KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2019-11-01

Smutny dzień

W miarę upływu czasu zmienia się postrzeganie tego dnia. Chociaż upływa czas… niespecjalnie leczy rany. Mijają kolejne lata i nawet nie uświadamiałem sobie, że już od kilkunastu lat żyję, bez wsparcia i obecności taty. Minęło dziesięć lat odkąd odeszła moja babcia i jeszcze więcej od czasu kiedy zmarł dziadek… Stojąc nad ich grobami zawsze mam łzy w oczach. Może dlatego wolę tam być sam, niż w szerszym gronie. Przeżywać to po swojemu, samotnie.

Moi synowie zapalili znicze. Takie jakie sobie wybrali. Smutne jest to, że nigdy nie poznali osób, których groby odwiedzamy. Mój tata zmarł młodo, o wiele za młodo. Miał 54 lata i nie doczekał wnuków. Strasznie tego żałuję. Jest tyle rzeczy, które mogliby robić razem. Życie jednak nie jest sprawiedliwe. Trzeba jak najlepiej przeżyć czas, który został nam dany.

Staram się opowiadać chłopakom różne historie, bo nasi bliscy żyją tak długo, jak o nich pamiętamy. Sądząc po zaniedbanych grobach na cmentarzach nie trwa to wiecznie… Taka smutna refleksja nawiedziła mnie dzisiaj.

Najgorszy moment przeżyłem, kiedy mój syn płakał nad grobem swojej babci. Pierwszy raz, w wieku 11 lat w pełni zrozumiał znaczenie tego święta. Ten żal, smutek i tęsknotę. Nie ma słów pocieszenia, ale… zawsze sądziłem, że tak właśnie należy przeżywać ten dzień. Wspomnienia przez łzy świadczą o tym, że jesteśmy ludzcy…

Dziś jakoś inaczej niż zwykle przeżyłem to wszystko. I wydawało mi się, że w otaczających mnie ludziach jest jakoś mniej nerwowości, pośpiechu i złości, a zamiast tego więcej życzliwości. A może tylko mi się zdawało?

Gdzieś na marginesie jest Halloween, które zupełnie niepotrzebnie nas dzieli – wywołując facebookowe awantury. Koniecznie musimy się o wszystko kłócić? Jakby mało było innych powodów.

Halloween dla jednych to sposób na radzenie sobie ze śmiercią. Wyśmianie i odepchnięcie jej od siebie. Dla innych zwykła zabawa i okazja do przebrania się oraz wyruszenia po słodycze 31 października. W niczym nie przeszkadza mi to “święto” przeżywać w zupełnie inny sposób, poważnie… 1 listopada.

I nie mieszajmy do tego wszystkiego Dziadów. Trudno mi uwierzyć, że ktoś dzisiaj obcuje z duszami zmarłych powracających do swoich dawnych miejsc zamieszkania… Możemy się bawić przygotowując dynie, możemy przeżywać nasze święto wspominając bliskich, którzy odeszli, ale przede wszystkim zachowajmy życzliwość i szacunek dla żywych, póki jeszcze jesteśmy razem. 1 listopada zawsze przypomina mi, że życie jest ulotne i warto je przeżyć jak najlepiej.

 

 

 

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
Adam
6 lat temu

Dokładnie tak, smutny dzień. Smutne jest to, że w taki dzień UM nie pomyślał żeby udostępnić za darmo nowy parking na Julce, za to pomyślał żeby zagrodzić wszystkie inne miejsca. Dzięki temu był niezły chaos pod cmentarzem. Dziękujemy.

Irus
Irus
6 lat temu
Reply to  Adam

No jasne bo tam jest 100 zł za godzina. Wszystko by się za darmo chciało.

P Śl
P Śl
6 lat temu
Reply to  Adam

Polać temu co na to wpadł, a już myślałem, że nie doczekam takiej akcji w tym mieście.

Pajace
Pajace
6 lat temu
Reply to  Adam

Ja pierdziele, jacy ludzie są dupnięci. Budujemy parkingi żeby rozpieprzać trawniki bo nam żal złotówki na parking. Weźcie się pierdzielnijcie w te durne łby. Jest parking po to, żeby z niego korzystać. Nie podoba się – ruszcie dupę komunikacją miejską.

Damian Harazim
Damian Harazim
6 lat temu
Reply to  Adam

@Adam: złotówka to taki majątek? Jeżeli był chaos, to dlatego że podobne Tobie złotowy miały ściśnięte półdupki z powodu niebotycznej opłaty parkingowej. Co gorsza, w końcu nie pozwolono cwaniaczkom trawników rozjeżdżać. Mnie się to podobało bardziej, niż sprzedawanie makaronów pod cmentarzem. Jak na odpuście…

Krzys
Krzys
6 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Złotówka nie majątek ale urząd nie prowadzi działalności tylko zrobił go z naszych podatków czyli płacę za budowę parkingu i płace żeby na nim stać!!! Te dwa dni w roku by się nic nie stało jakby był otwarty!!!!

Damian Harazim
Damian Harazim
6 lat temu
Reply to  Krzys

@Krzys: z naszych podatków powstał też basen na MOSiRze. Znaczy, że byłeś tam w lecie i krzyczałeś pod kasą że chcesz wejść za darmo bo “płaciłeś za budowę”? W Zaciszu też chcesz darmowy seans? W końcu “płaciłeś za budowę”. Dranie kapitalistyczne wszędzie tylko pieniądze zdzierają…
Jeżeli opłata parkingowa przerosła Twoje możliwości finansowe, to mogłeś pojechać pół kilometra dalej żeby znaleźć jakieś darmowe miejsce.
Świeże powietrze, spacer, piękna pogoda… To dobry sposób na obniżenie ciśnienia. Miłego poniedziałku 🙂

Adam
Adam
6 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Tu nie chodzi o złotówkę, a o sam system. Widziałem wielokrotnie jak ludzie podjeżdżali i były komentarze w stylu “o jakaś karta, a gdzie to później trzeba lecieć zapłacić, nie wiem”, albo “to chyba tylko dla tych co mają specjalną kartę” I tym sposobem, ci których “stać” omijali parking. A wystarczyło podnieść szlabany jak rok temu.

śmieszek
śmieszek
6 lat temu
Reply to  Adam

A później pojechali do plejady i nie mieli żadnych problemów z parkingiem 😉 A poza tym znicze też powinno się rozdawać pod cmentarzami za darmo.