2020-09-09
7 milionów dla Piekar Śląskich
Otrzymaliśmy 7 milionów złotych w ramach Funduszu Inwestycji Lokalnych. To środki rządowe, które przeznaczone zostaną na inwestycje. Kasa jest już na koncie miasta – dokładnie 6 milionów 953 tysiące i 325 złotych.
Fundusz Inwestycji Lokalnych to 6 miliardów, podzielone pomiędzy samorządy w całym kraju. Na Śląsk trafiło 125 milionów złotych. To forma rekompensaty i wsparcia dla samorządu w okresie epidemii. Co najważniejsze jest szansa na dodatkowe środki.
Do końca września składać można wnioski (w procedurze konkursowej) o dodatkowe pieniądze na inwestycje. Zamierzamy skorzystać z tej możliwości. Potrzeb zawsze jest więcej niż pieniędzy na ich realizację, więc trzeba korzystać.
Warto wspomnieć, że temat monitoruje radny Sejmiku Wojewódzkiego Dariusz Iskanin, który jest w stałym kontakcie z Prezydent Sławą Umińską-Duraj i wspólnie działamy na rzecz rozwoju miasta. Okazuje się, że można inaczej – współpracować, wspierać odnosząc sukcesy, zamiast jedynie pisać donosy i utrudniać działania.
Dlatego tak ważne jest aby Piekary Śląskie miały swoich reprezentantów na każdym szczeblu: województwa, metropolii, ale także kraju. Brakuje nam posła, który w podobny sposób wspierałby nasze działania i starania na najwyższym szczeblu. Może następnym razem się uda.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
A MOŻE NA BASEN KRYTY PRZEZNACZYĆ PIENIĄDZE TO SPORT
Trochę brakuje informacji na co pójdą te pieniądze ,chyba że wcześniej było coś mówione na ten temat,ja przegapiłem
Jak będą konkretne ustalenia, to oczywiście podam szczegóły.
Jakie plany na wydanie pieniedzy?
Oświata ,drogi ,szpital,sport, turystyka?
Wiem trochę za szybko o to pytam ale … Ja bym bańke poświęcił na guliki -niekończąca się historia.
Guliki to remont a nie inwestycja.
Racja. A może coś z kasy szło by wyciągnąć na remoncik gulików ? 🙂
Z pustego to ani Salomon nie naleje. Budżet się trzyma “na drucie”, niczym ten płot w przedszkolu, o którym Andrzej wspomina 🙂 Oni nie mają kasy na wyremontowanie kawałka głównej drogi w mieście (wyremontowali doły na światłach, a pod skarbówką tor przeszkód dalej jest) a ty liczysz, że setki gulików wyprostują. No, ale było nie było guliki na Transmaszu to już jest przegięcie pały.