12-01-2023
Miasteczko rowerowe i pumptruck
Zagospodarowanie parku międzyosiedlowego pojawiało się w pomysłach inwestycyjny...
2023-06-11
Rozpoczęły się prace w parku międzyosiedlowym, gdzie powstaje nowoczesny pumptruck oraz miasteczko rowerowe dla dzieci. To kilkumilionowa inwestycja, na którą pieniądze pozyskaliśmy z rządowego programu “Nowy ład”.
Pumptruck powstaje obok wybiegu dla psów (nie zostanie zlikwidowany) – w miejscu starego placu zabaw. Tak to mniej więcej będzie wyglądało:

Inwestycja zakończy się w przyszłym roku, choć wykonawca nie wyklucza przyspieszenia prac. To będzie kolejny, fajnie zagospodarowany teren dla osób spędzających aktywnie czas.
Miasteczko rowerowe przyda się do ćwiczeń dla dzieci, które będą przygotowywały się do zdania egzaminu na kartę rowerową.
Przypomnę tylko, że pomysł takiego zagospodarowania przestrzeni pojawił się w Budżecie Obywatelskim. Razem zmieniamy Piekary Śląskie.
12-01-2023
Zagospodarowanie parku międzyosiedlowego pojawiało się w pomysłach inwestycyjny...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Niech już się szybko kończy ta kadencja bo się nie pobieramy przez wieki z tej turzańskości-betonowości. Non stop tylko wycinanie zielonego i betonoza, latem już nie ma czym oddychać. Wszystko najlepiej zaorać i zalać. Wszystko oprócz dróg, bo w niektórych miejscach takie dziury, że tylko trawę zasiać. Wszystko na opak.
Tak jest, więcej betonu, więcej! A potem płacz i zwalanie na innych, że Piekary po deszczu zalane. Nie trzeba być doktorem hydrologii, żeby wiedzieć co się stanie jak wszystko zalejemy betonem. Trochę zdrowego rozsądku panie Turzański.
Oj, ja wiem, że wszystkich nie można zadowolić. Z jednej strony komentarze takie jak Pana, z drugiej komentarze, że to miasto gdzie nie ma co robić, nic nie ma i trzeba się wyprowadzić. Miasto ma pełnić określone funkcje, zaspokajać różnorodne potrzeby itp. Inwestujemy w parki, sadzimy setki drzew, robimy łąki kwietne, ale to nie znaczy, że nie są potrzebne miejsca rekreacji takiej pumptruck, czy nowe parkingi. Rozsądek wymaga zważenia wszystkich potrzeb i równomiernego rozwoju miasta. Poza tym przypominam, że plan rozwoju miasta napisaliśmy razem z mieszkańcami, a ten projekt to jeden z tych, które pojawiły się w Budżecie Obywatelskim, więc wyszły wprost od mieszkańców. Powstające miasteczko rowerowe jest potrzebne – gdzieś dzieci muszą się uczyć do egzaminu na kartę rowerową. To kwestia bezpieczeństwa. Serdeczności.
Rozumiem, że w tej chwili dzieci kartę rowerową zdają w innym mieście, bo w Piekarach nie ma do tego warunków?
Miasteczka rowerowe są w ościennych miastach. Baseny są w ościennych miastach. Kina są w ościennych miastach. Naszym celem jest to, żeby dzieciaki mogły w swoim mieście korzystać z tego wszystkiego. Mamy kino, więc nie muszą jeździć do multipleksów. Jest bliżej, taniej, bardziej dostępnie – dla każdego. Basen letni jest na MOSIRze razem z fantastycznym placem zabaw – nie trzeba jeździć do innych miast. Chcemy wybudować basen kryty – żeby dzieci (wszystkie) w ramach zajęć szkolnych mogły się nauczyć pływać. Za dużo wypadków jest nad wodą. Także tutaj mają się uczyć bezpiecznej jazdy na rowerze. I taki jest cel. Ma Pan dzieci? Chciałby Pan na plac zabaw jeździć do Bytomia? Na rower do Radzionkowa? Do kina do Katowic? A basen do Siemianowic? Mam poczucie, że irytowałoby Pana, że niczego nie ma na miejscu. 🙂
Proponuję napisać porządny regulamin użytkowania tego toru.
A do tego osoby nadzorujące ten obiekt.
Dzieci zawsze pod opieką dorosłych !!
Korzystam i widziałem wypadki ( jeden z lądowaniem śmigłowca).
Niech odrazu porządny monitoring zamontują,bo znaki pewnie tygodnia nie wytrzymią tak jak figurki w parku w kamieniu.
Pani Turzański, ile drzew zostało lub zostanie wyciętych przy realizacji tej inwestycji? Proszę o podanie liczby.
Niewiele, bo niewiele ich tam było. Więcej nasadzimy. Tam już więcej zostało nasadzone – wzdłuż sciezki niż zostało wycięte.
Dlaczego w mieście, po raz kolejny, zostają wycinane drzewa w okresie lęgowym ptaków?
Zostały wycięte tylko te, na których nie było gniazd i na których wycięcie zezwolił ornitolog.
Z tego zdania wynika, że nie wycinacie tych drzew, które uniemożliwiają realizację tylko tniecie co popadnie.
Serio?
Czyli przyznaje się pan do łamania prawa i wycinaniu drzew w okresie lęgowym ptaków.
Jeżeli usunięcie drzewa lub krzewu nie spowoduje naruszenia zakazów wobec gatunków chronionych, mogą one być usunięte także w okresie lęgowym większości gatunków ptaków, tj. od 1 marca do 15 października.
https://www.gov.pl/web/gdos/Czy-mozna-usuwac-drzewa-i-krzewy-w-okresie-legowym-ptakow
Krótko mówiąc, jeśli ptak ma pecha i nie jest z gatunku chronionego, to nikogo nie obchodzi jego gniazdo. zwłaszcza Turzańskiego z Piekar śląskich nie obchodzi.
A, co tam jakieś gniazdo…..
Pytanie
– Ile? Proszę o podanie liczby.
Odpowiedź
– Niewiele.
Nie znam takiej liczby.
Szkoda, że projekt nie wpisuje się w rosnące tam drzewa. Jedno zdjecie a wyglada jak przemysłowy uzysk drewna opalowego.
….widziałem projekty i aranżacje domów z wykorzystaniem kilkudziesiecioletnich drzew.
Wystarczyło chcieć.
Czy w tym projekcie domów wykorzystywano kilkudziesięcioletnie, nigdy niepielęgnowane topole, czy jednak jakiś bardziej trwały, wytrzymały i nieinwazyjny (zwłaszcza w systemie korzeniowym) gatunek?
Panie Prezydencie, czy projekt przewiduje dodatkowe nasady w zamian za wycięte drzewa?
Każda wycinka to nasadzenia. Sadzimy więcej niż wycinamy – to prosta zasada.
A jak ma się rama czasowa pomiędzy wycinka a nasadzeniem? Tzn ile lat upłynie nim ludzie na osiedlu (akurat ja znam osobiście w przeciwności do pana Vice) znów zobaczą zieleń która wycinacie?
Nasadzenia są wykonywane w tym samym roku, w którym była wycinka. Zbiorę to podam dane statystyczne, żebyśmy znali skalę wycinki i nasadzeń.
Obywatelu KT, on pyta ile lat upłynie zanim te badyle staną się takimi drzewami jak te wycięte (o ile tego wieku dożyją). Ile posadzili w Brzozowicach przy drodze rowerowej? Maks. tyle co wycięli, ale tym drzewom dużych szans nie daja zważywszy, że zostały posadzone w glinie. Ktoś z urzędu się wogóle interesował co się przy tej ścieżce wydarzyło? Wzdłuż wału przy Piekarskiej nazwozili jakiegoś odpadu ziemnego z całą masą korzeni, odpadami betonowymi, kostką brukową, części otulin na różne przewody, worek z jakiejś zaprawy, co ino było. Jakiś urzędnik się zainteresował tym? Ano tak urzędnik pewnie był na kontroli drogi rowerowej autem, a że tam się autem wjechać nie da to nikt nie widział. Część zostało przykryte normalną ziemią, a część w trawie widać dalej, najlepiej pewnie wiedzą mieszkańcy Piekarskiej co mają za płotem.
Ale wycinacie stare, wieloletnie drzewa A sadzicie jakiś szczotki z pióropuszem!
Taaa i skaczące między drzewami dzieci… Już to widzę, jakby to było. Gałęzie i liście na Pumtruck, wypadki gotowe.