KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2019-04-15

Strajk: egzaminy ósmoklasisty

Do pierwszej części egzaminu z języka polskiego w piekarskich szkołach podstawowych przystąpiło 391 uczniów, w tym 8 uczniów z Miejskiej Szkoły Podstawowej Specjalnej w Zespole Szkół Specjalnych. Egzamin we wszystkich szkołach przebiegł zgodnie z procedurami.

Na terenie piekarskich szkół podstawowych nie odnotowano żadnych niepożądanych zajść.

← Powrót

Proponowane posty

12-04-2019

STRAJK: raport po egzaminach

Mija piąty dzień strajku nauczycieli. W Piekarach Śląskich w...

Czytaj więcej

04-04-2019

Strajk nauczycieli w Piekarach Śląskich...

Pracownicy wszystkich placówek oświatowych – szkół i przedsz...

Czytaj więcej

10-04-2019

Strajk nauczycieli: egzaminy bez zakłóce...

Dziś odbył się egzamin w klasach trzecich dotychczasowych gi...

Czytaj więcej

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zbyszek
Zbyszek
7 lat temu

Niech pracują jak normalni ludzie po 40 godz w tygodniu i zarobią 2200brutto tak jak prywaciarze płacą

Gość1
Gość1
7 lat temu

Damian Harazim Podsumowując tę naszą dyskusję dochodzę do wniosku, że zgadzamy się na pewno w jednym – że system edukacji powinien zostać przebudowany. Tylko, że przecież właśnie co dopiero zrobił to PiS. Czyli co?- nieudolnie i na wariackich papierach? Nauczyciele o zmiany w systemie walczą od lat 90 tych. Dzisiejszy strajk to efekt, że czara goryczy się przelała. Aby dyskutować o edukacji trzeba mieć szeroka wiedzę, której ja, ani Pan nie mamy. Pomysły zróżnicowania podstawy pensji o której Pan pisze to jakiś oderwany pomysł od rzeczywistości. A właśnie o zwiększenie podstawy walczą nauczyciele. Jeżeli teraz nauczyciel dyplomowany zarabia 2497 zł i proponuje mu się podwyżkę o 120 zł to jakaś kpina uważam. Od nagradzania pracownika za dobrą płacę są inne mechanizmy. Podstawa jest zawsze i wszędzie dla wszystkich jednakowa. Ten pomysł zróżnicowania podwyżek to wprowadzenie totalnego chaosu w gospodarce, czyli pomysł rodem z PiS. PiS specjalizuje się w tworzeniu chaosu. To, że do zawodu nauczyciela trafiają nie zawsze ludzie odpowiedni, podobnie do zawodu lekarza, to w części wina systemu nauczania. To przecież PiS w tej kadencji pozmieniał przepisy tak, aby zwykły człowiek, nie mający doświadczenia i kompetencji mógł zajmować wysokie stanowisko. Kryterium jest jedno – popiera PiS. Ewidentnie widać, że zamiast podnosić poprzeczkę zdecydowanie ją obniżono. Dotyczy to również chętnych na studia pedagogiczne. Dlaczego? Bo teraz dzięki takiemu systemowi jaki mamy dla uczelni, szkoły, liczy się kasa czyli każdy dodatkowy uczeń, nawet jeśli ma niewystarczające predyspozycje by uczyć się w danej szkole. Jak liceum ma słaby nabór, to przyjmie wszystkich, bez względu na poziom jaki prezentują, bo za uczniem idzie kasa. W moich czasach liczyły się oceny, średnia na świadectwie. Filozofować sobie możemy w nieskończoność natomiast do niczego to nie prowadzi. Instytucja władna rozwiązać problem edukacji, czyli rząd nie jest zainteresowana dialogiem. Dla PiS liczą się tylko słupki poparcia i te obszary gdzie są ich wyborcy. Nauczyciele to wykształceni ludzie więc PiS wie, że nimi sterować się nie da, inaczej niż w przypadku niewykształconego rolnika odbierającego jedynie program TVPKurski. Twierdzi Pan, że nauczyciele mają zbyt wielki poziom oczekiwań. Czyżby? Nauczyciel kontraktowy zarabia 1885 zł. Według Pana jest to właściwy poziom wynagrodzenia dla kogoś kto zajmuje się wychowaniem i nauką przyszłych pokoleń Polaków? ZNP chce aby ten nauczyciel kontraktowy dostał ok 500 zł podwyżki i to jeszcze w 3 ratach, czyli jego pensja wynosiłaby 2385 zł. Uważa Pan, że to jest wygórowany poziom oczekiwań? Dla kogoś kto ma tak istotne znaczenie i wpływ na kształtowanie przyszłości społeczeństwa? Mnie zależy na tym, aby nasz kraj się rozwijał, a bez wykształconych ludzi jest to niemożliwe. Ta cała nagonka na środowisko nauczycielskie dowodzi jednego – niedojrzałości naszego społeczeństwa. Nie zgadzam się by nauczyciel dostał 500 zł podwyżki, bo mnie w zakładzie nie dali? Są zawody bardziej i mniej strategiczne dla rozwoju Państwa. Edukacja, służba zdrowia powinny być na najwyższym możliwym poziomie. Państwo w który obumiera edukacja, też obumiera. Pozdrawiam.

Damian Harazim
Damian Harazim
7 lat temu
Reply to  Gość1

Jak najbardziej w tym się zgadzamy.
Każda odgórna zmiana, bez konsultacji ze środowiskiem nauczycielskim nie przyniesie za wiele dobrego. Teoria to jedno, ale praktyka to coś zupełnie innego. Dopóki teoretycy zmieniają ustawy, to będą różne “kwiatki” wychodziły.
Nadal uważam, że jest to zbyt wielki poziom oczekiwań jeżeli chodzi o jednorazową podwyżkę. Chociaż, tak czy inaczej, budżet to my więc jakoś to na nas sobie “odbiją”.
Dzięki za fajną dyskusję, pozdrawiam.

Gość1
Gość1
7 lat temu

Damian Harazim 1. Akurat nauczyciel to nie jest zawód jak każdy inny. Nauczyciel odgrywa istotna rolę w procesie kształtowania i wychowywania młodego pokolenia. Żaden inny zawód takiej roli nie odgrywa. Dlaczego każdy ma mieć równą podwyżkę? Bo takie są zasady i nie znam przypadku by jeden policjant dostał 500 zł a drugi 100 zł. Wszyscy walczą o podwyżkę. Każdy pracodawca oceniając pracę swego pracownika może go docenić przyznając premie i nagrody. I tu jest różnica.
2. Właśnie w innych krajach jest dużo większy przesiew po to, by nauczycielami zostały najlepsze osoby. Nie tylko z największą wiedzą i ten system dobrze się sprawdza.
3. Kwoty z tabeli są brutto, czyli nauczyciel stażysta na rękę dostaje 1834 zł, kontraktowy -1885 zł, mianowany 2132 zł, dyplomowany 2457 zł. Dla człowieka z wykształceniem, wieloletnim stażem, który wychowuje i kształci, taki poziom zarobków jest po prostu śmieszny. Sam się dziwię, że ktoś za te pieniądze chce się użerać z cudzymi dziećmi zwłaszcza, że rodzice go nie szanują.
4. W temacie ile czasu zajmuje nauczycielowi przygotowanie się do lekcji proponuję zasięgnąć wiedzy u źródła. Ja nie mam nic wspólnego z oświatą poza tym, że moje dzieci chodzą do szkoły.
5. Pisząc „rozwijać się” myślałem o innym rozwoju. Nie o zwiększaniu produkcji, czy zatrudnienia, a rozwoju w sensie opracowywania i wdrażania najnowszych technologii. Tu nie zrozumieliśmy się do końca.
6. Od nauczycieli w jakimś sensie zależy jacy ludzie trafiają do polityki. Inna sprawa, że władza deprawuje ludzi, a władza absolutna – deprawuje absolutnie.
7. Żeby podpisać porozumienie musi być dialog i wola obu stron. Rząd o strajku wiedział od kilku miesięcy i nie było woli ze strony rządu, aby go zażegnać. Szydło na rozmowy ciągle przychodzi z tą samą kartką nie mając nic nowego do zaoferowania. ZNP na każdych rozmowach proponował coś nowego. Ostatnio jest moda: co kto powie, co kto zrobi to wszystko jest politycznym działaniem. Mniej więcej do tego sprowadzano walkę robotników o lepsze jutro za komuny. Dla mnie to zdarta płyta.
8. Komu zawdzięczamy, że pojęcie dialogu zniknęło z życia? Kto publicznie podzielił naród na dwa sorty -dobry, ten wspierający PiS i gorszy, mający inne zdanie. Pamiętam jak komuniści nazywali swoich przeciwników – warchoły
9. Jeżeli Pana dziecko dopiero wejdzie w ten etap to życzę udanej edukacji po reformie Zalewskiej i rozwaleniu systemu. Moje powoli kończą całe szczęście.
10. W Pana ocenie upartyjniony związkowiec, realizujący cele PiS jest lepszy od związkowca broniącego ludzi pracy. Każdy może mieć swoje zdanie, tylko co to za związek, który jest upolityczniony?

Damian Harazim
Damian Harazim
7 lat temu
Reply to  Gość1

1. Nawiązując do obecnego stanu z pkt. 2, można próbować doceniać osoby, które by to sito przeszły. Tym narzędziem “na już” może być owe zróżnicowanie podwyżek.
Nawiązując do policjantów, to też można było zrobić to mądrzej. Jeden siedzi 8 godzin w biurze, drugi patroluje miasto i jeździ na interwencje. Dlaczego równo, skoro charakter pełnionej służby jest skrajnie różny?
2. Z pewnością przyniosło by to korzyść. Jestem za, ale powinny za tym iść też sprawdzone predyspozycje interpersonalne.
3. Z wieloletnim stażem, czyli z wysługą lat. To też jest jakiś pieniądz co miesiąc. Nie jest to odpowiedni poziom zarobku do charakteru tej pracy, przy założeniu że “użera” się przez 40 godzin tygodniowo.
5. Tym dobrem, w takim razie, będą osoby – pasjonaci, którzy wiedzą co lubią i w czym są dobrzy. System edukacji może w równym stopniu tym osobom pomóc w odnalezieniu tej pasji, jak i może ją w tej osobie zabić. Wracamy więc znów do pkt. 2, gdzie nauczyciel z wiedzą i z umiejętnościami interpersonalnymi “wyłapie” perłę i poprowadzi ją dalej. Przedsiębiorczości i kreatywności nie wykuje się na blachę, a obecny system często w ludziach je zabija.
6. Do polityki ludzie nie trafiają z reguły dzięki wiedzy i wykształceniu. Koneksje, celebryci, znani z tego że znani… Nie chcę wywoływać burzy, ale uważam że część naszych polityków obniża wręcz rangę niektórym tytułom naukowym. Bez nazwisk, żeby nie prowokować.
7. Jedni z tą samą propozycją, drudzy z propozycjami na zbyt wysokim poziomie oczekiwań. Jak nikt nie ustąpi, to dialogu i porozumienia nie będzie. Próba sił, bez korzyści dla żadnej strony, a z potencjalną stratą dla uczniów.
8. Bez pokazywania palcem, bo nam ktoś zarzuci mowę nienawiści 😉
10. Niestety, ale nie uważam że istnieje w tym sporze “związkowiec broniący ludzi pracy”. Moim zdaniem prowadzi swoją prywatną wojnę polityczną.

Pozdrawiam

Jorguś
Jorguś
7 lat temu

A kto strajkuje w czterech przedszkolach gdzie liczba strajkujących nauczycieli wynosi zgodnie z zamieszczoną tabelą “0”?

mieszkaniec
mieszkaniec
7 lat temu

Nauczyciele to najinteligentniejsi ludzie w naszym kraju a przynajmniej takimi powinni być, a w ostatnich dniach poczuli się jak osły, bo dostrzegli, że nie są wynagradzani tak jak by chcieli. A więc poczuli się urażeni i oburzeni bo dostrzegli, że ich wypłaty są zbyt skromne, aby wystarczyło im na życiowe potrzeby. Oni mówią, że świnia jest bardziej wynagradzana niż oni i na kasie można zarobić więcej, zazdroszczą ludziom bez wykształcenia i zwierzętom, uważając są bardziej doceniani niż oni. A przecież to wykształceni ludzie kształtują nasze życie i to od nich zależy komfort i jak będzie żyło się społeczeństwu w naszym kraju, od tego jak nas wykształcą i jak ludzie wykształceni będą później zarządzić naszym państwem i jak będą je rozwijać nasz kraj w jakim kierunku czy w kierunku ubóstwa czy dobrobytu.

Damian Harazim
Damian Harazim
7 lat temu
Reply to  mieszkaniec

Nie drogi Mieszkańcu…
Nauczyciele to nie najinteligentniejsi ludzie w naszym kraju. To ludzie wykształceni, kształcący innych, ale inteligencja to coś innego. Zawód ten, jak każdy inny, pełen jest osób z odpowiednimi predyspozycjami, ale reprezentuje go też grono osób marnych. W swoim życiu spotkałem jednych i drugich. Z całą pewnością o części z nich nie mógłbym powiedzieć, że należą do “elity” inteligencji w kraju.
Nie sądzę też, by nie wystarczało nauczycielom pieniędzy na zaspokojenie życiowych potrzeb. Nie otrzymują najniższej krajowej. Ludzie radzą sobie za zdecydowanie mniejsze pieniądze. Nie rób z nauczycieli męczenników. Wybrali swoją ścieżkę kariery świadomie, znając zarobki i warunki z jakimi przyjdzie się zmierzyć.
Problemem jest raczej wzrost płac różnych grup zawodowych, co powoduje spłaszczanie się poziomu wynagrodzeń, przez co ujmuje się godności z pełnionej funkcji. Uważam że ich pensje powinny pójść w górę, jednak nie dla wszystkich równo. Nauczyciel wychowania fizycznego poświęca mniej czasu na przygotowanie się niż nauczyciel matematyki, fizyki czy j. polskiego. Podwyżki nie będą też doceniały wkładu nauczycieli “z powołania”. Za podwyżką nie pójdzie docenienie za wypracowanie wyników osiąganych przez swoich uczniów.
Nie nauczyciel decyduje o tym jak będzie nam się żyło w kraju. O tym decyduje niestety szerokie grono polityków, do którego trafiają różni ludzie. To oni decydują o naszym poczuciu komfortu, poziomie zarobków itd. I nie od nauczycieli zależy jacy ludzie do polityki trafiają. Mieliśmy już Prezydenta po szkole zawodowej, posłów z wykształceniem średnim zawodowym czy średnim.
Nie zawsze wykształcenie idzie w parze z inteligencją…

Poza tym, uważam że nauczyciele zostali “ubrani” w strajk przez politycznie zacietrzewionego człowieka, który toczy swoją prywatną wojnę polityczną, a dobro członków związku zeszło na ostatni plan. Dla wielu nauczycieli padły propozycje do zaakceptowania, ale związek ma inny cel niż dojście do porozumienia.

Gość1
Gość1
7 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Po pierwsze: do grona osób marnych można zaliczyć wielu rodziców, księży, lekarzy, sportowców itd. Wszyscy w jednym worku?
Po drugie: To, że trafiają się gorsi nauczyciele jest winą systemu nauczania. Niech Pan sprawdzi jaką trzeba mieć średnią w innych krajach by dostać się na studia pedagogiczne. Czyją winą jest to, że się trafiają lepsi i gorsi pracownicy?
Po trzecie: według Pana ile wystarczy dać pensji nauczycielowi, co pozwoli na zaspokojenie życiowych potrzeb? Według Pana wiedzy ile zarabia nauczyciel, stażysta, kontraktowy, mianowany itd? Proszę podać źródło tych danych, bo to jest istotne.
Po czwarte: skąd Pan wie, czy ze swojego doświadczenia, ile czasu zajmuje nauczycielowi WF, fizyki czy języka obcego przygotowanie się do zajęć? Wydaje mi się, że nie mając wiedzy Pan filozofuje.
Po piąte: co jest najwyższym dobrem każdego kraju, każdego zakładu który chce się rozwijać?
Po szóste: oczywiście nie od nauczyciela zależy jacy ludzie trafiają do polityki. Przykład: Prezydent Duda i jego profesor.
Po siódme: jak można ubrać w strajk polityczny 600 tys. nauczycieli? Przecież to nauczyciele protestują z własnej woli. Pan wszystko sprowadza do upolitycznienia jak politycy PiS
Po ósme: według Pana co to znaczy prowadzić dialog? Odgrzewać w kółko stary kotlet mówiąc, że innego nie dostaniecie?
Po dziewiąte: czy ma Pan szacunek do nauczycieli swoich dzieci?
Po dziesiąte: czy Pana zdaniem upartyjniony związkowiec (Proksa) to dobry związkowiec i tak osoba jak najbardziej może reprezentować ludzi pracy?

Gość2
Gość2
7 lat temu
Reply to  Gość1

Żona nauczycielka? i wszystko jasne 😉
Teraz raptem tyle rzeczy nie pasuje i system zły? Pewnie za PO tak wspaniale mieli nauczyciele i tak super wszyscy nauczali 😀
Komuna się skończyła i skończyło się “czy sie stoi czy się leży…” Podwyżki?! Jasne ale tym, którzy na to zasługują swoim zaangażowaniem, wynikami nauczania uczniów a nie z przydziału dla wszystkich.
Strajk ewidentnie polityczny, walka o kasę i wywołanie zamieszania przed wyborami. Gadanina o uczniach, godności,zmianie systemu itd. – mydlenie oczu. Teksty, że tylko dobrze opłacany nauczyciel będzie dobrze uczył nasze dzieci a w przypadku niepowodzenia strajku odczują to dzieci i rodzice – żenada.
Niby po żądanej podwyżce lepiej będą nauczać? Guzik prawda, słaby nauczyciel dalej będzie słaby a rodzice będą wydawać pieniądze na korki, bo nauczyciel nie potrafi (lub co gorsze, nie chce mu się) porządnie wiedzy uczniowi przekazać.
Wnioski nasuwają się dwa – albo że do tej pory nauczyciele nie wykonywali należycie swoich obowiązków, dostaną tysiaka to zaczną się przykładać. Albo wykonywali do tej pory swoją pracę należycie a jak nie będzie dodatkowej kasy to zaczną olewać robotę.
Tyle w temacie strajku

Gość1
Gość1
7 lat temu
Reply to  Gość2

Gościu2 Jak policjanci strajkowali i poszli na lewe L4, strajk też był polityczny, to Ci jakoś nie przeszkadzało. Tatuś policjant? i wszystko jasne 🙂 Jakbyś zapomniał to o tym strajku była mowa już kilka miesięcy wcześniej, do wyborów było daleko. Co rząd zrobił – nic bo po co. Tak to można powiedzieć że wybory i strajk polityczny. Policja dostała tysiaka i coś się poprawiło. Ja nie widzę bo policja jest teraz upolityczniona. Robią jakieś konfetti bo minister ma przyjechać. Żenada. Oczywiście, że nie wszyscy nauczyciele potrafią dobrze wiedzę przekazać. Oczywiste jest też to, że nie wszyscy uczniowie chcą tę wiedzę pozyskać. Ty jako rodzic powinieneś nauczycieli wspomagać, nie w przekazywaniu wiedzy ale w wychowaniu dziecka. Oczekujesz, ze nauczyciel za ciebie wychowa twoje dziecko? W edukacji chodzi o zmianę całego sytemu. Są sprawdzone wzory z innych krajów, wystarczy wykorzystać. O tym że jest zły system mówione było i w czasach PO tylko tobie to umknęło bo wszędzie widzisz polityczne tło. Otwórz oczy.

Hadari
Hadari
7 lat temu
Reply to  Gość1

Porównanie pracy policjanta, strażaka, lekarza do pracy nauczyciela jest śmieszne! Gbyby nauczyciele potrafili dobrze przekazać wiedzę to uczniowie nie musieliby korzystać z korypetycji opłacanych przez rodziców. Czyżby nauczyciele zarabiają sobie lewe pieniążki!?
Zły system panuje na fb, jeden gość zakłada 5 kont i jeszcze żeby było śmiesznie komentuje swoje komentarze dla fejmu!? 🙂 🙂

Gość2
Gość2
7 lat temu
Reply to  Gość1

Zmartwię Cię. Tatuś nie policjant. Tatuś górnik a mamusia pielegniarka 😀 😉 Zarzucasz policjantom lewe l4? Jakieś dowody, informacje, że zakwestionowano jakiemuś policjantowi zasadność wystawienia l4? Konkrety Gościu1, konkrety.
Piszesz o konfetti? Masz racje nie powinno to mieć miejsca ale chyba nie chcesz powiedzieć, że w każdym komisariacie policjanci konfetti produkowali. Hmm, wrzucasz wszystkich do jednego worka? Odpowiedzialność zbiorowa? Tak Niemcy podczas II wojny robili.
O zlym systemie mówiono za czasów PO i… co z tym zrobił rząd PO-PSL? Nie kojarzę żeby zafundował nauczycielom po 1 tys podwyżki i przeprowadził porządną reformę systemu edukacji.
Wyobraź sobie, że swoje dziecko wychowuje sam. Nawet używa słów proszę, przepraszam, dziękuję 😀 Ma szacunek do sąsiadów, starszym ustępuje miejsca i to wszystko zanim rozpoczął naukę w szkole. Baa, nawet czytać już potrafił idąc do I klasy. Od nauczyciela oczekuję, że podczas zajęć lekcyjnych rzetelnie przekaże mu wiedzę, bo to należy do jego obowiązków i za to otrzymuje wynagrodzenie. Ja tą wiedzę chętnie utrwalę z nim w domu w formie zadania domowego. Tylko niech to będzie np. kilka zadań do utrwalenia a nie materiału na 3 godziny robienia.
Pozdrawiam i milego dnia życzę

Gość1
Gość1
7 lat temu
Reply to  Gość2

System jest zły od wielu lat i z tym się zgadzam. Również z tym, że za czasów PO byli beznadziejni ministrowie edukacji. Przecież przyszła lepsza zmiana, miała być reforma edukacji, która okazała się deformą. Za PO nauczyciele w ciągu 4 lat dostali 34% podwyżki. Za PiS 11,6%. Różnicę tu jednak widzę. Wszyscy oczekujemy, że nauczyciel przekaże rzetelnie wiedzę, inna sprawa, że nie wszyscy uczniowie tę wiedzę chcą posiąść. Jak jeszcze nie reagują rodzice to potem jest jak jest. A co do materiału na 3 godziny… jak byłem na wywiadówce to nauczycielka mówiła, że zgodnie z podstawą programową która jest zobowiązana zrealizować ma x godzin przedmiotu i 2x materiału. To równanie władna jest rozwiązać tylko minister edukacji a nie szeregowy nauczyciel. Chyba oboje się zgadzamy że system edukacji jest niewydolny i mało efektywny. I co się poprawiło po reformie Zalewskiej? Chyba nic skoro ma Pan pretensje do przeładowanego programu nauczania. Pozdrawia i życzę Wesołych Świąt

Nowy
Nowy
7 lat temu
Reply to  Gość2

Do Gość2 Za PO nauczyciele realnie mieli znacznie wyższą pensję niż obecnie. A co do komuny to raczej się nie skończyła o czym świadczą działania rządu PiS rodem z komuny. Nawet w swych szeregach PiS ma byłych komunistów.

Damian Harazim
Damian Harazim
7 lat temu
Reply to  Gość1

1. Wyraźnie wskazałem, zawód jak każdy inny. Wszyscy są w jednym worku zwanym “nauczyciel”. Każdy jednak jest inny i każdy powinien być oceniany przez pryzmat swoich wyników. Dlaczego każdy ma mieć równą podwyżkę?
2. Nigdy nie będzie doskonałego systemu nauczania. Średnia by dostać się na studia ma też pewne luki. Dostaną się osoby z wiedzą, ale bez umiejętności interpersonalnych, które u swoich podopiecznych wzbudzą niechęć do swoich przedmiotów.
3. Życiowe potrzeby to sprawa indywidualna i choćby nie wiem jakie były zarobki, znajdą się osoby dla których to będzie poziom niski, który w ocenie tej osoby urąga powadze i randze wykonywanego zawodu. comment image?pkniz1
4. To jakie zajęcia zajmują tyle samo czasu wuefiście, co np. polonistce przygotowanie pytań do sprawdzianu, sprawdzenie ich, przygotowanie materiałów itp.?
5. Z książkowych teorii, czy z życia? 😉 Nie słyszałem o zakładzie który nie chce się rozwijać. Słyszałem jednak o takich które priorytetowo traktowały personel i jego kompetencje, o takich które priorytetowo traktowały klienta i jego potrzeby, o takich które priorytetowo traktowały zysk, nie ważne czyimi rękami i w jaki sposób osiągnięty. Każdy chciał jednak się rozwijać…
6. Przykładów jest dużo więcej. Różne osoby, które pisząc i uchwalając kolejne Ustawy sterują naszym życiem. Czy robią to dobrze?
7. Gdyby było inaczej, to myślę że już zostało by podpisane porozumienie, a strajk został by zakończony.
8. Patrząc przez pryzmat ostatnich lat? Przestało istnieć pojęcie dialogu. Inwektywy, oskarżenia, szantaże, manipulacje…
9. Dziecko dopiero wejdzie w ten etap.
Każdy nauczyciel będzie traktowany z należytym szacunkiem. Może stanie się też tak, że nie każdy jednak w mojej ocenie będzie dobrym pedagogiem. Oby tak jednak nie było. Jako rodzic chciałbym żeby dziecko miało tylko nauczycieli z pasją, z powołania.
10. Pan Broniarz niby nie upartyjniony, a widać w Jego działaniach więcej politycznych gier i przepychanek.
Jako związkowiec Proksa w mojej ocenie jest lepszy, ale ani jeden ani drugi nie gwarantuje niezależności. Musząc wybrać pomiędzy nimi, dołączyłbym do Proksy.

Gienek
Gienek
7 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Nie zawsze wykształcenie idzie w parze z inteligencją…no tu masz rację bo Czołowy opozycjonista w okresie PRL, współzałożyciel i pierwszy przewodniczący NSZZ „Solidarność”, w 1983 laureat Pokojowej Nagrody Nobla Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1990–1995.Lech Wałęsa miał tylko wykształcenie zawodowe , ale za to jest najbardziej inteligentnym Prezydentem . Jest człowiekiem , który nie dzieli ale łączy Polaków , szkoda że w tak trudnych czasach nie mamy takiego prezydenta .

Gienek
Gienek
7 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Damianie nie po to człowiek się uczy tyle lat , aby zarabiać jak ten , który nie ma wiedzy i umiejętności . Już były takie czasy że wszyscy mieli po równo i wszystko było wspólne , wiemy jak to się skończyło. Ci którzy chcą aby takie czasy wróciły zawsze mogę jechać na Białoruś .