KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2017-09-09

I to jest ROWER!

Pierwszy raz miałem okazję pojeździć na bicyklu. Elegancki ten rower jest, ale też jakiś taki… wysoki. Wiecie od czego zależy wielkość przedniego koła? Od długości nogi użytkownika. Ten konkretny egzemplarz był oczywiście dla mnie za duży. Mimo to – dałem radę!

Jak się na to cudo wchodzi? Trochę jak po drabinie. Od tyłu. Ale nie pytajcie się mnie jak to się robi bez pomocy kogoś, kto w tym czasie rower przytrzyma… A jak już znajdziecie się na górze? Cały czas miałem w sobie niepokój, bo wydawało mi się, że upadek z tej wysokości do przyjemnych należeć nie będzie. Na takim rowerze nawet spokojna jazda przy Kopcu staje się sportem ekstremalnym.

Ciekawostka. Rowery były robione na wymiar i… kosztowały kosmiczne pieniądze. W cenie takiego bicykla można było podobno kupić cztery… konie! W każdym razie, jak następnym razem trafię na nieco mniejszy egzemplarz, gdzie będę mógł dosięgać swobodnie do pedałów… to spróbuję bez asekuracji. Ale i tak było to fantastyczne przeżycie. Próbowaliście? Polecam!

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Arleta
Arleta
8 lat temu

Jak zwykle odważny , ale i troszkę szalony

Michal
Michal
8 lat temu

Ja bym się nie odważył, a co do ceny 4 konie … chyba właściciela fantazja poniosła albo chodzi o konie na biegunach.