2018-11-29
Nie walcz sam z cichym zabójcą – pomyśl o czujce
Rozpoczyna się sezon grzewczy – warto pomyśleć o swoim bezpieczeństwie i ochronić się przed cichym zabójcą. Czujka kosztuje zaledwie kilkadziesiąt złotych, a może uratować życie. Szybka reakcja – szybka pomoc!
W całym kraju w mieszkaniach i domach jednorodzinnych wzrasta ryzyko powstania pożarów. Najczęściej dochodzi do nich w wyniku wad lub niewłaściwej eksploatacji urządzeń grzewczych, elektrycznych i gazowych. W tym samym okresie odnotowywany jest także wzrost liczby zatruć tlenkiem węgla, zwanym „cichym zabójcą”, gdyż jest niewidoczny, nie ma smaku, ani zapachu, powstaje podczas procesu niecałkowitego spalania materiałów palnych. Ma silne własności toksyczne, jest lżejszy od powietrza dlatego też gromadzi się głównie pod sufitem.
Głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych i dymowych. Ich wadliwe działanie może wynikać z: nieszczelności, braku konserwacji, w tym czyszczenia, wad konstrukcyjnych lub też niedostosowania istniejącego systemu wentylacji do standardów szczelności stosowanych okien i drzwi, w związku z wymianą starych okien i drzwi na nowe.
Co zrobić, aby uniknąć zaczadzenia?
– Systematycznie czyść, sprawdzaj szczelność i wykonuj przeglądy techniczne przewodów kominowych.
– Użytkuj tylko sprawne techniczne urządzenia, zgodnie z instrukcją producenta.
– Nie zasłaniaj i nie przykrywaj urządzeń grzewczych.
– Nie zaklejaj i nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych.
– W przypadku wymiany okien na nowe, sprawdź poprawność działania wentylacji, nowe okna są najczęściej o wiele bardziej szczelne w stosunku do wcześniej stosowanych w budynku i mogą pogarszać wentylację.
Nie bagatelizuj objawów takich jak: bóle i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie, przyspieszona czynność serca, mogą one być sygnałem, że ulegamy zatruciu tlenkiem węgla.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Proponuje by sobie urzad poszedl na spacer ul. Konstytucji wieczorem. Jak dojdą do skrzyzowania z gen. Zietkiem to bedzie cud!!!! Smrod ze nie ma czym dychac, a tak a propo straz miejska to gdzie jest?
Mieszkałem kiedyś na konstytucji koło komina z mpec i tam jest czym dychac zapraszam na stare wieczorem w okolice szyneczki w połowie drogi z nowego zrobisz tył na lewo poza tym nochal jest na mpec i na dworcu oraz mosir porównaj sobie wieczorne odczyty albo wykresy dobowe i stwierdzisz gdzie śmierdzi
Przeciez napisalem ul Konstytucji, tam jest wiekszosc domkow z eko piecami 🙂
Eksperci alarmują że sytuacja w Polsce w ogóle powietrza smogowa nie jest już zła, ale jest porównywalna do tej Londyńskiej z 1952 roku, czyli sytuacja jest katastrofalna w naszym kraju. W niektórych miastach zanieczyszczenie jest większe niż w Pekinie niż w Chinach, takiej sytuacji nie było w Polsce od kilkudziesięciu lat, po prostu masakra.
Nie walcz sam z cichym zabójcą! Z głośnym zabójcą, nikt nie jest w stanie nam pomóc, Kurniki baron-wróbel, nie dają nam żyć w lecie i zimie, smród całe lato w nocy komin też dymi. Zimą to już masakra, codziennie. Czy w końcu ktoś nam pomoże? Bez psich wybiegów i alejek rowerowych w lesie można żyć, z firmą b-w życie staje się koszmarem. Jest nowa kadencja, wotum zaufania dla nowych władz, Panie Krzysztofie czy jest jakiś pomysł rajców żeby zająć się tą najistotniejszą dla mieszkańców KG i Lipki sprawą? Czy siła lokalnych bonzów paraliżuje wszelkie możliwości władz i czekamy na szczyt COP24?
Większe niż w Pekinie może i owszem bo stolica musi być czysta ale zresztą kraju, a szczególnie obszarów silnie uprzemysłowionych to wątpię.