2017-03-08
Mamy piekarski, nocny półmaraton! I “nocną dychę”.
Wreszcie jest! Nadchodzi wielkimi krokami I edycja „Nocnego Półmaratonu” i biegu towarzyszącego „Nocna Dycha”. To wspaniałe święto biegania odbędzie się 15 lipca. Szlifujcie formę! Zapisy już ruszyły.
Trasa obu biegów prowadzić będzie ulicami Piekar Śląskich i nie ominie najpopularniejszych miejsc w naszym mieście.
Naszym celem jest aby Piekary Śląskie, podobnie jak inne miasta w naszym kraju, na stałe wpisały się w bogaty kalendarz cyklicznych imprez biegowych.
Jeżeli bieganie to Twój sposób na życie, albo właśnie planujesz rozpocząć przygodę z tą najpopularniejszą formą krzewienia tężyzny fizycznej, nie może zabraknąć Cię na starcie naszego biegu! Nie musisz biec 20 km, jeśli nie czujesz się na siłach – wybierz “nocną dychę”. Zaznacz w swoim kalendarzu zawodów na rok 2017 datę 15 lipca i do zobaczenia na starcie w Piekarach Śląskich!
Początek imprezy o godzinie 20:00. Start i meta biegu zlokalizowane będą na Stadionie MOSiR przy ul Olimpijskiej 3. Pamiętajcie: promujemy, zapraszamy znajomych i wspólnie organizujemy imprezę, jakiej jeszcze w naszym mieście nie było. Plan to 500 uczestników, ale nie obrażę się, jeśli na starcie stawi się dwa razy tyle!
Oczywiście biegnę. Na pewno nocną dychę, a może skuszę się na pełną pulę. Mam nadzieję, że będziecie ze mną na trasie tego biegu. Do zobaczenia!
Zobacz wydarzenie na facebooku
Szczegóły organizacji, trasy i regulamin biegu
PS. Michale! Zwracam się tutaj do Michała Kaszuby. Rozumiem, że nie zawiedziesz?! To jest impreza, której nie możesz opuścić, więc dostosuj plany urlopowe…
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Brakuje jeszcze tylko atestu trasy przez PZLA aby rekordy życiowe zostały uznane 😉
http://www.taddziek.pl/rejestr_tras_atestowanych.html
ja na 20 chyba nie ale bardzo bym chciała na nocna dyche juz biorę się za siebie i myslę ze uda mi sie dostac do mety
Nie wiem czym sobie na nie zasłużyłem, ale dziękuję za specjalne, prezydenckie zaproszenie :).
Mój menago (patrz Beata), od czasu kiedy dowiedziała się o biegu i jego terminie, pracuje nad zmianą planów urlopowych, więc robimy wszystko aby być! Start w rodzinnym mieście to sprawa najwyższej wagi, coś wyjątkowego! A teraz jeszcze to zaproszenie, presja jest…
To kiedy wspólny trening? Czuję się w obowiązku za dobry wynik Prezydenta, tak w 1:50 powinieneś dać radę ten półmaraton przebiec ;).
Twoja w tym głowa, żebym dał radę 😉
Załatwione! Jednak przygotuj się na krew, pot i łzy 😀
I to lubię!
a Może bym się tak dołączył do treningu. Ciekawe wyzwanie!!!!!!!