapłaty wynagrodzenia podwykonawcom. Wielu podwykonawców, którzy nie zostali zgłoszeni – informuje, że firma nie zapłaciła im za wykonaną pracę. Okazuje się, że wykonawca był nierzetelny nie tylko jeśli chodzi o termin prac. Finał całej inwestycji z pewnością skończy się w sądzie.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Koniczynka
Koniczynka
9 lat temu

…a słyszeliście jak chop się załatwił z tyłu apteki ?

misha
misha
9 lat temu

Jakie stanowisko zajął projektant odnośnie problemów z wyjazdem autobusów? To interesujące czy to projektant podpisał się pod bublem czy może kierowcy powinni się podszkolić? Jeśli chodzi o toalety, to zawsze mnie zastanawiało, dlaczego publicznych toalet nie projektuje się tak, żeby wejść tam po prostu z karcherem, wszystko spłukać bezdotykowo, spłukać to wodą z węża i wyjść zostawiając czyste i pachnące miejsce.

Skh
Skh
9 lat temu

Czy na etapie przetargu nie bylo przeslanek, ze wykonawca moze byc nierzetelny? Mial odpowiednie referencje i hisotrie budowy podobnych obiektow lub wiekszych? Wykazal odpowiednie zabezpieczenia finansowe? W takim razie finalnie koszt dsorca wyniosl 1,3 mln czy realnie wyniosl 4 mln i teoretyczne 2,7 mln zlotych, o ktore bedzie sie toczyc spor sadowy, z ktorego zostanie pewnie odzyskany tylko ulamek kwoty? Jeden nieuczciwy gw pociagnie za soba kilka mniejszych firm budowlanych. Na jakim etapie byly najwieksze opoznienia wzgledem harmonogramu?
Swoja droga, ten dworzec chyba mial zostac wykonany kosztem 2,5 mln zl, jesli dobrze pamietam konkurs architektoniczny. Gdzie popelniono blad w szacowaniu kosztow? Cxy to bylo tylko niedopowiedzenie ze strony owczesnych wlodarzy miasta?

racja51
racja51
9 lat temu

Martwi mnie likwidacja stacji.Osiedle bez gazu! który będzie może za dziesięć lat, a tu tani gaz. A może by tak założyć jakąś gustowną elewacją pasującą do otoczenia.Ten punkt to też chyba jakiś dochód dla miasta.

Kozioł
Kozioł
9 lat temu
Reply to  racja51

Na Orlenie 2 km dalej tez jest gaz. Likwidacja tego sufu to najlepsze wyjście, nie mówiąc już o myjni.

racja51
racja51
9 lat temu
Reply to  Kozioł

A widziałeś cenę.

Katarzyna
Katarzyna
9 lat temu
Reply to  racja51

Ile kosztuje tam butla? Ja zamawiam z transportem do domu i montażem za 39zł i wystarcza na ok. 4 miesiące.

Gość1234
Gość1234
9 lat temu
Reply to  Katarzyna

ty mi lepiej napisz skad zamawiasz ten gaz za 39 zl.bo ostatnio to jednak mniej niz 50 to nie przywioza.w blaszoku jest po 45. a orlen to wogole porazka.

Nieważne
Nieważne
9 lat temu
Reply to  Kozioł

Proszę pamiętać, że stare osiedle nie posiada podłączonej instalacji gazowej we wszystkich blokach. W związku z czym butle gazowe trzeba kupić a osoby nie zmotoryzowane nie będą biegały na orlen.

Proszę się nie martwić, rynek nie lubi próżni a właściciel znając dobry bilans ekonomiczny na pewno znajdzie rozwiązanie i przeniesie biznes gdzie indziej.

Moim zdaniem początek parkingu pod SUPECO byłby idealny.

Damian Harazim
Damian Harazim
9 lat temu
Reply to  Nieważne

A przy niebieskim blaszoku na Starym już nie ma butli?

Anonim
Anonim
9 lat temu
Reply to  Nieważne

Bo będę leciał na stację po butlę i ją taszczył przez całe osiedle, dzwonię, przyjeżdżają, montują, płace 42zł (kiedyś 50 – potaniało) i tyle. A auto myję za 2 zł na brzezinach koło dwóch stacji, bo tam jest szczotka do uzytku, a samym ciśnieniowym karcherem nie umyjesz tak dokładnie, za 1zł leję pianę, potem szczotką jadę a na koniec puszczam za 1zł wodę i git.

Katarzyna
Katarzyna
9 lat temu
Reply to  racja51

Haha osiedle bez gazu! Przecież butlę można wymienić/napełnić w wielu innych punktach albo zamówić do domu. Dla mnie ta cała stacja to pomyłka, obok dworca,mega bezpieczna .. jak można było w ogóle pozwolić na jej otwarcie ?

P Śl
P Śl
9 lat temu

Z tą toaletą to sobie chyba żartujemy. Nie róbcie z tego miasta zaścianka. Porównanie z Szarlejem kompletnie z czapy. Jest różnica między otwarciem toalety w ciemnej, bocznej uliczce, gdzie nie ma prawie żywego ducha a na dworcu autobusowym gdzie przewija się masa ludzi. Z tego co czytałem o dw. w TG to mieli problem ze znikającymi jakimiś metalowymi elementami, a nie z aktami wandalizmu czy Bóg wie czym.

anonim
anonim
9 lat temu

Dodam jeszcze, że duża gablota mogłaby mieć większy rozkład jazdy (dla starszych i niedowidzących).
Dobrze byłoby również usunąć trzy ostatnie płotki wzdłuż chodnika z Aldi (z tyłu za stacją) bo prowadzi prosto na stojące w zatoce autobusy, trudno przejść.

pgdn
pgdn
9 lat temu

Szkoda, że pewne kwestie brane są pod uwagę teraz, a nie podczas projektowania. Pamiętacie, jak odbierano podziemny dworzec w Kato? Na początku porządne testy z autobusami, a u nas? A po co, będzie dobrze ! No i klops, a raczej morze ropy.

Firma płaci karę i plajtuje? (: