KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2018-01-09

Rekreacja w centrum miasta (nad rzeką)

Teren rekreacyjny nad Szarlejką to w zamyśle “zaplecze” piekarskiego Szpitala Miejskiego, ale także kawałek zieleni dla licealistów i okolicznych mieszkańców. Prace zbliżają się ku końcowi, ale “zielone” efekty zobaczymy dopiero wiosną. 

Dlaczego zaplecze dla szpitala? Nie zawsze pacjenci placówki są przywiązani do łóżka. W czasie odwiedzin można wyjść poza mury placówki, ale… nie bardzo jest gdzie. Teraz to się zmieni. Poza tym powstało dużo nowych miejsc parkingowych, które także są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania szpitala.

To także miejsce, z którego skorzystać będą mogli licealiści. To w zamyśle także dla nich powstał tor rolkowy, który teraz jest już w sensownym otoczeniu. Wiosną zostanie na nim położona ostateczna warstwa nawierzchni.

Mam nadzieję, że właściciele psów uszanują zasady i nie będą już spacerować z nimi po torze, ale skorzystają z pobliskiego wybiegu dla psów, który jak słyszałem będzie także atrakcją dla dzieciaków, które już się szykują na zabawę ze swoimi pupilami.

Inwestycja jak wiele jest opóźniona i realizowana z problemami, ale efekty są. Wiosną powinno być pięknie.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
32 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Andrzej
Andrzej
8 lat temu

Jak mam skorzystać z moim psem z wybiegu dla psów gdzie z założenia bedzie można spuścić psa ze smyczy jeśli tam będą baraszkować dzieci ? Mój pies jest zsocjalizowany i po tresurze ale widzę oczyma wyobraźni minę rodzica baraszkującego dzieciaka na wybiegu gdy zobaczy doga argentyńskiego w galopie.

Anonim
Anonim
8 lat temu
Reply to  Andrzej

Racja – zapomnieli postawić znak “Zakaz wprowadzania dzieci” lub kretynów. Widać, że na którąś wersję trzeba się zdecydować.

Sabina
Sabina
8 lat temu

Teren na pewno wygląda dużo korzystniej. Niemniej jednak, urok to nie wszystko. Kto ma dbać o te miejsce? Ostatnie dni pokazały, że na remoncie się skończyło. Zero odśnieżonych, przygotowanych dla pieszych chodników. P. Prezydencie, do kogo należy dbanie o ten teren?

stary
stary
8 lat temu

Za moich czasów to w szpitalach były przepustki. A dziś można zobaczyć pacjentów jak puszczają dymka przed szpitalem, a od tego terenu dzieli ich przejście dla pieszych. Tak jak dziś nikt ich nie zatrzymuje przed wyjściem na papierosa czy odprowadzeniem do samochodu rodziny tak pewnie nikt nie zatrzyma ich przed ławką

nieistotny
nieistotny
8 lat temu
Reply to  stary

No dokładnie, to nie są osoby ubezwłasnowolnione tylko dorośli pacjenci, którzy skoro wychodzą na powiedzmy papieroska to mogą dalej przejść na deptak i ławeczki. Pielęgniarki to nie są strażnicy jak ktoś napisał. Szpital odpowiada za bezpieczeństwo pacjenta, zgoda, ale na terenie szpitala, żeby nie przewrócił się, nie udławił itd. jak pacjent chce wyjść to jego sprawa i tutaj kończy się wg. mnie odpowiedzialność personelu.

Ola
Ola
8 lat temu
Reply to  nieistotny

Dokladnie jak Pan napisal wg Pana, ale nie wg prawa!!!

nieistotny
nieistotny
8 lat temu
Reply to  Ola

Proszę zatem o podstawę prawną skoro twierdzi pani, że takie jest prawo.

Andrzej
Andrzej
8 lat temu
Reply to  nieistotny

co o przepustkach mówią przepisy? – Kwestię przepustek (czy też ich braku) w leczeniu szpitalnym regulują przepisy prawa. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2009 roku w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego definiuje hospitalizację jako całodobowe udzielanie świadczeń gwarantowanych w trybie planowym albo nagłym, obejmujące proces diagnostyczno-terapeutyczny od chwili przyjęcia świadczeniobiorcy do chwili jego wypisu lub zgonu.
Pomijam regulaminy wewnętrzne szpitali oraz zalecenie NFZ który wstrzymuje wypłatę za hospitalizację w przypadku wypuszczenia pacjenta na przepustkę.

Jadwiga
Jadwiga
8 lat temu

Po raz kolejny czytam, że teren będzie służył pacjentom szpitala. Proszę nie wprowadzać czytelników w błąd, pacjent hospitalizowany nie może opuszczać terenu szpitala, to nie sanatorium. Będzie dochodziło do niepotrzebnych scysji na linii personel szpitala a pacjenci, “bo pan prezydent powiedział że można”, a to personel odpowiada za bezpieczeństwo chorego.
Zagospodarowanie terenu się chwali, nie trzeba argumentować potrzebami pacjentów. Dla pacjentów i odwiedzających trzeba zorganizować miejsce NA terenie szpitala, ławki i trochę zieleni. Pozdrawiam.

Ola
Ola
8 lat temu

Panie Krzysztofie, teren po modernizacji oczywiscie robi wrazenie ale napewno nie dla pacjentow szpitala jak to Pan zasugerowal. Za bezpieczenstwo pacjenta w trakcie pobytu w szpitalu odpowiada szpital i nie wolno mu opuszczac terenu szpitala, jesli dojdzie do jakiegos zdarzenia, do odpowiedzialnosci napewno zostanie pociagniety personel szpitala.

piekarzanin
piekarzanin
8 lat temu
Reply to  Ola

Szpital to nie więzienie, pielęgniarki to nie strażnicy więzienni, jak pacjent wyjdzie na papierosa to jego sprawa

Ola
Ola
8 lat temu
Reply to  piekarzanin

Ale nie za teren szpitala!!!! Skoro szpital to nie wiezienie mozna sie wypisac na wlasne żądanie.

P Śl
P Śl
8 lat temu
Reply to  Ola

I zasadniczo to samo tyczy się licealistów, którym już raczej na pewno nie wolno opuszczać terenu szkoły.

haha
haha
8 lat temu
jo erwin
jo erwin
8 lat temu

a ja mam pytanko dotyczące parkingu na Janty bezpośrednio za Limbą.czy pan z hurtowni igloo wniósł opłatę za wykup części parkingu dla swojego firmowego taboru samochodowego ?duża cześć parkingu jest regularnie zablokowana przez właściciela hurtowni pomijając fakt ze auta ciężarowe stoją w poprzeg parkingu co jest niezgodne z prawem skoro są wyznaczone linie do parkowania.czy ktoś się tym zainteresował ,czy nikogo to nie razi .Jeżeli mam swój biznes i posiadam kilka samochodów to potrzebuję małej bazy lub wiekszego parkingu chyba że się mylę ! a co na to policja która musi przejezdzać obok tych samochodów kilkanaście razy dziennie

Damian Harazim
Damian Harazim
8 lat temu
Reply to  jo erwin

Panie Erwinie,
nie mam pewności i mogę się mylić, ale oznaczenie miejsca jako parking i wyznaczenie miejsc białą linią zobowiązuje kierowców do parkowania zgodnie z oznaczeniem. Za złe parkowanie przysługuje “nagroda” w wysokości 100 zł. i (chyba) jeden punkt.
Z moich obserwacji wynika, że w naszym mieście Straż Miejska nie zajmuje się takimi sprawami i nie miałem chyba nigdy okazji (a na pewno nie w przeciągu ostatnich dwóch lat) widzieć samochodu z blokadą na kołach. Nie widziałem też, by wręczano któremuś z parkujących niezgodnie z przepisami mandat. Sporo chodzę po mieście, nie tylko w centrum więc stąd moje przypuszczenia.
Jeżeli ma Pan wątpliwości co do parkowania w tym miejscu w poprzek, to niech Pan zwraca się oficjalnie do Straży Miejskiej za każdym razem z prośbą o interwencję. Po jakimś czasie może Pan zwrócić się do Straży Miejskiej z prośbą o udzielenie informacji publicznej – ile zgłoszono próśb o interwencję w sprawie niewłaściwego parkowania na tym parkingu w miesiącach styczeń 2018 – marzec 2018 (przykładowo), ile z tych zgłoszeń zakończyło się interwencją oraz jakie były finały tych interwencji.
Mamy wszyscy prawo do uzyskania tego typu informacji i daje to pogląd na skuteczność działań SM.

Gdyby samochody firmowe były zaparkowane prawidłowo, to nie można zabronić ich tam parkować.

Pozdrawiam

Kasztan
Kasztan
8 lat temu
Reply to  Damian Harazim

brzydki, osiedlowy szpieg….i donosiciel… fuj

Damian Harazim
Damian Harazim
8 lat temu
Reply to  Kasztan

Nie reagujesz – akceptujesz. Pewnie Pan o tym nie słyszał. Czy np. jak widzi Pan, Panie Kasztan pijanego kierowce, to Pan nie reaguje, bo to szpiegostwo i donosicielstwo? Takie czasy, że ten kto łamie przepisy ma sobie je łamać, bo zgłoszenie jest donoszeniem i nie wypada reagować. Jest Pan zatem za swobodą działań, łamaniem prawa i kreowaniem ofiar z winowajców?
Pozdrawiam

Kobold
Kobold
8 lat temu
Reply to  Damian Harazim

historyczna data 😉 popieram Damiana

Ula
Ula
8 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Co do informacji, że prawidłowo zaparkowane samochody firmowe mogą parkować gdzie chcą, to może i tak jest, ale …. Mieszkam w okolicy bloków na Sowińskiego. Przy okazji usuwania jakiejś awarii ciepłowniczej duży samochód firmowy wykonawcy parkował poprawnie wzdłuż ulicy. Przyszli panowie z urzędu miejskiego i stwierdzili, że za teren zajmowany przez ten samochód należy się opłata do UM z tytułu zajmowania pasa drogowego, bo to jest samochód wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej i stoi tam w związku z usuwaną awarią (mimo, że obok stały inne auta mieszkańców). Więc wykonawca, choć stał tam tylko kilka godzin musiał uiścić opłatę. Poza tym, jeśli parkingi miejskie są budowane ze środków publicznych, to raczej nie po to, aby potem jakaś firma zajmowała je na parkowanie własnych samochodów na stałe. Takie podejście mogło by prowadzić do nadużyć, bo zakładając, że prowadzę działalność i jednocześnie dobrze znam kogoś odpowiedniego w UM. Mogę wtedy “poprosić” aby UM wybudował parking akurat przy moim sklepie/firmie i “zaadoptować go na własny użytek”. Więc nie wiem, czy to zgodne z prawem, ale nawet jeśli tak, to bardzo źle wygląda “z boku”.

Anna
Anna
8 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Dostalam jakiś czas temu mandat za złe parkowanie na Bytomskiej, cos w tej kwestii się jednak dzieje

Ula
Ula
8 lat temu

Publiczny nie oznacza chyba firmowy? To jak ładnie poprosimy, to za publiczne pieniądze wybudujecie nam parking przy mojej firmie również?

Leon z Piekor
Leon z Piekor
8 lat temu
Reply to  jo erwin

Z jednej strony zawiść, z drugiej ma Pan racje.
Jednak, skoro ten Pan prowadzi większy biznes, odprowadza podatki, to czemu ma tam nie stać.
Gdyby było 10 miejsc parkingowych i on by wszystkiego zajmował to bym się zgodził z Pana sugestią.
Jednak moim zdaniem nie potrzebna jest interwencja SM.

Miłeo dnia.

Damian Harazim
Damian Harazim
8 lat temu
Reply to  Leon z Piekor

Panie Leonie,
tak jak pisałem, parkować może każdy. Niezależnie czy parkuje samochodem firmowym, własnym, jednym, dwoma, dziesięcioma…
Sprawa rozbija się o niewłaściwy sposób parkowania pojazdów w tym miejscu, przez co ograniczona jest liczba pozostałych miejsc parkingowych.
Nie wiem jakie są pobudki którymi kierował się Pan Erwin rozpoczynając ten wątek. To dla mnie nie ma tak naprawdę znaczenia.
Podatki odprowadza każdy z nas, nie są też one warunkiem uzyskania cichego pozwolenia na łamanie przepisów.
Niech każdy sobie stoi iloma samochodami tylko może, ale niech to ma miejsce w zgodzie z przepisami i z poszanowaniem pozostałych użytkowników.
Jeżeli gabaryty samochodu nie pozwalają na poprawne zaparkowanie, w mojej ocenie ich właściciel musi znaleźć inne miejsce.
Czy jest potrzebna interwencja SM?
Na to pytanie niech odpowie sobie każdy zainteresowany. Każdy robi to, co uważa za słuszne. Nie namawiam też do podejmowania (bądź zaniechania) działań.

By jednak było to jasne – ewentualna prośba o interwencję SM w mojej ocenie nie jest działaniem “brzydkim”, prowadzonym przez “osiedlowego szpiega” oraz nie nosi znamion “donoszenia”, jeżeli zgłaszający nie kieruje się zawiścią czy złośliwością, a najzwyczajniej w świecie nie ma gdzie postawić swojego samochodu, bo ktoś pozajmował dwa lub więcej miejsc parkując nieprawidłowo i odmawia przeparkowania tych samochodów.

Pozdrawiam.

Ula
Ula
8 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Jeśli firma zajmuje drogę, pobocze, parking publiczny na cele związane z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, to powinna wnieść do Urzędu Miejskiego opłatę za zajęcie pasa drogowego. Osoba parkująca na stałe swoje firmowe samochody na publicznym parkingu uzyskuje dodatkowy przychód z tytułu opłaty za parking, którą musiała by uiścić w przypadku parkowania na parkingu prywatnym. W normalnych okolicznościach albo musi mieć swój zakładowy parking, który musi wybrukować i utrzymywać na własny koszt (remonty, odśnieżanie, opłaty wieczyste za grunt do kasy miejskiej) albo musi płacić za parking innej firmie. Jeśli zamiast tego parkuje samochody firmowe na publicznym parkingu to uzyskuje z tego tytułu dodatkowy przychód. Tak więc może nie jest to sprawa Straży Miejskiej, bo samochody nie zakłócają porządku drogowego, ale z pewnością sprawa UM lub skarbowego. Albo traktujmy wszystkich jednakowo i znieśmy w Piekarach opłaty za zajmowanie pasa drogowego dla piekarskich firm oraz opłaty wieczyste za grunt wykorzystywany pod firmę albo skończmy wmawiać ludziom, że jak urząd wybuduje parking pod nosem jakieś firmy, to może ona go traktować jak swój własny i wszystko jest ok.

Damian Harazim
Damian Harazim
8 lat temu
Reply to  Ula

Pani Ulu,
odniosę się do tej i powyższej Pani wypowiedzi.
Samochód pozostawiony na parkingu publicznym jest po prostu samochodem stojącym na parkingu. Nie można wymagać wnoszenia jakiejkolwiek opłaty w przypadku, gdy parkowanie ma miejsce na publicznym parkingu bezpłatnym. Idąc Pani tropem, również Pani, jako osoba fizyczna parkująca samochód na tym parkingu, powinna uiścić ową opłatę. Pani również dokonała wyboru i skorzystała Pani z parkingu publicznego i darmowego, a nie prywatnego i płatnego.
Nie sądzę, by istniał przepis, który nakłada na właściciela przedsiębiorstwa konieczność posiadania zakładowego parkingu. Tym bardziej z zaskoczeniem czytam, że musiał by go wybrukować (kara jest możliwa za wypuszczenie na jezdnię sprzętu/pojazdu nie do końca czystego, czyli najczęściej ubłoconego nadmiernie)… Bardzo proszę o wskazanie przepisów, które wskazują konieczność posiadania parkingu i wybrukowania go.
Pani Ulu, wszyscy są właśnie w tym momencie traktowani jednakowo. Proponowane przez Panią narzucanie opłat dodatkowych dyskryminowało by pewną grupę użytkowników. Lokalizacje parkingów są różne i chyba nie sądzi Pani, że pojawiają się na “życzenie” przedsiębiorstw, ale z kasy miejskiej. Ostatnio na Jana Pawła II wybrukowali dawne klepisko na potrzeby parkingu, za jakiś czas powstanie parking przy kopalni Piekary. Jest dobra lokalizacja, są potrzeby, jest kasa – powstaje parking. One powstają za publiczną (czyli też płacącego podatki w mieście przedsiębiorcy) kasę i dostępny jest też dla wszystkich. Nie wiem czy jest na miejscu sugerowanie korupcji czy też “kolesiostwa”…

Pozdrawiam

nieistotny
nieistotny
8 lat temu

Pomysł bardzo fajny, realizacja powiedzmy też choć wg. mnie poza wyścieleniem tego korą. Kto wpadł na tak średni pomysł, przecież mocniejszy wiatr i już kora będzie na ulicy i gdzie tylko. Projektant nie popisał się, mimo że opłakany ‘efekt kory’ można po roku oglądać na naszym dworcu autobusowym.

Alicja
Alicja
8 lat temu

mam nadzieję, że Piekarzanie uszanują trud włożony w tą pracę i nie zdewastują tego 🙂

Ola
Ola
8 lat temu

W jednym miejscu pod metalową ławka juz sie płytki zapadły…