KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2014-07-14

Wokół zalewu Nakło-Chechło

Dzisiaj zamiast jazdy na rowerze, biegania i pływania postanowiliśmy… opłynąć zalew Nakło-Chechło. No cóż… Opłynięcie tego “niewielkiego” akwenu zajęło nam ponad trzy godziny. To około 4 kilometry. Nigdy wcześniej nie przepłynąłem takiego dystansu. I byliśmy już naprawdę zmęczeni. Po wyjściu z wody okazało się (co mnie zaskoczyło), że jest nam zimno. A na początku woda wydawała się taka ciepła… I bolą mnie nogi…

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
WOPR
WOPR
11 lat temu

Spływaj mały

Jaś
Jaś
11 lat temu

Płynąłeś stylem dowolnym, czy żabką?

Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu

Gratuluje ja osobiście startowałem w zawodach gdzie zwodnicy mieli do pokonania 3,8km wpław przez jezioro 180km jazdy rowerem i 42km 195m czyli maraton do przebiegnięcia i to w takim upale jak dzisiaj wszystkie te dystanse pokonywałem jeden po drugim ,ale udało się ukończyłem te zawody i byłem bardzo szczęśliwy .

Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu

Ahahaha, dobrze, że to pływanie na początku, bo na końcu to obawiam się, że większość by zatonęła :D. Zawody hardkorowe.

max
max
11 lat temu
Reply to  Anonimowo

a po tym wszystkim się obudziłeś we własnym łóżku i napiłeś herbaty stojącej na szafce nocnej…..