2013-11-06
Piekary: prezydent w sądzie
Dziś w sądzie odbyła się kolejna odsłona procesu cywilnego Bronisława L., który już wcześniej usłyszał już wyrok karny. Przypomnę, że jest on członkiem rady nadzorczej MPWiK. Przesłuchaniom świadków, które trwało cały dzień przysłuchiwał się prezydent Stanisław Korfanty. Dodam tylko, że prezydent nigdy nie potępił Bronisława L. za postępowanie niezgodne z prawem. Osoby skłonne do wyciągania pochopnych wniosków uspokajam. Prezydent nie przebywał w sądzie służbowo. Był na urlopie.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
To są trudne sprawy, prezydent zauważył wreszcie bierność swoich ………
Aktywny zauważył bierność, ohoho to ci dopiero.
Nie wiem, czy jest coś w stanie mu pomóc? Żal mi go, dodam jako grzesznika, ale należy wybaczać – zwłaszcza tym, którzy nie pojmują…
Może obecność Korfantego miała być swoistym wsparciem dla Jego popleczników, oczywiście moralnym i duchowym.
Raczej kalkulacja, co się opłaca.
wyprzeć się B.L. czy iść w zaparte.