23-10-2023
Zwycięstwo! Zostałem maratończykiem: 42 ...
Pokonać dystans 42 kilometrów. Zmierzyć się z własnymi słabościami. Przełamać g...
2024-01-02
Pokusiłem się o podsumowanie biegowe… bo rok 2023 związany był całkowicie z bieganiem i najtrudniejszym wyzwaniem, jakie w życiu podjąłem, czyli pokonaniem maratonu poniżej 4 godzin. Cel osiągnięty, ale drugi raz bym tego nie powtórzył.
Jak to wyglądało w praktyce? Bieganie, bieganie i jeszcze raz bieganie… W czasie ostatnich czterech miesięcy to już było ponad 240 km na miesiąc. Trening 5 dni w tygodniu. Długie godziny na wybieganiu, potem rozciąganiu, masażach i odpoczywaniu. Rytm dnia, rytm życia podporządkowany biegom. Bez względu na pogodę, czy miejsce pobytu. W zimnie i upale. W słońcu i deszczu. W górach. Zdrowy czy chory. Trening odbył się zawsze.
Efekt był. Biegłem naprawdę równo. Zgodnie z założeniami trenera. Zwolniłem po 30 kilometrze. Skurcze na 36 kilometrze. Do mety dotarłem tylko siłą woli.



Żeby móc przebiec maraton pracowałem przez cały rok. W ciągu tego czasu przebiegłem 1600 kilometrów. Średnio niemal 4,5 kilometra każdego dnia, przez 365 dni w roku. Sam nie potrafię w to uwierzyć. Ogromny wysiłek, stres i emocje. Fajnie było.
Życiowa forma, schudłem ponad 10 kg, straciłem 11 cm w obwodzie brzucha… cała masa korzyści.

Teraz biegam już tylko rekreacyjnie. Utrzymuję formę. Kondycja musi być. Drugi raz na taką katorgę się nie zdecyduję.
23-10-2023
Pokonać dystans 42 kilometrów. Zmierzyć się z własnymi słabościami. Przełamać g...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Ten kto tego nie próbował nie pojmie nigdy z czym trzeba się zmierzyć podczas samych przygotowań , ile wysiłku trzeba włożyć aby odrobinę się poprawić przy następnym starcie. Wielkie gratulacje za ambicję i wytrwałość. Witamy w klubie.