2021-12-16
Trudności obiektywne z odbiorem odpadów
Coraz częściej mieszkańcy podsyłają zdjęcia odpadów zalegających na osiedlach przy placykach śmieciowych. I niestety, w odpowiedzi ZGK przesyła zdjęcia dokumentujące dlaczego śmieciarka nie dojechała. Coś musi się zmienić, albo utoniemy w zalegających pod blokami odpadach.
Oczywiście zdajemy sobie sprawę z braku miejsc do parkowania na osiedlach, które powstawały w czasach, kiedy nikomu nie śniło się, że każda rodzinna będzie miała auto (i to nie jedno). Sukcesywnie staramy się zwiększać ilość miejsc parkingowych, co wymaga jednak czasu i nakładów finansowych. Do tego czasu musimy zachować jakieś zasady parkowania na osiedlach aby umożliwić przejazd służbom ratunkowym (karetce, straży pożarnej), a także śmieciarkom.
W newralgicznych miejscach stawiamy znaki zakazu parkowania, tabliczki informacyjne, malujemy wysepki – ale w większości wypadków najważniejsze jest zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku podczas szukania miejsca do parkowania.
Uprzejmie proszę wszystkich kierowców o nie blokowanie dróg i dojazdu do budynków oraz placyków śmieciowych.

Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Problem śmieci jest coraz bardziej irytujący. Ciągle jakiś z tym problem. Kiedyś opłaty były wiele niższe a mimo to, jak podjechali pracownicy MPO to opróżnili wszystkie kubły, pozbierali co leżało obok i pozamiatali co było rozsypane. Teraz człowiek się zastanawia nad każdym odpadem do jakiego koloru, jaki ma gabaryt, czy go odbiorą itp. Na budynkach kamery, śledztwa w internecie a i tak wiecznie pełno śmieci zalega śmietniki i ciągle to niby wina mieszkańców. A ja w maju miałam taki przypadek: wyjazd zablokowała mi śmieciarka odbierająca z osiedlowego śmietnika śmieci zmieszane. Czekając patrzę co oni robią, a tu odpady BIO są wlewane do śmieci zmieszanych. Pytam więc pracownika ZGK, po co ta cała segregacja i budowa pojemnika na BIO odpady jak i tak to ląduje w zmieszanych? I co słyszę? Że Pan Turzański wydał takie polecenie, aby do końca roku śmieci BIO i zmieszane łączyć bo w kasie nie ma funduszy na segregację.
Ale np. osoby, które płacą za wywóz śmieci nie małe pieniądze i chcą po remoncie wyrzucić np. panele czy stare wc muszą dodatkowo płacić za transport tego czegoś na PSZOK, bo pracownicy ZGK nie mogą tego wrzucić na auto zabierając śmieci wielkogabarytowe. Absurd goni absurd. Rzekomo w trosce o środowisko wprowadzono segregację śmieci, powołano nowe spółki, zakupiono drogie samochody i zatrudniono nowych pracowników, kosztami obciążono mieszkańców, a efekt taki, że coraz więcej śmieci zalega pod blokami a władze wskazują na mieszkańców mówiąc – to Wasza wina.
Ludzie byli, są i będą jednakowi – jedni porządni inni nie. Ale to władza stanowi przepisy i ma narzędzia i nasze pieniądze do tego aby te przepisy egzekwować. Nie można ciągle winą obciążać nowe ustawodawstwo lub mieszkańców. To nie my siedzimy na Państwa (tj. włodarzy miasta) miejscu i pobieramy wynagrodzenie za zarządzanie miastem. A jeśli już nie umiecie z tym nic zrobić, to w końcu przestańcie ludzi szczuć na siebie nawzajem.
Do końca roku BIO jest zbierane razem ze zmieszanymi ponieważ instalacje NIE PRZYJMUJĄ JUŻ BIO – skończyły się moce przerobowe. Więc oddajemy je razem ze zmieszanymi bo nie ma innego wyjścia. I nikt nikogo nie szczuje – jak ktoś blokuje dojazd do śmietnika, lub nie segregując niszczy wysiłek sąsiadów to nie należy udawać, że wszystko jest w porządku i tolerować takie zachowania. I nie, nie będę nikogo wychowywał i uczył kultury. A jeśli zasady będą łamane – to koszty poniesiemy wszyscy.
Przecież WY jako miasto tolerujecie syf i brak segregacji;) śmietnik na skrzyżowaniu Ziętka z Konstytucji. Dalej udajecie, że tematu nie ma.. A radny sobie dziennie przechodzi obok, gdyż mieszka 50 metrów obok.
Segregowane odpady są po prostu zbyt rzadko odbierane. Przecież to oczywiste, skoro pojemniki są pełne i reszta leży obok. O czym tu dyskutować?
To jest durne po pierwsze jakim prawem sobie wymyślacie kary dla wszystkich bo jakiś palant nie segreguje śmieci? To może wprowadźcie kody żeby można było egzekwować kary. Co jak mieszkaniec Piekar przekroczy prędkość to wszyscy będziemy za niego płacić ??? Po prostu złodziejstwo ustanawia się tolerancję segregacji wiadomo że nie wszystko jest na 100% wysegregowane ale widocznie gmina chyba biadnieje i daje kary z dupy. Przy następnej karze idę do prawnika bo nie może tak być !!!!
Takie uwagi proszę kierować do posłów – to oni w ustawie ustalili zasady. Nie mam na to wpływu.
To idź chłopie i się odwołuj! Powodzenia życzę! Byłem na spotkaniu z Prezydentem i urzędnikami pod śmietnikiem na Maczka 11. Była też Dyrektorka ZGMu. Kara była za wcześniejszy miesiąc, ale jak otworzyliśmy pojemniki to powinniśmy dostać też i teraz. W zmieszanych było więcej plastiku niż zmieszanych. Tak samo w BIO, więcej worków niż BIO… Nawet nie dyskutowaliśmy… Bo powinni nam nałożyć koleją karę… Wstyd i żenada… Po pojemnikach widać było, że nawet połowa mieszkańców nie segreguje… A było jeszcze gorzej, tylko ta kara nas trochę wyprostowała i więcej osób segreguje teraz. Ale piszę dlatego, bo podczas tego spotkania dowiedzieliśmy się paru ciekawych rzeczy np. Że Dyrektora ZGMu odwołała się od kary w naszym imieniu, wynajęła prawnika etc. Niestety przegraliśmy w chyba w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym… Trochę to trwało, ale jak pokazali nam zdjęcia z kilku kontroli to nie było nawet o czym dyskutować… Tylko głowy spuszczone. Dlatego życzę Ci powodzenia z tym prawnikiem. Idź od razu do swojego śmietnika i zrób sobie zdjęcia na obronę. Tylko dobrze się ubierz, bo najpierw spędzisz tam parę godzin na segregacji śmieci w pojemnikach. Pozdrowienia na Nowy Rok!
I jeszcze założę się Urszula, że w tym BIO to więcej było plastiku niż BIO. Pokaż mi Urszula choć jeden pojemnik na BIO w zabudowie wielorodzinnej, gdzie jest właściwa segregacja. Założę się o dobre wino, że jak jutro otworzysz swój śmietnik na BIO na Osiedlu, to nie będziesz wiedziała czy otworzyłaś BIO czy zmieszane… Tak tak… Podpowiem tylko, że BIO jest brązowe jakbyś się zastanawiała czy przez przypadek nie otworzyłaś czarnego… BIO na Osiedlu nadaje się tylko do zmieszanych. Dobrze robią, że zbierają jedno i drugie razem. Na instalacji i tak pewnie by ich zawrócili z tym “pseudo BIO”!
Typowy Piekarzanin, skoro tak sprawa wygląda to po co montuje się nowe pojemniki na BIO? Koszt zakupy i montażu takiego pojemnika nie jest mały, a jeszcze miejsce zabiera. Najłatwiej całą winą obciążyć mieszkańców. Aż się przypomina cytat z Marszałka Pisudskiego: „Naród wspaniały, tylko ludzie k…y”
Urszula… Nawet mi się nie chce tego komentować… Głowa boli, oczy bolą… Odsyłam do ustawy o odpadach. Nie uchwały, tylko ustawy. Poczytaj… może zmądrzejesz. Właśnie po to musimy segregować, żeby milionowych kar nie płacić.
Czy mi się wydaje czy to stare osiedle 😛
Może ktoś wreszcie z władzy miasta, zainteresuje się śmietnikiem na skrzyżowaniu ulic Ziętka i Konstytucji?!
Jeden z radnych mieszka 50 metrów obok i udaje, że tego nie widzi… Albo mu ten syf nie przeszkadza…
Ten radny miezka w tym bloku za byłym sklepem “G” ?
Tam gdzie grabią trawniki 2 razy w tygodniu i dziennie zamiatają ?
Bo u mnie na Szeptyckiego liście popryzmowali w kupki i kompostowniki z tych liści porobili na trawnikach. Bankowo zostanie to do wiosny, bo teraz zimę mamy.
Blok dalej…
Widzę, że temat jest niewygodny..
Mam wrażenie, że sami sobie utrudniamy życie. Są dostępne środki żeby zapobiegać takim sytuacjom. Znak B-36 + T-24 – zakaz zatrzymywania się, parkowanie grozi odholowaniem i po problemie. Skoro mandaty za złe parkowanie nie są wystarczające, to może odholowanie na parking policyjny pomoże.
Popieram. Często jestem przejazdem przez Stare Osiedle i nie widuję mandatów za wycieraczkami. Problem pewnie się rozwiąże dopiero, jak jedna ze spółek miejskich poszerzy działalność o holowanie na płatny parking. Póki co, pracownicy ZGK chyba nie narzekają. Mają coraz mniej pracy.
Panie Prezydencie przy każdym placyku śmieciowym stoją znaki B-36 oraz T-25a i T-25c
Wpływy z mandatów Straży Miejskiej zasiliają kasę miejską ….w czym tkrwi problem?
Wpływy rosną, ale śmieciarka dalej nie może dojechać.
Problem w tym, że nasza straż nie jest od egzekwowania, tylko od ustanawiania prawa, nie ma więc czasu na drobiazgi. Niedawno strażnicy przegonili kierowcę, bo zatrzymał się (na chwilę) na zakazie postoju. Sugerowali wprost, że jeśli natychmiast odjedzie, “to nie będzie problemu”. Czyli znaki, o których pisze Andrzej, mogą, ale nie muszą oznaczać tego, co chciał ustawodawca.
Ale to postąpili słusznie. Celem jest by nikt nie stał – nikt nie stoi, efekt został osiągnięty. Walenie mandatami za wszystko i brak szansy poprawy jest tworzeniem parodii społeczeństwa.
Ciekawe jakby tak byli egzekwowalni wobec prawa czy byś tak o nich pisał.??
Dają pouczenie -źle, Dają Mandat źle)
A w sumie… nie chcę mi sie tego komentować.
Leonie z Piekar, zakaz postoju to nie to samo, co zakaz zatrzymywania.
I co, może mamy się tu skrzyknąć i iść te auta przestawić? Zamiast biegać z aparatem proszę zadzwonić po policję, staż itp. z informacją, że samochód/-y blokują przejazd i stoją na zakazie. Jestem pewna, że jak ktoś zapłaci za mandat raz, drugi lub za odholowanie auta to się nauczy parkować. A jeszcze jak sąsiedzi zobaczą wywożone auta, to i dla nich to będzie nauczką. Pan natomiast pokaże, że potrafi zrobić porządek w mieście a nie tylko ciekawe zdjęcia, bo nadal jest pan przede wszystkim v-ce Prezydentem Miasta a nie reporterem.
Ja nie robię zdjęć – dokumentację prowadzi ZGK, ponieważ później do ZGK są pretensje, więc dokumentują przyjazd jak i fakt, że nie mogli odebrać odpadów. Nie będą czekać na odholowanie auta – w takim przypadku jadą odbierać śmieci tam, gdzie mieszkańcy tego nie utrudniają.
Jeszcze mi się nie zdarzyło spotkać policji czy SM w tym mieście żeby wystawiała kwity za złe parkowanie, to się zdarza? Za to widziałem jak sami pięknie parkują.pod kebabem na Bytomskiej.
Zdarza się. Znajomy już drugi raz dostał mandat za złe parkowanie na ul. Wyszyńskiego między przystankiem a apteką. Nie bronię znajomego, ale zaparkował tam gdzie wcześniej stał samochód SM 🙂