2013-11-28
Komunikacja? Raz na cztery lata
Atmosfera coraz bardziej gorąca (co widać w komentarzach do poprzedniego wpisu), ale też nic dziwnego, bo wybory zbliżają się wielkimi krokami. Teraz już tak będzie. Raz na cztery lata Piekary i mieszkańcy miasta są najważniejsi. Przed wyborami zawsze rośnie aktywność kandydatów. Później zamiera. Czasu na komunikację z wyborcami brakuje.Poniżej kilka przykładów.
Piekary miały w poprzednich wyborach trzech kandydatów na prezydenta miasta. Prezydent Stanisław Korfanty ma stronę internetową, ale jest to jedynie strona wyborcza, aktywna, ale nie aktualizowana poza okresami wyborczymi. Poza wyborami prezydent komunikuje się poprzez stronę Urzędu Miasta.
Monika Lisińska-Kotowicz, która zamieszkała w Piekarach Śląskich w 2009 roku (a mnie atakowano, że nie jestem z Piekar) założyła stronę internetową przed wyborami. Po wyborach strona internetowa w ogóle przestała istnieć. W internecie nie udało mi się znaleźć także strony internetowej Prawa i Sprawiedliwości z Piekar Śląskich, z którego ugrupowania kandydatka starała się o stanowisko prezydenta.
Na mojej stronie aktualnie jesteśmy, więc nie będę się rozpisywał. Pełne menu, z wszystkim zakładkami jest dostępne na górze strony.
Jeśli chodzi o radnych, to kandydatów nie brakowało. Nie brakowało też prób komunikacji z mieszkańcami. Jak to się udało?
Przewodniczący Rady Miasta Krzysztof Seweryn na swojej stronie “Nasze piekarskie i nie tylko” ostatni wpis zrobił 22 lutego. Wcześniej pisał 12 listopada… 2009 roku.
Radny Leszek Podzimski “Moje boje” prowadzi od listopada 2009 roku. Ostatni wpis umieścił 29 maja 2011 roku. Pół roku po wyborach. Wcześniejsze wpisy ukazywały się 2 marca 2011 i 26 listopada 2010. W tym ostatnim radny dziękował za poparcie w wyborach.
Radny Grzegorz Adamczyk ma swoją stronę internetową. Ostatni wpis dotyczy rozstrzygnięcia konkursu na dyrektora MOSiR-u i jest mocno nieaktualny, zwłaszcza, że zwycięzca tego konkursu ze stanowiska… zrezygnował.
Jeśli chodzi o zaplecze kandydatów to jak już wspomniałem strony internetowej Prawa i
Sprawiedliwości nie znalazłem. Strona internetowa Stowarzyszenia Nasze Piekary jest dostępna i aktualizowana. Strona Platformy Obywatelskiej, której członkami są wiceprezydenci Janusz Pasternak, Zenon Przywara oraz radni Grzegorz Adamczyk i Jerzy Krauza nie zamieszcza natomiast szczegółowych informacji.






Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
To nie było do ciebie tylko do mieszkańca i jego znajomych.
Czy są już pieniądze na szpital miejski tzn. jego rozbudowę???
Taaak, dwie wywrotki :D. Poważnie mówię. Na wizualizacji stoją za budynkiem szpitala to ich nie widać ! Ale są ! 😀
ale ekstra dyskusja! ja jednak trochę inaczej na to patrzę. Pan Turzański i jego radni mają większe poparcie wśród ludzi młodych oraz w wieku produkcyjnym, tak to nazwijmy. Pan Prezydent i jego świta, zasiedziała w UM od x lat ma raczej starszy elektorat. wiemy też jak głosowano w jakich dzielnicach podczas ostatnich wyborów, większego komentarza nie trzeba, wnioski nasuwają się same. Po co panu Korfantemu wypasiona strona, facebook itp skoro jego wyborca średnio zna się na tych nowych mediach i jakby naprawdę miał jakieś pytanie, (a mieć nie będzie bo Dąbrówka Wlk. i Kozłowa Góra to 2 zielone, idylliczne wyspy naszego miasta) , to go zapyta po mszy w ndz padając na kolana przed jego obliczem .
tak to widzę ja, wyborca, lat 25, posiadający rodzinę w Dąbrówce i znający, acz niepodzielający ich uwielbienia do obecnego prezydenta. Tam naprawdę panuje kult Korfantego i nie można podjąć dyakusji w tym temacie – nie da się zwyczajnie. więc po co altualizować stronę, jak nie ma dla kogo i nikt prócz opozycji na nią nie zajrzy? jest radio, 2 gazety – to trafia do tych ludzi i jeszcze wdzięczni są, bo za darmo i zawsze można zdj prezydenta wyciąć i na ołtarzyk przywiesić .. a PP to co najwyżej na podpałkę 😉
ja w każdym razie Panu Krzysztofowi dziękuję za bloga, fb, PP . że zawsze na maile odpowiada i od dyskusji nie ucieka. dziękuję.
ciekawe skąd wzięła Pani te mądrości ? Moi znajomi w przedziale wieku 24-33 lata w ogóle nie kojarzą Pana Turzańskiego, a jeżeli chodzi o obecnego prezydenta to tyle że taki jest, nie mając wyrobionego zdania.
Najwyraźniej znajomi na wybory nie chodzą i nie interesują się polityką. Pewnie ciekawsze zajęcia mają, jak sączenie browara.
nie mądrości, tylko przemyślenia.
chyba mamy wolność słowa, mogę się wypowiedzieć?
zwyczajnie interesuję się tym, co się dzieje w Piekarach, mieście które zamieszkuję od urodzenia.
a żeby Pana Korfantego ani Turzańskiego nie znać to chyba trzeba być naprawdę mega ignorantem i chodzić po mieście z klapkami na oczach
Mylisz się. Korfantego znasz z gazetek. Za to w tychże gazetka usilnie przemilcza się KAŻDE nazwisko opozycyjne, żeby tylko jak najmniej wiedziano o nich.
Panie Anonimie! jeśli komentarz był skierowany do mnie, to nieźle mnie Pan zdenerwował !!
Jakim prawem mówi mi Pan, że prezydenta znam z gazetki?!
Jak posiejesz, tak zbierzesz.
patrzeć ludziom w oczy z nieczystym sumieniem w tych czasach stało się normą że nie jest godziwe, to inna bajka.
uwaga od anonima do strony p. Ściebiorowskiego i odpowiedz po parunastu minutach 🙂 ale refleks 😉
Po 20 minutach. Jak rozumiem sugerujesz, że sam sobie napisał, a potem sobie odpisał. Mylisz się. Anonim, czyli ja, w żadnym wypadku nie nazywa się Ściebiorowski (to czy w to uwierzysz to już wyłącznie twój problem). Stronę pamiętam, bo zaglądałem tam w okresie walki (przegranej z dyktatorem) o 185. Ogólnie nie zaglądam tam, bo chyba zwykle koncentruje się tam na sporcie, Andaluzji i fotografii itp. (tak to pamiętam zawsze), a mnie to zbytnio nie rusza. Za to pamiętam, że strona była przyzwoita w odbiorze wizualnym. Acz nie oczekuję od radnego wypasionej strony internetowej. Ważne, żeby szło się z nim skontaktować online, żeby można było się dowiedzieć czym się zajmuje, ba, czy czymkolwiek się zajął. Niestety, z przeciwnego obozu to nawet nie mam pojęcia kto na Manhattanie (chociaż w teorii) nas reprezentuje. A i jeszcze jedno, bardzo lubię czytać interpelacje i wnioski (do dziś nie wiem czym się to różni), więc jeśli takie składacie było by miło się podzielić chociaż raz na tydzień tym faktem. Jeśli takie były, bo w żadnym wypadku nie jestem zdania, że co tydzień muszą takie być – lepsza jakość niż ilość.
Składane wnioski lub interpelacje wraz z odpowiedziami można podglądać, co z pewnością Pan już zauważył, na stronie klubowej:
https://www.krzysztofturzanski.pl/pl-listaRadnych.
Osobiście uzupełniam jej jak tylko na dostanę odpowiedź ze strony Prezydenta czy też konkretnego wydziału do którego kierowałem sprawę. Zgadzam się z Anonimem, że nie o ilość składanych wniosków czy też interpelacji chodzi. Są jednak tematy, które należy podejmować zachowując przy tym pewien rozsądek i obiektywną ocenę sytuacji.
Tak źle, tak nie dobrze. Jest sobie radny co nie zabiera głosu nigdy na sesji, nie ma strony, nic nie robi – krytyka pełna, że jest beznadziejny.
Jest radny, który ma stronę, ale na niej nie pisze – krytyka
Jest radny, który ma stronę i pisze – źle, bo pisze pod publiczkę
A jak Turzański wyszedł na ulicę, to też źle, bo pod publiczkę. I radni nie są od sprzątania, rozdawania flag i tak dalej. Właściwie należałoby postawić pytanie – co mają robić radni i jak ich z tego rozliczać?
Turzański tylko skrobie w necie. Nic wiecej nie robi, proste. Wszystko na pokaz. Mieszkancy to nie wirtualny swiat, zrob cos w dla miasta, wyjdz na ulice i spójrz ludzią w oczy jak masz czyste sumienie.
Wirtualny świat to funduje prezydent na wizualizacjach… tylko w praktyce nic się nie zmienia :-)))))))
ale pierdoly piszesz a co Korfanty robi g……ty chyba nie normalny jestes.
Może przez tą lornetkę źle widzę, może była zaparowana, ale to Turzanskiego widziałem jak zbiera miejskie śmieci, a nie Korfantego.
🙂
Przecież ostatnio pochlebca jakiś pisał, że takich wpisów i zdjęć – to nie przystoi niedoszłemu prezydentowi. Czy przy takim podejściu przystoi się brudzić, ważnemu panu prezydentowi ?. On jest ważnym panem, on ma służących od tego.
Ty miernoto spójrz, … ale do słownika zanim te pierdoły napiszesz.
Oczekuję, że kolega mi poda stronę, albo maila np. radnego Ciska, bo mam do niego sprawę. W BIP nie ma.
Tak na marginesie, gdy miałem jakieś pytania w sprawach miasta, to wysyłałem maile do radnych Klubu Turzańskiego oraz radnych z Naszych Piekar.
Z Klubu Turzańskiego mi zawsze odpisywali, a z Naszych Piekar sporadycznie.
Może wypada napisać też zdanie o swoich kolegach? Strona pani radnej Sławy Umińskiej – podziękowania za oddane głosy w wyborach 2010 r. Strona pana radnego Tomasza Wesołowskiego – podziękowania za oddane głosy. Nie ładnie!
Szukajcie a znajdziecie. Ułatwiając mieszkańcom szukanie informacji stworzyliśmy dla naszego klubu radnych jedną stronę, na której są wszystkie informacje. I na stronie radnej Umińskiej jest informacja na ten temat.
Aktualności
Wszystkie informacje dotyczące zarówno mojej działaności jak i Klubu Radnych Krzysztofa Turzańskiego w kadencji 2010-2014 znajdziecie Państwo na stronie https://www.krzysztofturzanski.pl
Zapraszam.
Sława Umińska
Baju baju. Równie dobrze można napisać że ułatwiając mieszkańcom szukanie informacji wszystkie wystąpienia i sprawy radnych są w BIP. Pana krytyka była zwyczajnie nietrafiona i jak to często bywa bardzo jednostronna. A Wesołowski przemilczany. Jedni drugich warci.
Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?
Mt 7, 3
Akurat zarzucanie Turzańskiemu i jego radnym słabej strony to nieporozumienie. Życzyłbym sobie, żeby wszyscy mieli tak prowadzone strony (nie tylko w piekarach). Chociaż fakt, zauważam czasami niedociągnięcia i opoźnienia w publikacjach. Nie mam za to wątliwości gdzie szukać informacji:
Radni:
https://www.krzysztofturzanski.pl/pl-listaRadnych
Projekty uchwał:
https://www.krzysztofturzanski.pl/pl-uchwaly
Interpelacje:
https://www.krzysztofturzanski.pl/pl-interpelacje
Kontakt:
https://www.krzysztofturzanski.pl/pl-kontakt
I szacunek dla radnych Turzańskiego, bo WSZYSCY podali swoje numery telefonów, a nie odsyłają do UM.
Jak ja już widzę jak te obłudne, fałszywe … przytaczają Biblię, to mi się podnosi !.
Jedna strona internetowa dla Pańskiego klubu radnych!Ciekawe rozwiązanie.Można domniemywać,że będzie miał Pan teraz pełną kontrole nad tym co będą wpisywać pańscy radni.Ciekawe,ciekawe.Domyślam się,że bez Pańskiej wiedzy nic nowatorskiego się ukaże.Pozdrawiam.
Ściebiorowski ma swoją i to całkiem estetyczną. O tym Krzychu zapomniał.
Dziękuję za zwrócenie uwagi i dostrzeżenie strony. Z pewnością zmobilizuje mnie to, żeby prowadzić ją jeszcze lepiej, zwłaszcza jeśli chodzi o częstotliwość podejmowanych tematów. Tak jak u szanownych koleżanek i kolegów radnych z mojego klubu pozostałe informacje możecie Państwo znaleźć na stronie klubowej. Zapraszam i czekam na ew. uwagi.
Ja zdaję sobie sprawę, że niektórzy stosują takie praktyki, proszę mnie jednak nie mylić mnie Wiadomo Z Kim, nie mierzyć wszystkich swoją miarą, albo mniej czytać dyktatora archipelagu.
Bardzo często mamy odmienne zdania w klubie, co widać zresztą po głosowaniach w Radzie Miasta. To zresztą zupełnie naturalne. Dziwne jest kiedy wszyscy we wszystkim się zgadzają bo to niemożliwe. Zwłaszcza w Polsce – gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie.
A kończąc: wszyscy członkowie mojego klubu radnych mają swoje hasła dostępu i piszą na stronie o czym mają ochotę. Jeśli Pan nie zauważył, udostępniam także na ich potrzeby mojego bloga.
Również pozdrawiam
Z okazji wyborów może się nawet jakiś czat prezydenta z internautami trafi 🙂
Ameryki Pan nie odkrył, ale warto przypomnieć mieszkańcom kiedy o nich pamiętali kandydaci. Strony wyglądają jak początki www z czasów lat 90 tych. Jakie podejście taki kandydat. Pomijam tutaj info i aktualizację. I te cudne obietnice i hasła które mnie osobiście doprowadzają do …….!
Nie każdy ma na tyle odwagi, by umożliwić mieszkańcom komentowanie tego, co dzieje się w mieście. Nie każdy radny ma ochotę dyskutować z mieszkańcami i czytać co ktoś sądzi na jego temat. Natomiast każdy szuka poparcia, aby osiągnąć swój cel, którym jest kolejna kadencja. Pytanie: czy zasługuje na to poparcie…