KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2018-04-09

Mieszkania Arrady w kosmicznej cenie

Prawdopodobnie w najbliższych miesiącach syndyk wystawi majątek Arrady na sprzedaż. Będzie to zwykły przetarg, bez zabezpieczenia interesu społecznego, prawa pierwokupu dla mieszkańców czy jakiejkolwiek formy wsparcia dla lokatorów. Chociaż budynki są w coraz gorszym stanie (fragment ekspertyzy technicznej dotyczącej balkonów: Brak bieżącej konserwacji oraz prac naprawczych od początku istnienia budynku doprowadził do nieodwracalnych uszkodzeń elementów konstrukcyjnych)- cena zakupy poszybowała w górę o niebagatelną kwotę ponad 10 milionów złotych!

Czytaj: Balkony zagrażają życiu mieszkańców. Do likwidacji

W 2015 roku przedsiębiorstwo zostało wycenione po raz pierwszy i rekomendowana cena sprzedaży wynosiła nieco ponad 30 milionów złotych. Niebagatelna kwota, ale wciąż znajdująca się w granicach możliwości miasta i spółki Nieruchomości-Brzeziny powołanej do wykupu tych zasobów.

Na tę operację zabezpieczyliśmy 5 milionów złotych w budżecie miasta, pozostała kwota pochodzi z kredytu zaciągniętego przez spółkę. Kalkulacja została przeprowadzona w taki sposób, aby nie podwyższać już i tak wysokich czynszów lokatorów.

Niestety, w kolejnej wycenie zleconej przez syndyka – pojawia się już kwota niemal 42 milionów złotych, chociaż rzeczoznawca przyznaje, że stan budynków uległ pogorszeniu.

“Budynki nie były poddane żadnym istotnym pracom remontowym i modernizacyjnym a ich stan techniczny uległ pogorszeniu w stopniu nieco większym niż byłoby gdyby przeprowadzane były choćby drobne prace naprawcze; stan techniczny lokali użytkowych od czerwca 2015 roku uległ dalszemu pogorszeniu – w stopniu odpowiednim do upływu czasu”

Nie umiem pozbyć się wrażenia, że na cenę wpływa deklaracja i chęć zakupu tych lokali przez miasto.

Wnieśliśmy zastrzeżenia do tej wyceny, ale zostały oddalone przez sąd. Innymi słowy syndyk dostał zielone światło na sprzedaż Arrady za 42 miliony złotych i za taką kwotę prawdopodobnie wystawi przedsiębiorstwo na sprzedaż.

Niestety, oferta spółki Nieruchomości-Brzeziny jest możliwa jedynie na poziomie nieco przekraczającym 30 milionów złotych. Nie ma możliwości obsłużenia kredytu na większą kwotę – wymagałoby to drastycznej podwyżki czynszów, co nie jest możliwe. Dodatkowo miasto musi zabezpieczyć kredyt spółki, co również zostało przeliczone i przygotowane do poziomu 30 milionów złotych (na co jeszcze musi wyrazić zgodę Rada Miasta).

Nawet gdyby udało się otrzymać kredyt tej wysokości – zakup mieszkań Arrady za kwotę 42 milionów nie pozwoliłby na spłatę zobowiązań, o wykonaniu niezbędnych remontów nie wspominając. A wszyscy wiemy, że budynki są w ruinie.

Jeśli w przetargu nie wpłynie oferta na 42 mln, syndyk będzie organizował kolejne przetargi – stopniowo obniżając cenę. Nieruchomości-Brzeziny będą mogły zakupić cały zasób, kiedy jego wartość spadnie do 30 mln. W przeciwieństwie do zakupu bez przetargu – pojawia się jednak ryzyko sprzedaży Arrady w prywatne ręce. Nie rozumiem dlaczego sąd nie chce uwzględnić interesu społecznego, ale na jego decyzje nie mamy wpływu.

Mieszkańcy zbierają już podpisy w sprawie planowanej likwidacji balkonów w dwóch budynkach (kolejny dowód na to, że budynki się sypią), jak również piszą do sędziego w sprawie przyjęcia oferty spółki Nieruchomości-Brzeziny z pominięciem przetargu – co gwarantuje zabezpieczenie ich praw.

Na wniosek radnych – syndyk Jarosław Reszka otrzymał zaproszenie do udziału w sesji Rady Miasta, aby omówić problem Arrady. Odmówił jednak udziału w spotkaniu o rozmowy z radnymi.

W kwietniu planujemy spotkanie z mieszkańcami (wnioskował o to radny Tadeusz Wieczorek), żeby omówić całą sytuację. O wszystkim będę informował na bieżąco.

 

Materiał TVS – balkony do rozbiórki
BLOG: Balkony zagrażają życiu mieszkańców

← Powrót

Proponowane posty

04-04-2018

Balkony zagrażają życiu mieszkańców. Do ...

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję nakazu...

Czytaj więcej

03-11-2016

"Nieruchomości-Brzeziny" Sp. z...

Probl...

Czytaj więcej

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Franek
Franek
8 lat temu

No 100mln na modernizacje osiedla W. to koszt spoko niewygorowany a tu 40 mln za bloki i pan przekonuje ze to wygorowana cena?! A co tam!… potem w razie co odsprzedacie najemcom i sciagniecie na modernizacje jak jest na osiedlu W.

misha
misha
8 lat temu
Reply to  Franek

Wartość każdego towaru – tych bloków również – jest równa cenie, jaką klient będzie chciał zapłacić. Nie wydaje mi się, aby ktoś chciał nabyś stare bloki do remontu na jakimś wygwizdowie za 40 baniek. Z takim kapitałem można zbudować osiedle szeregowców i mieć od razu gigantyczny zwrot z inwestycji. Błędem naszej władzy było jednak spodziewanie się, że syndyk będzie szedł na rękę – a przecież jego rolą jest jak najlepsze zabezpieczenie interesów wierzycieli upadłej spółki a nie interes społeczny.

P Śl
P Śl
8 lat temu

A ile jest tych mieszkań i ile to łącznie mkw ?

Franek
Franek
8 lat temu
Reply to  P Śl

No wlasnie pytanie?

P Śl
P Śl
8 lat temu
Reply to  Franek

Mowa była o ponad 800 mieszkaniach. Zakładając, że średnio mieszkanie ma czterdzieści kilka metrów to wychodzi nawet nie tysiąc za metr.

gość
gość
8 lat temu

Ten syndyk to to ten sam co “obsługuje” SKOK Skarbiec, tylko się wzbogacić. Chyba do Ziobry trzeba będzie napisać.