2018-04-07
Najlepsze szkoły w regionie
Chwalimy się naszymi szkołami średnimi, bo naprawdę mamy czym. Akademicki Zespół Szkół z I LO im. Jana III Sobieskiego, Zespół Szkół nr 1 i Zespół Szkół Techniczno-Zawodowych przedstawiają swoją ofertę.
Chcemy wyjść poza miasto – przyciągnąć uczniów z całej okolicy, którzy coraz chętniej wybierają Piekary Śląskie.
Ucz się i zarabiaj
ZSTZ, czyli nasza branżówka to jedna z najnowocześniejszych szkół w regionie. Po kapitalnym remoncie, świetnie wyposażona, z doskonałą kadrą i… zapleczem sportowym. Co najważniejsze – z kasą dla uczniów.
Dzięki zajęciom praktycznym uczniowie nie tylko zdobywają doświadczenie, ale także otrzymują wynagrodzenie.
Gwarancja zatrudnienia!
We współpracy z piekarską firmą NOMAX – wiodący na świecie producent opakowań dla przemysłu mięsnego – powstała klasa w zawodzie krawiec/mechanik z gwarancją zatrudnienia dla absolwentów i stypendiami dla najlepszych.
Sobieski stawia na sport i… nie tylko
Uczniowie I LO sami decydują o wyborze dowolnych trzech przedmiotów rozszerzonych niezbędnych do podjęcia studiów, uczą się nie tylko angielskiego i niemieckiego, ale także hiszpańskiego, a nawet chińskiego.
Tu szkolą się najlepsi szczypiorniści – klasa mistrzostwa sportowego pod patronatem MKS Olimpii Piekary Śląskie. Tutaj spotkacie legendę klubu – Mariusza Kempysa, która po zakończeniu kariery sportowej rozpoczął pracę z młodzieżą jako trener.
Drony, e-sport, mundury
Rozpiętością swojej oferty zaskakuje ZS nr 1. Możecie wybierać spośród wielu różnych kierunków. Jest klasa policyjna, celna, prawna, ekonomiczna, informatyczna, elektryczna i… turystyczna.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
A może Pan przedstawić jakiś dowody, statystki świadczące, że jest się czym chwalić? Bez osiągnięć nie ma się czym chwalić…
Od lata Piekarskie LO ma ponadprzeciętnie wysoką zdawalność matur. Wszystkie inne zalety są na wyciągnięcie ręki.. nawet leniuszek da radę po nie sięgnąć jeśli zechce.
http://ewd.edu.pl/wskazniki/matura/wykres-szkoly/?id=23718
Wskaźniki edukacyjnej wartości dodanej na ujemnym poziomie wybitnie świadczą o wartości szkoły…
Władzo, zróbcie coś z tym!
Szkoła powinna rozwijać naszą młodzież a nie cofać…
Panie Turzański, słyszał Pan wcześniej o tych wskaźnikach badanych przez CKE i czy miasto wyciąga z nich jakiekolwiek wnioski?
No I Turzański wstydzi się odpowiedzieć…
Wskaźniki wskaźnikami,a czy uczeń chce się uczyć i czy będzie zadowolony z tego co będzie robił w przyszłości, chyba nie całkiem zależy od WARTOŚCI szkoły.To raczej problem jest w czym innym…tak mi się wydaje. I czy w tym przypadku należy winić o to znowu p.Turzańskiego?Albo wszystkich innych oprócz tych, których obowiązkiem jest się uczyć? I w ten sposób dbać o renomę szkoły?Nigdy nie było tak, że cała klasa miała jednakowy poziom…i nie każdy może zostać poważanym profesorem, magistrem albo nawet Magdą Gessler.Ani nawet adwokatem 🙂 np.Turzańskiego 😉
Szanowny Panie w odpowiedzi na zadane pytania informuję, że wskaźniki edukacyjnej wartości dodanej są analizowane w każdej szkole nie tylko przez dyrektora szkoły, ale również przez wyłoniony zespół zadaniowy rady pedagogicznej, który jest odpowiedzialny za przygotowanie takiej analizy. Pragnę nadmienić, że zarówno w klasach dotychczasowych gimnazjów, jak i klasach dwóch liceów ogólnokształcącego, klasach dotychczasowej zasadniczej szkoły zawodowej oraz oddziałach dwóch techników wyniki egzaminów zewnętrznych, czyli egzaminu gimnazjalnego, matury oraz wyniki egzaminów z kwalifikacji zawodowej są analizowane po każdej sesji egzaminacyjnej zarówno zimowej, jak i wiosennej. Analiza wyników ma celu znalezienie słabych i mocnych stron w pracy z uczniem. Po próbnym egzaminie gimnazjalnym, maturalnym oraz egzaminie kwalifikacji w zawodzie zespół zadaniowy ds. analizy wyników egzaminów zewnętrznych przeprowadza szczegółową analizę, na podstawie której wykazuje, jakie młodzież ma braki edukacyjne, co ewentualnie należy poprawić, aby wyniki egzaminu zewnętrznego były wysokie lub bardzo wysokie. Ponadto zespół zadaniowy na zebraniu rady pedagogicznej przynajmniej dwa razy do roku przedstawia uzyskane przez uczniów wyniki z egzaminów zewnętrznych, a także opracowuje plan naprawczy uwzględniający, nad jakimi treściami programowymi nauczyciele powinni popracować, by wyniki matury lub egzaminu gimnazjalnego świadczyły o tym, że młodzież opanowała w całości materiał nauczania zawarty w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Po egzaminach właściwych, czyli gimnazjalnym w kwietniu, maturach w maju i czerwcu oraz egzaminach z kwalifikacji w zawodzie w sesji styczniowej
i czerwcowej, zespół przygotowuje ponowną analizę wyników, która we wrześniu porównywana jest z danymi opracowanymi przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną
w Jaworznie oraz Centralną Komisję Egzaminacyjną w Warszawie. Dodatkowo oprócz analizy przygotowywanej przez zespół nauczycieli pracujących w danej szkole, z których większość posiada uprawnienia egzaminatora egzaminu gimnazjalnego i maturalnego, Okręgowa Komisja egzaminacyjna w Jaworznie we wrześniu organizuje konferencję, podczas której analizowane są wyniki miasta, powiatu, województwa oraz całego kraju. Na tle tych wyników badana jest następnie dana szkoła i jej wyniki w stosunku do wyników, jakie uzyskało miasto, powiat, województwo. Wyniki danej szkoły porównywane są z wynikami innych szkół w mieście, powiecie, województwie i kraju. Na podstawie tych analiz dyrektor uwzględnia, najczęściej w planie pracy szkoły odpowiednie wnioski do dalszej pracy. Dodatkowo sprawowany przez każdego dyrektora nadzór pedagogiczny zobowiązuje go, do analizy wyników egzaminów zewnętrznych oraz do uwzględniania otrzymanych tą drogą wniosków w dalszej pracy edukacyjnej. Ponadto organ prowadzący do końca października każdego roku opracowuje informacje o stanie realizacji zadań oświatowych za dany rok szkolny, które szczegółowo analizowane są na Komisji Edukacji, Kultury i Sportu oraz przedstawiane na Sesji Rady Miasta, jeżeli Rada wyrazi taką wolę. Wśród opracowanych danych, analizowane są miedzy innymi wyniki egzaminów zewnętrznych danej szkoły na tle miasta, powiatu, województwa oraz kraju Dyrektor każdej szkoły za pośrednictwem serwisu dla dyrektorów otrzymuje z OKE w Jaworznie zestawienia wyników egzaminów zewnętrznych w tym wykres EWD. Ponadto na naradach roboczych z dyrektorami szkół wyniki egzaminów zewnętrznych, co roku analizowane są wspólnie z Naczelnikiem Wydziału Edukacji. Czasami zdarza się, że wykres EWD znacznie odbiega od danych egzaminacyjnych świadczących o tym, że np. 100% zdawalność matury w AZS na wykresie EWD jest odczytywana, jako wartość ujemna i szkoła w wykresie tym będzie wymagała pomocy. Należy zauważyć, że EWD przedstawia wyniki z trzech ostatnich lat. Wyniki na wejściu to wyniki jakie uczniowie uzyskali na egzaminie gimnazjalnym, a wyniki wyjścia to wyniki jakie uczniowie uzyskali na egzaminie maturalnym. Na zjawisko zniekształcania danych wpływa szereg czynników, chociażby liczba uczniów zgłoszonych do egzaminu, która różni się od liczby uczniów, którzy faktycznie przystąpili do egzaminu w maju. Często zdarza się tak, że uczniowie klas słabszych, po egzaminie gimnazjalnym lub maturalnym na wykresie EWD osiągają lepszy wynik w stosunku do uczniów z klas, w których uczniowie osiągali wysokie wyniki w procesie nauczania. Problem ten sygnalizują zarówno nauczyciel, którzy od lat zajmują się EWD, jak i uznani eksperci w tym zakresie. Proszę mieć jednak na względzie, że wszystkie wyniki egzaminów zewnętrznych od lat są analizowane nie tylko przez OKE i CKE, ale również przez dyrektorów i nauczycieli piekarskich szkół. Należy również zauważyć, że metoda EWD nie jest miarą jakości edukacji, ponieważ nazbyt mocno koncentrują się tylko i wyłącznie na wynikach egzaminów.
A na jakiej podstawie odbywa się rekrutacja na studia w Polsce? Właśnie głównie na podstawie wyników egzaminów, więc metoda EWD idealnie nadaje się do oceny edukacji w obecnym systemie w kraju.
Jedyną szkołą dobrze wypadającą na wykresach EWD jest MG2, które niestety przestaje istnieć [*]
Uprzedzając opinie, że studia nie są ważne, należy mieć na uwadze, że np. lekarzem czy prawnikiem nie można zostać bez ukończenia studiów, a w Polsce rekrutacja na te kierunki odbywa się właśnie na podstawie wyników egzaminów maturalnych.
Czy piekarskie szkoły średnie interesują się losem swoich absolwentów? Zbierane są dane np. ile osób dostała się na wyżej wspomniane prawo i medycynę (które niech będą stereotypowo jakimś punktem odniesienia, co do wysokich progów rekrutacyjnych)?
Od kilku lat osoby ,które nie dostają się na medycynę są przyjmowane na prawo, bo mają wymaganą liczbę punktów.Co do piekarskiego AZS teraz jakość jest taka sobie.
Ale zauważ, że rekrutacja odbywa się nie na podstawie wskaźnika EWD ukończonej szkoły a na podstawie indywidualnego świadectwa maturalnego. Na medycynę wybierają się jednostki spośród uczniów normalnej szkoły – wyjątkiem są szkoły, które obrosły legendą i skupiają same wyjątkowo ambitne jednostki – np. taki Mickiewicz w K-cach. Osobiście znam co najmniej 4 lekarzy, którzy ukończyli piekarskie LO – a to znaczy, że jest ich o wielu więcej. Można się spierać wymieniając różne argumenty, ale moim zdaniem to nie wybór znanej szkoły jest gwarancją sukcesu tylko własna praca. Szkoła może pomóc – ale tu uwaga na paradoks: łatwiej uzyskać konkretne indywidualne wsparcie będąc wybitnym wśród średniaków tutaj, niż średniakiem wśród wybitnych gdzieś indziej.
Zgadza się ale trzeba być dobrze ukierunkowanym chodziłem do LO i za swoim sukcesem stoję sam a nie moja szkoła.
Brawo Ty! Dobry start w dorosłość. Choć jak pomyślisz na spokojnie to pewnie dojdziesz do wniosku, że za Twoim sukcesem stoi jednak więcej ludzi niż jedynie Ty sam. 🙂
No i tu jest cały kłopot z nauką zwaną “statystyką”.. na takich wykresach, odpowiednio dobierając dane można pokazać wszystko. Statystycznie jak idziesz z psem na spacer to oboje macie po 3 nogi. Aby ocenić nauczanie trzeba by porównać wyniki tych samych osób z egzaminów końcowych gimnazjum i liceum – wtedy dopiero będzie widać ich postęp. W innym wypadku taki wykres bardziej pokazuje jaki szkoła ma dostęp do pracowitych uczniów a nie jak naucza. Zresztą to jest problem całego polskiego systemu oceny uczniów – w Finlandii już zupełnie zrezygnowano z ocen porównawczych z innymi uczniami. Każdy uczeń oceniany jest za własne postępy a nie jaki poziom prezentuje w stosunku do innych uczniów. To pokazuje jak bardzo można sobie te wszystkie wykresy wsadzić w … cokolwiek. 🙂