KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2019-04-19

Chcą inwestycji bez awantur

Osiedle Wieczorka przejdzie kompleksową rewitalizację. Budynki zostaną ocieplone i podłączone do centralnego ogrzewania – to sukces. Wszystko prawdopodobnie zostanie wykonane bez współpracy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska – to porażka. ZGM rozpoczął ściąganie tablic informujących o dofinansowaniu tego projektu. Mieszkańcy nie chcą już dalszej współpracy na takich warunkach i w takiej atmosferze.

Pierwsze dziewięć umów z powodu błędów audytora wypowiedział Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Kolejne pięć umów wypowiedziały wspólnoty mieszkaniowe – podjęły decyzję o realizacji remontu bez udziału WFOŚiGW.

– Stanowisko członków wspólnot mieszkaniowych jest jednoznaczne – wszyscy chcą realizacji remontów i będziemy je kontynuować, w tej chwili nawet wyprzedzamy harmonogram. Natomiast atmosfera jaka powstała wokół tego projektu zniechęca do dalszej współpracy z WFOŚiGW. Mieszkańcy nie chcą kolejnych kontroli i nieprzyjemności, a pracownicy ZGM chcą wykonywać swoje obowiązki w spokoju. Istnieje ryzyko, że wszystkie wspólnoty, nie tylko te wobec których zastrzeżenia przedstawił WFOŚiGW zdecydują się na wypowiedzenie umów. Poinformowałam o tym prezesa funduszu ochrony środowiska Tomasza Bednarka – mówi Wioletta Bielawska, dyrektor ZGM.

Mieszkańcy na tym nie tracą. Zamiast pożyczki z WFOŚiGW wspólnoty mieszkaniowe zaciągają kredyty w bankach. Podobne zasady – gdyż z WFOSiGW miała być pożyczka na okres 20 lat a jedyna różnica to brak umorzeń, które jednak w przypadku zawartych umów i tak miały się pojawić dopiero za kilkanaście lat, a warunkiem ich udzielenia miało być osiągnięcie zadeklarowanych wskaźników ekologicznych. Być może uda się zamiast tego pozyskać dotacje z innego źródła.

Natomiast jeśli chodzi o koszty… – wynegocjowano korzystne warunki finansowe w banku komercyjnym, a mniejsze zabezpieczenia wymagane przez bank pozwalają na sfinansowanie inwestycji na dotychczasowym poziomie funduszu remontowego, w niektórych przypadkach właścicielom kredyt się bardziej opłaca ponieważ w tym sposobie finansowania nie trzeba wpłaty własnej.

Decyzję o wniesieniu wkładu własnego pozostawiono właścicielom, gdyż to ma bezpośrednie przełożenie na wysokość ich miesięcznych opłat.

Jeśli właściciele mieszkań wpłacają wkład własny (tak jak przy współpracy z WFOŚ) – wysokość raty w banku komercyjnym pozwala na obniżenie wymaganej stawki funduszu remontowego, a co za tym idzie obniżenie miesięcznych opłat właścicieli, jednak zdecydowana większość proponuje, aby pozostawić go na dotychczasowym poziomie, aby mieć rezerwę środków finansowych na prace konieczne do wykonania np. malowanie klatek, remont instalacji elektrycznej itp.

– Brak konieczności wpłacania wkładu własnego pieniędzy jest dla niektórych właścicieli dużym ułatwieniem. Nie wszyscy dysponują tak dużą gotówką, a kredyt rozwiązuje ten problem – tłumaczy Bielawska.

Z pięciu wspólnot, które wypowiedziały umowy WFOŚiGW trzy zdecydowały się zostawić wkład własny, a dwie z niego zrezygnowały.

– Nie ukrywam, że moi pracownicy liczą na to, że wypowiemy wszystkie umowy, bo atmosfera w jakiej teraz pracują jest nie do zniesienia. Publiczne oskarżenia o oszustwo i wyłudzenie, przesłuchania w prokuraturze, kontrola CBA. Zrobiliśmy wszystko, żeby poprawić jakość życia mieszkańców i wyremontować zasoby niszczejące od czterdziestu lat i nie spodziewaliśmy się, że zostaniemy tak potraktowani. Wszyscy zastanawiamy się tylko nad tym, że przez wiele miesięcy współpraca układała się dobrze, wspólnie przygotowywaliśmy i poprawialiśmy dokumenty, a wszystko runęło kiedy rozpoczęła się kampania wyborcza. Dziwny zbieg okoliczności – mówi dyrektorka ZGM.

Za wypowiedzeniem umów jest też inny argument. W tej chwili współpraca z WFOŚiGW jest niezwykle trudna. Brak odpowiedzi na pisma (była o tym mowa na sesji Rady Miasta), brak jednoznacznego stanowiska i zawieszenie finansowania na czas nieokreślony, a to w praktyce wstrzymanie prac i wielka niepewność co do finansowania oraz konkretnych terminów. W przypadku rozpoczętych prac budowlanych – nie można sobie na to pozwolić. Wszystko musi być jasno określone i dopięte na ostatni guzik.

Warto zwrócić uwagę, że faktycznie popełnione zostały błędy, ale ten projekt to kilkanaście tysięcy stron i dokumenty przygotowywane przez wiele osób. Na etapie składania – wszystko było wielokrotnie poprawiane. Trzykrotnie ZGM podchodził do procedury konkursowej. Mimo to pojawił się kolejny błąd. Błąd nie został wychwycony przez osoby przygotowujące wniosek, ale nie zauważyli go także pracownicy WFOŚiGW, którzy weryfikowali i sprawdzali dokumenty.

Czy błędów nie można było poprawić i skorygować umów? Na to pytanie będzie można odpowiedzieć po zakończeniu wszystkich kontroli i postępowań. Na pewno sprawie nie pomogło, że opozycja z posłem Jerzym Polaczkiem podgrzewała atmosferę sugerując, że urzędnicy przygotowujący dokumenty to oszuści i przestępcy.

– Przykre, że sprawa ma taki finał, ale na Osiedlu Wieczorka stanowisko ludzi jest jasne. Najważniejsze jest dokończenie remontów i w tej sprawie stoimy wszyscy murem za władzami miasta. Jestem dumny, że tak zmienia się nasze osiedle – to ogromny sukces. Myślę, że poseł Polaczek i prezes funduszu, gdyby chcieli, również mogliby się tym szczycić, niestety stało się inaczej – mówi radny Stanisław Plajzner.

Taki finisz projektu to porażka wszystkich: miasta, zarządcy, ale także funduszu i polityków, którzy potraktowali ten projekt jako paliwo wyborcze.

Miasto i mieszkańcy stracili dofinansowanie, urzędnicy stracili ogromną ilość czasu, a ich praca poszła na marne, poseł (i opozycja) stracili wiarygodność oraz zaufanie mieszkańców, a prezes WFOŚiGW będzie miał problem, bo piekarski projekt był największy i… jedyny w swojej skali. Trudno będzie teraz wykorzystać te środki, wykazać się sukcesami przed ministrem w walce ze smogiem i namówić innych do współpracy…

O tym projekcie mówią dziś wszyscy. Wiele podmiotów pyta o nasze doświadczenia. Dlaczego? Błędy zdarzają się wszystkim, a nikt nie chce z tego powodu trafić przed oblicze prokuratora. Jeśli takie ryzyko istnieje to kredyt… wydaje się znacznie bardziej bezpieczny.

Zdejmowanie tablic ma wymiar symboliczny. Polityki nie należy uprawiać za wszelką cenę, bo skutki mogą być odwrotne od zamierzonych… A zaufanie, które buduje się latami można stracić w kilka chwil.

Z naszej strony mogę jedynie zapewnić: remontów nikt już nie zatrzyma, a my konsekwentnie, z Państwa pomocą – doprowadzimy je do końca. Wszystko zgodnie z hasłem: Razem zmieniamy Piekary Śląskie. W tym przypadku bez Was naprawdę nie dalibyśmy rady.

Przepraszamy za problemy i zamieszanie. Kilkadziesiąt osób dało z siebie wszystko miesiącami przygotowując dokumenty. Niestety, okazało się to niewystarczające. Dziękujemy za wsparcie, które otrzymujemy od Was każdego dnia i za wyrozumiałość. Pracujemy dalej, osiedle zmienia się na naszych oczach. Przed nami jeszcze dwa lata remontów, więc proszę uzbroić się w cierpliwość.

← Powrót

Proponowane posty

05-02-2019

Poseł Jerzy Polaczek z Osiedlem Wieczork...

Podczas sesji Rady Miasta poseł Jerzy Polaczek zabrał głos w...

Czytaj więcej

28-02-2019

Palenie czarownic, czyli na sesji o prob...

Stan realizacji projektu: 31 budynków podłączonych do centra...

Czytaj więcej

28-01-2019

Osiedle Wieczorka - co zrobione, co do z...

Do tej pory na Starym i Nowym Osiedlu Wieczorka podłączyliśm...

Czytaj więcej

27-02-2019

Osiedle Wieczorka... sentymentalnie

Cały czas obserwujemy metamorfozę Osiedla Wieczorka, zachwyc...

Czytaj więcej

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gość
gość
6 lat temu

Mam nadzieję, że Pani Prezydent zdoła dokończyć inwestycję. I mam nadzieję, że perypetie związane z dotacją zadziałają tylko na Państwa korzyść. Może nie jesteście idealni, ale przynajmniej coś robicie, zamiast “bawić się” w wielką politykę. Trzymam kciuki za ten sukces!

Jerzy
Jerzy
6 lat temu

Kiedyś wydawało mi się, że polityk rangi posła, ministra powinien mieć klasę. Ale ” klasa” w wykonaniu polityków PiS jest specyficzna, rodem
z komuny. Donoszenie ( czytaj – sygnalizowanie ) stało się codziennością i nie liczą się tutaj interesy mieszkańców, naszego zniszczonego osiedla, tylko własna urażona duma. PiS czegoś nie załatwiła, więc trzeba rzucić kłody pod nogi.

P Śl
P Śl
6 lat temu

“wysokość raty w banku komercyjnym pozwala na obniżenie wymaganej stawki funduszu remontowego, a co za tym idzie obniżenie miesięcznych opłat właścicieli” “Mieszkańcy na tym nie tracą. Zamiast pożyczki z WFOŚiGW wspólnoty mieszkaniowe zaciągają kredyty w bankach.” Znaczy, że raty w banku komercyjnym przy kredycie 50 mln będą niższe niż jakby dostali 30 mln dofinansowania i 20 mln pożyczki na niewielkim oprocentowaniu? A ile będą płacić te raty, 50 lat zamiast 20 lat? 😉

Szczepan
Szczepan
7 lat temu

Panie Krzysztofie z przynajmniej jednego gotowego bloku (przy Andersa) zaczyna odpadac juz tynk.
1. Nie za dobrze to swiadczy o jakości wykonanych prac.
2. Chyba czas zwrócić sie do wykonawcy zeby to poprawil na gwarancji.

oberschlesier
oberschlesier
6 lat temu

A co z zielenią , bo tym remoncie to mamy fajne klepisko . W wielu miejscach zostały zniszczone krzaki i drzewa . A miano robić zieleń.

PIEKARY
PIEKARY
7 lat temu

Dzień dobry a co z centralnym w blokach z urzędu miasta?

Kobold
Kobold
7 lat temu

“Istnieje ryzyko, że wszystkie wspólnoty, nie tylko te wobec których zastrzeżenia przedstawił WFOŚiGW zdecydują się na wypowiedzenie umów. Poinformowałam o tym prezesa funduszu ochrony środowiska Tomasza Bednarka – mówi Wioletta Bielawska, dyrektor ZGM.”
Pani Wioletto, jak Pani mogła – przed świętami taki cios dla prezesa, przecież chłop się załamie…. i pewnie zdruzgotany jeszcze wycofa zawiadomienie do prokuratury… ;)))) winowajca stroi się na poszkodowanego – tego by nawet Hasek nie wymyślił 😉

Leon
Leon
7 lat temu

No to chcecie tej rewitalizacji czy nie?
Jezeli jest inwestycja to ktos musi zapłacić . w tym wypadku mieszkaniec.
Chyba wiesz ze 100zl to nie kosztuje.

pisowiec
pisowiec
7 lat temu

Jakie to urocze – najpierw zawalacie sprawę z dokumentacją projektu a później się żalicie że niedobra opozycja na czele z posłem Jerzym Polaczkiem torpeduje waszą inwestycję. Przecież to jest żenujące i niepoważne, bo próbujecie zwalić winę za obecny stan rzeczy na opozycję, która nie miała nic wspólnego z tymi wnioskami!!! Powiem więcej – to że WFOŚiGW wypowiedział wam umowy to jest tylko i wyłącznie wasza wina, nikogo więcej. Jeżeli mielibyście na tyle cywilnej odwagi to byście się przyznali do błędu, ale widocznie najlepiej jest atakować przeciwników politycznych, którzy maja odwagę mówić o waszych błędach i niedociągnięciach.

Damian Harazim
Damian Harazim
7 lat temu
Reply to  pisowiec

Twój nick od razu pokazuje na jaką można liczyć neutralność. Audyt był z UM? Kto kontrolę nasyła gdzie się da? Jeszcze na park w Kamieniu Pan Polaczek nie nakapowal? Kwestia czasu, czy o co chodzi?

Gość1
Gość1
7 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Sam jestem ciekaw czy te liczne kontrole , tak jak Pan sugeruje ktoś nasyła. Czy ma Pan jakieś konkretne dowody kto i co, czy Pan tylko manipuluje? Prawdę mówiąc tej manipulacji informacją mam już po dziurki w noście. Wszędzie tylko pomówienia, półprawdy, obrażanie. Piszmy o faktach a nie powtarzajmy jak cały PiS – wina Tuska.

Marcin
Marcin
6 lat temu

Nie będę sobą jak tego tu nie napiszę. Poseł Jurek sam sie wykończy a PO i PIS zabiorą nam wolność

pisowiec
pisowiec
7 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Kontrole są nieodzowne przy takich dofinansowaniach i tutaj nie ma nic dziwnego. Dziwi mnie za to podejście do tematu władz miasta, które uważają że cofnięcie dofinansowań to wina wrednego piekarskiego PiS i posła Polaczka, bo tak naprawdę wina leży tylko i wyłącznie po ich stronie. Skoro pisze się nieprawdę we wnioskach to trzeba mieć świadomość konsekwencji a nie zwalać winę za zaistniały stan rzeczy na opozycję. Jak na razie to widzę że według pana wiceprezydenta wszystkim problemom w mieście jest winny poseł Polaczek, który nieustannie pisze donosy i uprzykrza życie Piekarzanom. To pokazuje jaką tak naprawdę mamy władzę w mieście, która nie potrafi się przyznać do błędu i alergicznie reaguje na wszelką krytykę.

Kamil
Kamil
7 lat temu

Hmmm no i elegancko pompa byla wybory wygrane a my se teraz bydziem placic czynsze po 900 zl w tym oczywiscie za ,,komfort” mieszkania w tych luksusowych odnowionych budyneczkach dorzuconych extra przez dyrektorke ZGM spokojnie ciemmy lud kupi ze to nie wasza wina samo sie stalo. Hmmm plus aby ze potraficie sie przyznac Niech moc bedzie z WAMI!

Sirk
Sirk
7 lat temu
Reply to  Kamil

Miasto wyemituje obligacje zadłuży się na kolejne 30 mln i powstaną kolejne ścieżki rowerowe i plac parkingowy – super pomysł. Osiedle wieczorka będzie kolorowe – czynsze z kredytami jak w Katowicach, wilgoć w budynkach . Ten radny co nazwał jednego z posłów jak nazwał chyba pomylił adresata – no ale kolegi z jednej partii trudno tak obrażać – no ale czego możemy się spodziewać po kierowcy i dostawcy pieczywa (nawiązanie do wpisów o ekspedientkach) . I jeszcze jedno ciekawe jak ten radny załatwił dostawę pieczywa do przedszkoli, szpitala i kilku innych instytucji miejskich – zapewne wygrał przetarg.

Damian Harazim
Damian Harazim
7 lat temu
Reply to  Sirk

A mogło być tak fajnie szaro, brudno… Za darmo. Po co iść do przodu? Po co ścieżki i centrum przesiadkowe z dofinansowania. Można było brodzić w błocie na nieużytkach. Pan Poseł został nazwany po Śląsku w oparciu o kompetencje. Jak dojdziecie, oby nie, do władzy, to Was też się będzie rozliczało. Na razie nic dobrego dla nas, Piekarzan nie robicie. Szkodniki

Gość1
Gość1
7 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Damian Harazim Skąd Pan wie jakie kompetencje ma p.Poseł? Po drugie “Nic dobrego dla nas nie robicie” tzn. kto? Po trzecie domyślam się, że ma Pan osobisty żal do Posła. Może słuszny, bo może Panu coś zrobił – tego nie wiem.

Sirk
Sirk
7 lat temu
Reply to  Damian Harazim

a miało być tak pięknie i kolorowo – największa inwestycja i dotacja w Polsce, a tu prokurator, 0 dotacji. Skoro była wiadomo że nie będzie dotacji bo są zrobione ogrzewania gazowe to po co to zamieszanie. Instalacji wewnętrznej gazowej raczej nikt samowolnie w bloku nie wybudował, tylko był projekt i pozwolenie – u mówienie że ktoś coś zataił to znaczy tylko o bałaganie w dokumentacji budynków delikatnie mówiąc. Jeżeli jest piec gazowy to musi być odpowiedni wkład w kominie, wentylacja, gazowa instalacja, odbiór kominiarza i gazowni to co nikt o tym nie wiedział – takie bajki to dzieciom na dobranoc i ciemnemu ludowi. i Damian Harazim nie wiem do kogo piszesz bo ja nie lubię PiSu i nikt mnie rozliczał nie będzie z władzy i szkodnikiem nie jestem. Odnośnie ścieżek – nie wiem czy na Jana Pawła w kierunku kopca było błoto – była ścieżka z kostki, czy ścieżka do Kozłowej Góry to też ścieżka w błocie – może trocha dziurawa ale jest. Dobrze się wydaje jak nie swoje – ciemny lud wszytko przyjmie. Ciekawe kto będzie korzystał z centrum przesiadkowego – kolejny parking dla mieszkańców osiedla i dobrze bo po tych uliczkach problem już przejechać – aut przybywa a infrastruktura w mieście marna

pisowiec
pisowiec
7 lat temu
Reply to  Damian Harazim

To mam rozumieć że dla Pana nazwanie kogoś “ciulem” jest w porządku tak? Widzę że z kulturą jest Pan na bakier, bo dla mnie nazwanie kogoś mianem “ciul” jest największą obelgą jaką można usłyszeć. Szkoda że zdziczenie obyczajów ma miejsce także w Piekarach Śląskich, bo jednak dobrze by było zachowywać chociaż minimum kultury z dyskusjach z przeciwnikami politycznymi. Skoro opozycja to według Pana “szkodniki” jak Pan raczył ich nazwać, to może następnym razem całkiem wykluczymy opozycyjne ugrupowania z walki o mandaty w Radzie Miasta? Wtedy wszyscy będą zadowoleni i nikt nie ośmieli się krytykować naszej bardzo czułej na krytykę władzy, która widocznie potrzebuje stada potakiwaczy.