2017-02-11
Piekary Śląskie okiem obiektywów
Różni ludzie, różne aparaty, różne spojrzenia. Co jakiś czas na facebooku wyskakują mi prawdziwe perełki, które po prostu zachwycają. Pstryknąć fotkę jest niezwykle łatwo, ale zrobić TAKIE ujęcie to już sztuka.
Wybrałem kilka zdjęć z Piekar, których autorami są Damian Harazim i Jerzy Kozera. Ileż uroku ma nasze miasto! Macie fotki, którymi chcecie się pochwalić? Wrzucajcie linki w komentarzach, albo wysyłajcie do mnie: turzanski@wp.pl
Zdjęcia Jerzego Kozery
Zdjęcia Damiana Harazima
Jest już odzew na moją propozycję. Dodałem klimatyczne zdjęcia Karoliny Sieczkowskiej oraz fotki zamieszczone przez “Mario Mario”, który zresztą dosyła nowe i aktualizuje naszą galerię. Kto da więcej? Kolejne zdjęcia dodali: Adamina Jendrossek oraz Bartłomiej Majowski. Wybierajcie te wyjątkowe, najpiękniejsze, zachwycające i poruszające. I mamy kolejnych autorów: Mateusz Wach, Jacky (widok na Tatry), Łukasz Ściebiorowski, Arkadiusz Kołodziej, Marzena Jędrychowska-Krawczyk, Małgorzata Bednarek i Kinga Romik (seria zdjęć z Kamienia).
A cały czas rodzą się nowe pomysły. Damian Harazim proponuje coś na wzór fotograficznej Rowerowej Masy Krytycznej. Raz w miesiącu jakiś plener. Miejsca znane, mniej znane… Może jakieś wejścia w ciekawe miejsca, gdzie na co dzień nie ma wstępu. Czasem jakieś spotkanie z zawodowcem – wizyta w studio, mini wykład itp. Fotki mogą być fajna promocją Miasta. Jak Wam się podoba taki pomysł? Kto chętny?
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Mnie pomysł bardzo się podoba, zwłaszcza tej fotograficznej “Masy Rowerowej” mogłaby to być taka alternatywa dla zwiedzania miasta nie tyle głównymi ulicami co jakimiś ścieżkami, zwłaszcza że powstały trasy rowerowe przez Piekary którymi nie miałem okazji jeszcze jechać. Podobnie
Właśnie o czymś takim myślałem – wejść w miejsca mniej znane, czasem niedostępne pojedynczej osobie, gdzie może uda się dla grupy coś załatwić 🙂 Czasem pomiędzy głównymi drogami ciągną się małe, urocze uliczki, z fajną architekturą.
Niekoniecznie tylko centrum Miasta, bo mamy kilka dzielnic, których zdjęć tak mało widać w internecie…
Na razie zobaczymy jakie jest zainteresowanie taką inicjatywą 🙂
Pozdrawiam
https://m.facebook.com/foto.piekary.slaskie/
Polecam 🙂