2014-03-15
Zapowiedź zdecydowanych działań
Firma przyjmująca odpady nie wpuściła na swój teren wicewojewody Andrzeja Pilota.
– Czyżby mieli coś do ukrycia? Inspektorzy WIOŚ sprawdzą to bardzo dokładnie – zapowiedział wojewoda. Kontrola już się zaczęła i będzie wnikliwa. Z wnioskami z kontroli Andrzej Pilot zapozna prezydenta i marszałka. W tej kwestii zgadza się z radnymi i mieszkańcami Piekar, że nie ma sensu wymieniać korespondencji. Trzeba się spotkać i ustalić zasady. – Konieczne jest ucywilizowanie wydawania decyzji przez marszałka, aby nie zaskakiwały władz miasta – uważa wicewojewoda.
Firmy prowadzącej działalność przy ul. Konarskiego nie można traktować jako uczciwego partnera. Mimo wcześniejszych zapowiedzi otwartości i zaproszeń dla radnych, na teren nie wpuszczono ani radnych, ani wojewody.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Decyzje zezwolenie wydaje marszałek w konkretnej decyzji firmy NOALPA brakuje decyzji środowiskowej do wniosku nie było dołączonej decyzji budowlanej dla firmy NOALPA .Zaskakująca jest też pojemność wyrobisk których tak naprawdę tam nie ma 3,5 miliona ton na 10 lat dużo niedociągnięć w tej decyzji ci co wożą te niebezpieczne odpady cieszą się z takiej ułomnej decyzji.
Dlaczego firma przy ulicy Konarskiego wozi te pyły z filtrów kominowych z elektrowni wożą to cysternami , nawet policja ukarała niedawno kierowcy bo opróżnił cysternę na terenie należącym do miasta.
Sam fakt że nie wpuszczono do tej firmy wojewody o czymś świadczy, marszałek Sekuła powinien się tym zająć bo gdy ta firma sprowadzi 3.5 miliona ton tych pyłów z kominów elektrowni i innych niebezpiecznych odpadów co wtedy
psy szczekaja karawana jedzie dalej, znaczy syf dalej do nas trafia i te medialne szopki NIC tu nie pomogą
O tym jakie decyzje są wydawane decyduje marszałek – dlatego czas na poważną rozmowę na ten temat oraz plan zagospodarowania przestrzennego, którego nie ma – czym powinniśmy się zająć priorytetowo. A presja mediów ma to do siebie, że wymusza na osobach odpowiedzialnych działania – zwłaszcza, kiedy mamy do czynienia z rokiem wyborczym.