KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2017-01-10

Wyborcza: Jest kandydat na szefa KZK GOP. Prezydenci dają Urbańczykowi pół roku.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
krum
krum
9 lat temu

Dlaczego uważacie że Kazimierz Karolczak nie sprawdziłby się lepiej od Romana Urbańczyka na fotelu prezesa związku? Po pierwsze jest to osoba z zewnątrz, która nie jest związana z obecną sytuacją w KZK GOP. Po drugie (odnośnie pierwszego), przez długie lata osoby zasiadające we władzach KZK GOP będą mogli sobie wpisać owe doświadczenie. Czy to na pewno czyni ich lepszymi kandydatami?
Moim zdaniem KZK GOP potrzebuje menadżera, który będzie działał zgodnie z misją związku. Oczywiście dobry menadżer tworzy sobie odpowiednie zaplecze ekspertów. Chyba na menadżerskich studiach podyplomowych MBA głupot nie uczą więc śmiem twierdzić ze komunikacja publiczna byłaby lepiej zarządzana przez osobę bez doświadczenia ale za to z odpowiednim podejściem do metodologi zarządzania.

Damian Harazim
Damian Harazim
9 lat temu
Reply to  krum

Stanowisko Prezesa Związku jest stanowiskiem wymagającym wiedzy w zakresie organizacji transportu publicznego oraz (a nawet przede wszystkim) doświadczenia w tej branży. Można skończyć najlepsze szkoły, ale nie od dzisiaj wiadomo, że to praktyka uczy pracy na danym stanowisku. Często wiedza teoretyczna nie wystarcza.
Ja obawiam się, że niedoświadczona osoba “wsadzona” na ten stołek może stać się marionetką “doświadczonych” służących “dobrą radą”.
Mogę się mylić, ale z jakichś powodów w konkursach na wszelkie stanowiska urzędowe wymaga się doświadczenia zawodowego.
Jeżeli KZK nie określi takich wymagań, to najzwyczajniej będzie pachniało wsadzeniem “kolesia”, który nie zmieni niczego.

P Śl
P Śl
9 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Roman U ma tzw. doświadczenie. Tylko co z tego wynika skoro od lat doświadcza czegoś o czym bladego pojęcia nie ma ? A ludzie i gospodarka na Śląsku doświadcza efektu tego doświadczenia.

krum
krum
9 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Nie zgadzam się z tym co napisałeś. Właśnie stanowisko prezesa wymaga dobrego menadżera, który stworzy odpowiedni zespół ludzi do pracy na rzecz komunikacji publicznej. To zespół powinien wypracowywać rozwiązania na rzecz poprawy jakości komunikacji publicznej i poszerzać wiedzę na jej temat. Poza tym nigdzie na kierunku zarządzania nie uczą by działać wbrew misji. Każdy menadżer wie że to on ponosi odpowiedzialność i żaden nie będzie działał wbrew misji podmiotu, którym zarządza. Obecny prezes zdaje się że skończył wydział transportu a nie zarządzania więc nie wiem dlaczego twierdzicie że profil wykształcenia nie ma znaczenia do piastowania tego stanowiska? Pewne stanowiska wymagają zupełnie innego podejścia i oczywiście masz prawo się nie zgadzać. Jednakże uważam że osoba po studiach na wydziale transportu nie jest odpowiednia do zarządzania tak jak osoba po studiach podyplomowych MBA w zarządzaniu.
Na koniec od razu zaznaczę że nie ma dla mnie znaczenia czy następcą pana Romana będzie pan Kazimierz. Nie mniej jednak uważam że doświadczenie w zarządzaniu komunikacją miejską jest tu najmniej ważne dla tego stanowiska. Poza tym może przyjdzie czas że ocena działań prezesa będzie na bieżąco a nie po iluś latach. Nie bójmy podejmować tej próby i stawiać na dobrych, odpowiedzialnych menadżerów.

P Śl
P Śl
9 lat temu
Reply to  krum

Problem w tym, że tam nie ma ani dobrego menedżera ani dobrych szeregowych pracowników do zmian. Romanowi brakuje przede wszystkim wiedzy ekonomicznej, bo większość jego wypowiedzi w kwestiach ekonomicznych to zwykła błazenada i kompromitacja. Doświadczenia w komunikacji mieć nie trzeba, ale trzeba mieć wiedzę w kwestii tej komunikacji, bo zarządzanie transportem publicznym jest znacznie bardziej skomplikowane niż zarządzanie Biedronką. Tutaj nie ma prostego przełożenia najprostszej zasady ekonomii, że wraz ze spadkiem ceny rośnie popyt. Dużo trudniej tym zarządzać niż transportem towarów, bo palety będą “tańczyć jak im zagrasz”, a pasażerowie już nie.

RafałS
RafałS
9 lat temu

Skoro do pracy dotychczasowego prezesa są zastrzeżenia po co czekać kolejne pół roku ze zmianą?
Na to żeby pan Urbańczyk miał czas na udobruchanie, omamienie obietnicami Prezydentów i pozostanie dalej na stołku?
Znaleźć kandydata z wiedzą, doświadczeniem oraz konkretną wizją na KZK GOP i dokonać zmiany

wyborca
wyborca
9 lat temu
Reply to  RafałS

Kandydatów chętnych to pewnie będzie na pęczki. Ale kto to ogarnie? Macie jakieś propozycje – bo ja nie mam pomysłu. Oni pewnie też nie – i skończy się bez zmian, albo na zmianie, która nie przyniesie efektu.

P Śl
P Śl
9 lat temu
Reply to  RafałS

Stawiam kasztany do orzechów, że za pół roku na emeryturę przejdzie.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
9 lat temu

Pół roku Urbańczyk poświęci na reformę KZKGOP czy na “pozyskiwanie” głosów prezydentów?

Damian Harazim
Damian Harazim
9 lat temu

Nawet gdyby tak było i doszło by do oczekiwanej przez wielu dymisji Urbańczyka, to i tak na Jego miejsce chcą wsadzić kolejnego człowieka bez doświadczenia…
To nie ma sensu i nie przeniesie dobrych zmian…

mieszkaniec
mieszkaniec
9 lat temu
Reply to  Damian Harazim

znawca od wszystkiego i od niczego

Damian Harazim
Damian Harazim
9 lat temu
Reply to  mieszkaniec

Dziękuję że sie przedstawiles.

P Śl
P Śl
9 lat temu

Na co te pół roku ? Chyba na spakowanie 😀 Jeden spadochroniarz odejdzie, drugi przyjdzie, czyli wszystko po staremu. Czyli było, jest i dalej będzie g*wno nie komunikacja.