2018-01-06
MOSiR po testach. Brudny, ale szczęśliwy (galeria zdjęć)
Zobaczcie zdjęcia. Na pirackim placu zabaw armagedon. Zabrakło trawy z rolki (będzie na wiosnę) i jest straszne błoto. Dzieciaki jakoś nie zauważyły. Takich tłumów to tutaj nawet latem nie było. Boję się myśleć, jak to wszystko będzie funkcjonowało wiosną. Jest styczeń, ale aura złoto-jesienna, więc dzieciaki przetestowały. Ocena pozytywna!
Maciejowi oczy prawie wyszły z wrażenia, a Krzyś zabrał go nawet na park linowy. Razem dali radę z przeszkodami. Sprawdziliśmy wszystkie urządzenia i mają oficjalny atest młodych Turzańskich. Teraz zobaczymy jak mama sobie poradzi z praniem…
Krzyś sprawdził street workout, Maciek w tym czasie testował zjeżdżalnie. Potem razem zmagali się z parkiem linowym. Junior pobiegł na latarnię morską, a najmłodszy sprawdził trampolinę. Do pełni szczęścia brakowało słońca. No i wszyscy najchętniej zmieniliby ciuchy na letnie.
Najbardziej oblężone miejsce? Największa kolejka była do… zjeżdżalni linowej. Ale ruch był jak w ulu na całym placu zabaw.
Podsumowując: plac zabaw jest fantastyczny. Po niezbędnych poprawkach i uzupełnieniu trawy, na wiosnę będzie w pełni funkcjonalny. Myślę, że przyciągnie dzieciaki z całego miasta, a może nawet z ościennych miejscowości.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN