08-10-2023
Mamy 30 milionów na budowę basenu!
Rozstrzygnięty został ostatni nabór w ramach Rządowego Programu Inwestycji Stra...
2025-09-03
Piekarski basen to jedna z tych inwestycji, o których mówi się od lat. Obiecywano ją od wielu lat. Była w programie wyborczym Stanisława Korfantego, pojawiła się także w naszych planach. W końcu, po raz pierwszy w historii Piekar Śląskich, jesteśmy o krok od jej realizacji. Tylko dlaczego czekaliśmy tak długo?
Rys historyczny
Za czasów poprzednich władz funduszy z Unii Europejskiej na budowę basenów nie brakowało. Można było pozyskać nawet 80% kosztów inwestycji. Niestety – zabrakło odwagi i konsekwencji. Poza wpisaniem basenu w program wyborczy, nic się nie wydarzyło.
Prezydent Sława Umińska-Kajdan wygrała wybory w 2014 roku. Zamiast jednak od razu ruszać z budową basenu, zajęła się sprawami pierwszej potrzeby – od życia i zdrowia mieszkańców. Budowa Szpitala Miejskiego, remonty zrujnowanych kamienic, wykup mieszkań Arrady, w których lokatorzy byli zakładnikami prywatnych właścicieli… Lista pilnych inwestycji była długa.
A basen? W 2014 roku nie było już możliwości pozyskania środków z UE na takie obiekty. Szansa zmarnowana przez poprzedników. Musieliśmy być przygotowani do realizacji tego zadania samodzielnie lub z pieniędzy konkursowych, rządowych.
Przełom nastąpił w 2020 roku
W budżecie miasta zabezpieczono środki na 2021 rok i rozpoczęły się pierwsze procedury związane z budową basenu. Od tego momentu każdy krok przybliża nas do realizacji marzenia wielu mieszkańców.
Projekt basenu – krok po kroku
Sierpień 2021 – ogłoszony konkurs architektoniczny na nowy kompleks sportowy: basen pływacki, strefa SPA z siłownią oraz hala sportowa ze strzelnicą.
Styczeń 2022 – rozstrzygnięcie konkursu, wybór najlepszej koncepcji i rozpoczęcie negocjacji projektowych.
Listopad 2022 – podpisanie umowy na projektowanie kompleksu. Proces przeciągnął się, bo zwycięzca konkursu nie podjął prac. Ostatecznie projekt przejęła kolejna firma – czas wykonania: 18 miesięcy, do czerwca 2024.
Październik 2023 – dofinansowanie z Nowego Ładu: 30 mln zł na budowę basenu.
Czerwiec 2024 – planowane zakończenie projektowania.
Lipiec 2024 – przetarg na budowę.
Grudzień 2024 – dodatkowe dofinansowanie z Ministerstwa Sportu: 8,5 mln zł.
Wybór wykonawcy i procedury
Zainteresowanie wykonawców jest ogromne. Do dokumentacji przetargowej wpłynęło niemal 600 pytań i uwag. Projektanci odpowiadają na wszystkie, wprowadzają czasem zmiany techniczne – wszystko po to, żeby basen był nowoczesny, bezpieczny i funkcjonalny.
Teren, na którym powstanie obiekt, jest trudny i zdegradowany – chcemy go Państwu przywrócić. Dziś powstają na nim jedynie dzikie wysypiska śmieci. Teren trudny, wymagający, ale znajdujący się w centrum miasta i warty zagospodarowania. Dlatego inwestycja chociaż wymaga precyzyjnych wyliczeń, badań geotechnicznych i technologicznych rozwiązań – będzie prowadzona właśnie w tym miejscu. Doskonałe położenie, wygodny dojazd z każdej dzielnicy miasta i widoczność nawet z autostrady.
Dlaczego to tak długo trwa?
Kto budował dom od podstaw, wie ile czasu pochłania wybór działki, projekt, pozwolenia i sama budowa. Dla zwykłego domu 3–4 lata to wcale nie taki długi czas. Nasz kompleks sportowy to znacznie większe wyzwanie – tysiące metrów kwadratowych, skomplikowane systemy uzdatniania wody, automatyki, wentylacji, systemy grzewcze z odzyskiem ciepła, normy przeciwpożarowe, pozwolenia wodnoprawne. Do tego teren pogórniczy wymaga specjalnych metod posadowienia. Każdy etap musi być dokładnie przemyślany.
Ostatnia prosta
Dziś jesteśmy na finiszu. Trwa przetarg, projektanci doprecyzowują szczegóły techniczne, wkrótce wybierzemy wykonawcę i ruszą prace budowlane.
Rozumiem oczekiwania mieszkańców – sam chciałbym, żeby wszystko działo się szybciej. Ale procedury i prawo trzeba respektować. Za to efekt będzie warty czekania: kompleks sportowy, na który Piekary Śląskie czekały latami.
Dlaczego warto czekać?
Nie wszystkim podoba się nasza wizja. Są i tacy, którzy uważają basen za niepotrzebny. Zobaczcie statystyki utonięć. W okresie wakacyjnym tragedia goniła tragedię. Jeśli chcemy zapewnić wszystkim dzieciakom możliwość bezpłatnej nauki pływania – musimy mieć taki obiekt.
Nie brakuje przeciwników inwestycji wyłącznie z powodów politycznych… My jednak podpisaliśmy z mieszkańcami umowę na realizację konkretnego Programu Rozwoju Piekar Ślaskich i basen oraz hala sportowa były jego częścią. Większość mieszkańców oczekuje tej inwestycji. I nie tylko jej odhaczenia, ale zrealizowania obiektu, który będzie na miarę naszych marzeń, aspiracji i możliwości.
Projektujemy i będziemy realizowali kompleks sportowy jakiego w Piekarach Śląskich brakuje. Do podjęcia się tego zadania trzeba było mieć odwagę i wizję, której często brakuje naszym przeciwnikom.
Inwestycje, plany i zamierzenia już niejednokrotnie były krytykowane, próbowano przeszkadzać w ich realizacji, tworzono sztuczne afery i zawiadamiano wszystkie możliwe służby. Za każdym razem doprowadzaliśmy nasze projekty do końca, razem z Wami zmieniając Piekary Śląskie. Tak będzie i tym razem.
Razem zmieniamy Piekary Śląskie!
08-10-2023
Rozstrzygnięty został ostatni nabór w ramach Rządowego Programu Inwestycji Stra...
05-12-2024
Budowa basenu w Piekarach Śląskich to wyzwanie duże i kosztowne. Nie będziemy j...
09-07-2024
Jedna z najbardziej oczekiwanych, a jednocześnie najtrudniejszych i najdroższyc...
14-11-2022
Konkurs architektoniczny przyniósł kilka ciekawych koncepcji nowe obiektu sport...
14-01-2022
Najbardziej oczekiwana, a zarazem jedna z największych inwestycji w naszym mieś...
26-10-2021
W konkursie architektonicznym wzięło udział kilkanaście pracowni projektowych. ...
06-08-2021
Dziś ogłosiliśmy konkurs architektoniczny na nowy kompleks sportowy, który pows...
17-12-2020
Rada Miasta przyjęła projekt budżetu miasta na rok 2021 rok. Wśród zaplanowanyc...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Temat basenu wraca jak natrętny bol głowy. Nawet radzinków go ma, szczęśliwie teraz mam bliżej właśnie tam bo wcześniej jeździłam do Zabrza. Popatrzcie na miasta oscienne….Siemianowice mniejsze od Piekar a mają 3 baseny. Tu się nic nie dzieje, żeby gdzieś wyjść wieczorem to trzeba stąd wyjechać. Temat rzeka, miasto sypialnia, bez basenu, hali, rynku….z pracą też jest jak jest
100/100
a teren pod budowę kompleksu jest dobrze sprawdzony? z moich skromnych informacji wiem że koszty na tak kiepskim terenie wzrosną kuriozalne. po co budować tanio, jak można drożej? więcej wejdzie do reki
Neverending story. Z tym basenem jest jak z tym tramwajem na Kostuchnę. Jedno i drugie powstaje od 2014 i od 11 lat nie wbito nawet łopaty. O czym są te wywody i ten film na 35 minut skoro przez 11 lat w dalszym ciągu nawet nie rozstrzygnęliście przetargu na budowę? Wyszarpaliście 38 milionów, a ile macie środków własnych? Aquadrom w 2010 kosztował 120 mln, w Katowicach w 2017 basen kosztował prawie 40 mln. Biorąc pod uwagę trudny teren, powyższe i wzrost kosztów w latach od “epidemii”, jaka jest szansa, że ktoś wam wybuduje basen za te pieniądze w 2026?
Należy jeszcze dodać, że basen w Piekarach ma mieć bodajże 50x20m. Ten na katowickim Zadolu ma ponoć 25x16m. Do tego dochodzi głębokość, tu danych nie mam. Ten w Piekarach ma mieć jeszcze ruchome dwa tory co pewnie będzie też kosztowało grubo
Nie wiem skąd Pan wziął takie wymiary, ale internet wszystko przyjmie.
Cóż szkodzi obiecać jak powiedział klasyk. A jak na razie prawda jest taka że to za waszych rządów z Piekar zniknęły dwa baseny kryte, z Andaluzji i Julki, co nawet za Korfantego były. Niestety z faktami trudno się jest wam zmierzyć.
Co ty kolego opowiadasz? Fakty?
Basen „Andaluzja” w Piekarach Śląskich został zamknięty 1 kwietnia roku 2003. Przecież w tym roku Umińska i Turzański nie rządzili miastem. Nie wiem czy nawet w Radzie Miasta byli. Chyba nie. Ciekaw jestem jak zamierzasz się zmierzyć z tymi faktami.
Przyczyny zamknięcia basenu?
Eksploatacja węgla pod obiektem – główną przyczyną była planowana eksploatacja węgla w filarze ochronnym znajdującym się pod zabudowaniami byłej kopalni „Andaluzja”. Określano to jako zbyt duże ryzyko dla struktury basenu, co bezpośrednio związane było z działalnością górniczą. Prezydent – nie ważne jaki by nie był – nie miał wpływu na istnienie lub nie tego basenu. Bo nie był to basen należący do miasta. Podobnie jak ten na Julce, którego nazywanie basenem jest dużym nadużyciem.
Więc zanim napiszesz coś, sprawdź. Bo twoja wypowiedz z faktami nie ma nic wspólnego.
To nie były baseny, to były sadzawki
Ogólnie śmieszny artykuł. Odnoszę wrażenie, że w Pańskiej opinii poprzednicy rządzili w czasach spokoju i dobrobytu, podczas gdy Panu przyszło zmagać się wyłącznie z przeciwnościami losu.
Zaczyna Pan od oskarżeń na swojego poprzednika, który uwaga rządził miastem 11 lat temu. Tymczasem Wy rządzicie 11 lat i podobnie basenu brak.
Tworzenie nowej historii o budowie basenu, to tworzenie nowej bajki dla ludzi. Przecież budowa szpitala miejskiego, była tematem wyborów w 2014 roku. W takiej sytuacji wiedział Pan o budowie i musiał się liczyć z kosztem, jakie poniesie miasto w procesie budowy. Jednocześnie obiecywał Pan budowę basenu, hali i wielu innych inwestycji w naszym mieście. Tworząc program wyborczy, powinien Pan liczyć się z kosztami każdej zaproponowanej inwestycji i możliwości miasta, bo inaczej można obiecać wszystko. Gorzej jak zabraknie kasy, wtedy trzeba znaleźć winnego…
Napisaliśmy program rozwoju Piekar Śląskich. I konsekwentnie go realizujemy.
Pieniądze z UE na baseny były – to fakt. Korfanty z ich nie skorzystał – to fakt. My nie mieliśmy możliwości sięgać po te środki – to fakt. Pozyskaliśmy 38 mln ze środków rządowych – to fakt. Jesteśmy w fazie realizacji – szukamy wykonawcy – to fakt.
Korfanty rządził 12 lat.
My rządzimy 11 lat.
Można porównać te okresy – Pan wymieni inwestycje 12 lat Korfantego, ja wymienię 11 lat Umińskiej-Kajdan i zobaczymy co wyjdzie.
Zaczynamy!
Proszę o komentarz z listą kluczowych inwestycji z poprzedniego okresu:
To może ja zacznę – budowa kanalizacji na Przyjaźni, remont ulicy Bytomskiej od Ziętka do skrzyżowania z Papieża Jana Pawła II, remont ulicy Przyjaźni – i co nic nie było i nic się nie działo Panie Wiceprezydencie?
Co do basenu to Prezydent Korfanty na swoim profilu fb Lepsze Piekary wypowiedział się jednoznacznie – zaproponowana przez Was lokalizacja nie ma racji bytu z uwagi na fakt, że jest to teren na którym były składowane odpady pohutnicze i co za tym idzie budowa basenu na tym terenie będzie bardzo kosztowna. Jest teren po Kopalni Julian – dlaczego z niego nie skorzystacie? Skoro miasto przejęło wieżę wyciągową to jaki problem dogadać się z SRK i przejąć resztę pod basen? Lokalizacja znacznie lepsza i koszty budowy znacznie mniejsze.
Serio? Tylko tyle? 12 lat i wymienił Pan dwie inwestycje?
1) Kanalizajca
2) remont ulicy Przyjaźni i Bytomskiej
jedna inwestycja MPWiK i dwie inwestycje drogowa w 12 lat?
Podpowiem Panu: kolejne:
3) 5 budynków podłączonych do CO (bez termomodernizacji)
4) pół boiska ze sztuczną nawierzchnią MOSiR
5) plac zabaw na kopcu
To już szkoda mi robić listę inwestycji za naszych czasów… w odpowiedzi na to.
Chce Pan listę remontów dróg tylko z tego roku??
Weźmy tylko te 5 budynków na Osiedlu Wieczorka podłączonych do CO bez termo
w porównaniu do naszych 100 budynków podłączonych do CO z termomodernizacją.
Plac zabaw na Kopcu (Korfanty) w porównaniu do Placu zabaw na MOSiRze (Umińska-Kajdan)
To mniej więcej tak się ma 12 lat Korfantego do 11 lat Umińskiej-Kajdan 🙂
Ale co kto lubi – szanuję Pana zdanie – ma Pan prawo mieć mniejsze oczekiwania od innych.
Z takich ciekawostek to powiem Panu, że pomysł lokalizacji basenu w tym miejscu pojawił się za czasów Korfantego. Była to jedna z koncepcji. 🙂 Moim zdaniem dobra. Nieużytki w centrum miasta? Tak ma zostać na zawsze? Naszym zdaniem nie. Warto zmieniać miasto na lepsze, a nie akceptować brzydotę i poprzemysłowe nieużytki, które z czasem stają się śmietniskiem.
Ma Pan rację – warto zmieniać miasto na lepsze, owszem, tyle że nie odpowiedział Pan na pytanie dlaczego nie przejmiecie reszty terenu po Kopalni Julian by tam zbudować basen? Skoro miasto przejęło wieżę wyciągową wraz z przylegającym terenem to taki ruch byłby bardziej sensowny jeśli chodzi o basen niż rozpoczynanie inwestycji na terenie niepewnym geologicznie.
Co do inwestycji to absolutnie nie ujmuję Wam zasług, ani nie twierdzę że nic nie robicie. Rozumiem że nie ma Pan najlepszego zdania o byłym Prezydencie, ale wieszanie psów na nim i mówienie że miasto było w stagnacji jest nie w porządku, bo jednak jakieś inwestycje były w mieście. Jeden kamyczek muszę wrzucić do ogródka Pana Korfantego – likwidacja linii tramwajowej przez Brzeziny i Dąbrówkę Wielką, bo widać że teraz zdecydowanie by się przydała.
Przejęliśmy to co było możliwe. Resztę trzeba by kupić komercyjnie. Spore, wielomilionowe kwoty. Inwestują tam developerzy i będą budować nowe mieszkania. Wspólnie z nimi będziemy realizować projekt TBS. Gdyby popatrzeć pod kątem potrzeb – mieszkania są bardziej potrzebne niż basen i powstaną w centrum, na terenach po kopalni Julian. A basen pozwoli zrekultywować teren poprzemysłowy. I tak za jednym razem dwa cele zostają osiągnięte.
tylko na terenie na którym chcecie budować to koszty wzrosną kilkukrotnie. teren zbadany i nienadajacy się na budowę. No chyba że dopłacicie sporo. gdzie tu ekonomia?????
Staram się obserwować temat dość dokładnie i nie znalazłem (może źle szukałem, wiec podajcie żródło prosze) ani jednej wypowiedzi pana Turzańskiego, że lokalizacje tego projektu na hałdzie jest ekonomicznie właściwa. Nie znalazłem bo lokalizacja jest tragiczna! Samo przygotowanie gruntu to może być nawet 20-30% całkowitej kwoty! Mieszkańcy niech w końcu otworzą oczy!
Zgadza się – Pan Korfanty kierował miastem przez 12 lat, jednak jego kadencja zakończyła się 11 lat temu.
Moja wypowiedź odnosiła się wyłącznie do kwestii, które sam Pan poruszył we wcześniejszym wpisie na blogu. Nie mam zamiaru bronić byłego prezydenta – chcę jedynie podkreślić, że również obecnie, podobnie jak za jego rządów, w tej konkretnej sprawie nie zaszły żadne istotne zmiany. Nie porównuję okresów zarządzania miasta przez prezydentów Korfantego i Turzańskiego – dlatego nie do końca rozumiem emocjonalną reakcję oraz prośbę o rozpisanie kluczowych inwestycji.
Mieszkańcy dokonali już wyboru i podziękowali poprzedniemu prezydentem. Dziś odpowiedzialność za rozwój miasta spoczywa na Was – i to Państwo mają szansę się wykazać.
Chciałbym przy tym zaznaczyć, że moja wcześniejsza wypowiedź dotyczyła tematu basenu, nawiązując bezpośrednio do Pana słów zawartych w blogu. Obiecał Pan realizację konkretnych inwestycji w ściśle określonym czasie. I właśnie temu służy program wyborczy oraz kadencja – by przedstawić mieszkańcom realny plan działań i ich harmonogram.
Powtórzę zatem: idąc tym tokiem rozumowania, można w kampanii obiecywać wszystko – bez gwarancji realizacji. Co się wydarzy, jeśli kadencja się zakończy, a basen nie powstanie? Gdzie są kolejne etapy tej inwestycji? Kto poniesie odpowiedzialność, jeśli kolejny prezydent nie podejmie się kontynuacji, twierdząc, że nie był to jego projekt?
Basen, hala to nie inwestycje strategiczne, więc nie wymaga kontynuacji niezależnie od zmian personalnych.
Proszę wyciągnąć Program Rozwoju Piekar Śląskich – za każdym razem wskazywaliśmy, że jest to program rozwoju, który będzie realizowany poza granicami kadencji. Bo zebraliśmy wszystkie potrzeby wskazywane przez mieszkańców. I takie było założenie tego dokumentu. Zawsze uczciwie informujemy. I co więcej – w większości program został zrealizowany co do zapisu. Mimo, że wiele osób nie wierzyło, że będzie to możliwe. A jednak. I basen też wybudujemy 🙂
Proponuję dla porównania wyciągnąć program byłego prezydenta i sprawdzić ile zrealizował w swoje 3 kadencje (własnego programu). Basen też tam był…
Nigdy nie ma gwarancji, że nowa Rada Miasta i nowy Prezydent będę realizowali program i pomysły poprzednika. To już decyzja mieszkańców. Dlatego warto wiedzieć na kogo się głosuje i czego się spodziewać. My mamy swoją politykę, swoje podejście do miasta i odwagę do realizowania najtrudniejszych nawet projektów. Jeśli to komuś odpowiada – głosuje na nas. Wtedy wiadomo, że dokończymy pracę. Co zrobią inni? Niewiadomo. Gwarancji nie ma.
Baseny jak nie było tak niema przez 11lat to fakt.
A pamiętacie te bilbordy: „TU powstanie basen” hehe.
Teraz będzie billboard “To nasz wspólny sukces!” Nie ma budowy, nie ma umowy, ale jest sukces 😀 Piekary – ziemia obiecana, miasto cudów.
Czy w ramach hali sportowej planowana jest budowa krytych kortów tenisowych?
Nie.
Szkoda. Dziękuję za odpowiedź.
Inwestycje która nie będzie przynosić zysków.
W największym skrócie: gmina i jej spółki istnieją po to, by mieszkańcom żyło się lepiej. Pieniądze są narzędziem, a nie celem. Miasto nie zarabia na mieszkańcach tylko tworzy im jak najlepsze warunki do życia.
Jest Pan PRAWNIKIEM więc powinien Pan wiedzieć, że wynika to bezpośrednio z prawa. Konkretnie – bezpośrednio z art. 7 ustawy o samorządzie gminnym.
Samorząd gminny nie istnieje po to, by zarabiać, ale po to, by zaspokajać zbiorowe potrzeby wspólnoty mieszkańców. Tak stanowi ustawa i taka jest jego istota – gmina odpowiada za drogi, wodociągi, szkoły, pomoc społeczną, kulturę, bezpieczeństwo czy gospodarkę odpadami. To, co odróżnia ją od firmy, to cel działania: przedsiębiorstwo działa dla zysku, a gmina dla dobra mieszkańców.
Oczywiście samorząd korzysta z pieniędzy – pobiera podatki, opłaty lokalne, czasem prowadzi działalność gospodarczą – ale nie po to, by maksymalizować przychody, tylko żeby móc finansować usługi publiczne. Zyski z tej działalności muszą wracać do wspólnoty i poprawiać jakość życia na miejscu.
Podobnie jest ze spółkami komunalnymi, które gmina powołuje, by realizować zadania takie jak dostarczanie wody, odbiór śmieci czy transport publiczny. Ich rolą nie jest konkurowanie z prywatnymi firmami i gonienie za zyskiem, lecz zapewnienie mieszkańcom solidnych i dostępnych usług.
Basen nie ma przynosić zysku. Ma dawać możliwość nauki pływania w szkołach, uprawiania sportu i rekreacji (mieliśmy kiedyś solidny klub pływacki), zabawy dla dzieci i wypoczynku dla seniorów.
Rentowność inwestycja uzyska około roku 2035 – z symulacji ZAZNACZAM (basen oddany do użytku DZISIAJ). Kolejnym “dobrym” pomysłem dla tej strefy jest sąsiedztwo – planowana spalarnia REMONDIS’u – tu łykamy formę a parę metrów obok mamy spalanie śmieci. Teren na tej hałdzie nie nadaje się do budowy takiego obiektu: pracuje i nie zapewnia stabilnego podłoża dla jakiejkolwiek wiekszej konstrukcji (są na to podobno ekspertyzy w UM) więc remonciki pękniętej misy co chwilę. Cena inwestycji – kosmos. Powołujesz się tu prezydencie na art 7, a co z art. 50-54 o zasadach zaciągania zobowiązań? Te zobowiązania będą płacili mieszkańcy Piekar. Pan tu płaci podatki czy nie? Wszystko ma sens, pomysł dobry: basen i strefa aktywności jak najbardziej, ale urbanistyczne zagospodarowanie miasta to jest porażka.
Gmina odpowiada za szkoły ale pieniędzy na remonty to już nie chce dawać. Kiedy ostatnio odwiedził pan wszystkie placówki żeby zobaczyć jak wyglądają z zewnątrz?
Jak gmina nie daje pieniędzy na remonty? To kto remontuje placówki? Sukcesywnie, placówka po placówce remontujemy szkoły.
Gmina oczywiście daje. Dlatego połowa szkół jest remontowana z budżetu obywatelskiego, smiech na sali.
Budżet obywatelski nie pozwala na wielomilionowe inwestycje – więc kompleksowe remonty szkół nie są z BO. Niezależnie od tego – BO to te same, miejskie pieniądze.
Wybiera Pan wyłącznie zapis z ustawy który pasuje do narracji. Natomiast proszę nie zapominać że mimo iz wprost „racjonalność ekonomiczna” nie występuje w nomenklaturze ustawowej, to z połączenia art. 7 i art. 18 ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 44 ustawy o finansach publicznych wynika, że decyzje rady miasta muszą być gospodarne, celowe i efektywne – co w praktyce oznacza wymóg racjonalności ekonomicznej. Czy można poznać założenia dotyczące ceny biletów na basen wraz z symulacja liczby odwiedzających ? Czy odłożono to na “kiedyś tam”.
Jak najbardziej rozumiem element społeczny działalności miasta, jednak RZiS działa tak samo jak w inwestycjach komercyjnych. Jeśli basen nie będzie się samofinansował to miasto musi wykazać jego źródło finansowania. I jak osobiście kibicuje żeby powstał to z oceny czynników ekonomicznych i prognoz jego utrzymania mówię “miasta na to nie stać”.
Takie argumenty padają zawsze w walce politycznej.
Państwa nie stać na 500 plus. I co? Mamy je od lat, jest 800 plus i Państwo stoi.
Piekar nie stać na wykup mieszkań Arrady! Tak twierdził były prezydent. I co? 814 mieszkań należy do miasta.
Nie da się wyremontować Osiedla Wieczorka, to kiełbasa wyborcza. I co? Osiedle zmieniło się nie do poznania.
Nie stać nas na kino. I co? Stoi, działa i jeszcze się samofinansuje.
Podsumowując.
Stać nas.
I tak do zastanowienia się. Wszystkie miasta stać na basen a tylko Piekar Śląskich nie stać? To jest wmawianie ludziom, że mieszkają w jakimś gorszym miejscu, a tak nie jest. Inwestycja jak każda inna. Wybudujemy, a osoby, które będą z niej korzystać będą zadowolone. A jak ktoś niekorzysta… to właściwie dla niego bez różnicy. Ani zysku, ani szkody mu to nie przyniesie.
Jasne, rozumiem… chwała Wam że ktoś poukładał kwestie Osiedla Wieczorka i Arrady ale to są rzeczy nieporównywalne. W w/w przypadkach źródłem utrzymania i spłaty są czynsze mieszkańców. Jak się nie będzie spinać to im wyślecie aktualizację. Będziecie windykować po właścicielach lokalów.
Basen to całkowicie nowa infrastruktura na utrzymaniu miasta która nie ma obecnie żadnego wiarygodnego modelu finansowego. cyt. “Wszystkie miasta stać na basen” … nie, nie stać ale wygrywają cele polityczne i wskazywane pozytywy spoza oceny ekonomiki takiego przedsięwzięcia, czyli inne obszary działania miasta muszą być redukowane aby utrzymać baseny.
Mamy kino.. sale kinową DOSTOSOWANĄ do lokalnych potrzeb i możliwości. Dlatego się bilansuje i pozostaje tylko pogratulować.
Mam duże obawy że przelicytowaliście … wzrost dochodów miasta nie wskazuje (przy patologicznej sytuacji finansowania szpitala niezależnej od miasta) żeby były środki na jego utrzymanie.
Skarbnik miasta zna budżet od podszewki. Zna ryzyka i możliwości. Nie jest jakąś nową osobą – był w gminie za poprzedniego prezydenta. Jeśli uważa, że nas stać – to proszę się nie gniewać, ale będę się opierał na jego zdaniu.
Oczywiście zawsze lepiej mieć skarbnika optymistę 😉 ale to nie on podejmuje decyzje. Ja patrząc na te same liczby raczej bym się nie uśmiechał. Ja to tylko tak zostawię…
Z wieloletniej prognozy widnieje kwota 102 195 946,08 do której po stronie źródeł finansowania jest jedynie 30 mln (promesa wstępna nr Edycja8/2023/95/PolskiLad) a pozostała część to dług w formie emisji 21,84mln+44 mln+33 mln (2025/2026/2027). I zgodnie z Uchwała Nr 4200.V.17.2025 RIO Na koniec 2025 r. planowany dług Miasta wynosi 125.780.261,26 zł, co stanowi 28,4% planowanych dochodów. Na koniec 2026 r. dług miasta wyniesie 153.797.130,63 zł, co będzie stanowiło 34,1% planowanych dochodów a na koniec 2027 r. 155.946.130,63 zł, co będzie stanowiło 32,6% planowanych dochodów. W kolejnych lata kwota długu miasta spada. Ostateczna spłata długu nastąpi w 2037 r. … optymistycznie … wrócimy do tematu po 1 roku od oddania inwestycji.
Skarbnik nie jest optymistą. Jest realistą i bardzo dobrym specjalistą, którego zazdroszczą nam inne miasta. Jak do tej pory błędu nie popełnił, a realizowaliśmy ambitne inwestycje. Poza tym już się kwoty zmieniły do Nowego ładu 30 mln doszło kolejne 8,5 mln z Ministerstwa Sportu – więc mamy już 38,5 mln złotych. Poza tym tak naprawdę po przetargu poznamy realne koszty. Na spokojnie.
Lwią częścią wydatków będzie dostosowanie gruntu pod tego typu obiekt (palowamie, zagęszczanie, stabilizacja). Obiekt jak najbardziej potrzebny, ale czy nie lepiej poszukać oszczędności w jego lokalizacji? Chyba, że to już przesądzony temat spalarni – ma być blisko (logiczne) – po co referendum skoro zadecydowane?
Basen nie będzie ogrzewany z MPEC więc istnienie spalarni bądź nie – nie ma żadnego związku z naszą inwestycją.
Więc jakie będzie źródło ciepła w planowanej inwestycji? Kto będzie dostawcą energii (szeroko pojętej)? będzie jej niemało
Prąd, gaz, własna kotłownia? – sporo jest możliwości w dzisiejszych czasach.
To niby drobiazgi ale bardzo istotne, o których mieszkańcy powinni wiedzieć bo może być i tak, że ten zespół budynków będzie kopcił własną kotłownią po sąsiedzku ze spalarnią – takie “piekarskie zagłębie smogowe” – strefa EKO, sporo takich “autonomicznych obiektów” nadal jest w użyciu, kopcą czym się da. Bytom Pan zna przecież bo tam Pan również się udzielał – smród przy basenie (przy CSRG) pewnie również Pan jeszcze czuje choć pewnie wtedy nie śmierdziało spaliną… u nas również nie będzie, prawda? nie będzie?
Z planowaną inwestycją (jeszcze nie naszą) – proszę zwrócić uwagę, że mieszkańcy jeszcze jej nie kupili i daleka droga by ją chcieli finansować, jest tak samo wiele znaków zapytania jak i ze spalarnią. Zbyt wiele pytań a zbyt mało odpowiedzi. W tych komentarzach ma Pan więcej merytorycznej wiedzy niż wnosicie z całą radą (CAŁĄ napisałem). Bardzo proszę o odpowiedz na jedno pytanie – ILE procentowo z kosztów budowy kompleksu w TYM konkretnym miejscu będzie wynosiło samo przygotowanie podłoża pod taką inwestycję?
Wszystkiego dobrego
Otrzymamy jakąś odpowiedź Panie Krzysztofie? (koszty dostosowania gruntu) Czy tradycyjnie pytania niewygodne przemilczymy?
Nie ma w tym nic niewygodnego. Nie będzie żadnego “dostosowania gruntu”. Będzie palowanie – taką samą metodą powstało np. Marcredo. Tak, to oczywiście kosztuje. Ale warto. Naszym celem jest przywrócenie zdegradowanego terenu mieszkańcom. Poza tym położenie jest idealne – bardzo dobry dojazd z każdej dzielnicy. Koszt będzie znany po przetargu.
“…Basen nie będzie ogrzewany z MPEC…” Takiej odpowiedzi się nie spodziewałem. Odsyłam do mojego posta wyżej – może Pan coś objaśni? Mieszkańcy są pewnie ciekawi
VENDO Park też miał przygotowany teren pod inwestycje – palowania, zagęszczania i inne cuda takie że aż urazówka drżała w posadach i co? Zobaczcie jak teraz wygląda budynek Vendo na tym terenie i ciekawe jak długo jeszcze wytrzyma. Basen też ma tak jak i Vendo wszystkie pozwolenia, projekty, plany, zabezpieczenia… No ale pożyjemy zobaczymy. Btw jakim cudem od lipca 2024 nie można rozstrzygnąć przetargu…
zgaduje – nieciekawy teren?
Tutaj masz dokumenty przetargowe – jeśli masz ochotę na analizy
https://josephine.proebiz.com/pl/tender/56199/summary
Wszystko do czasu. Obecnej władzy pozostało się tylko modlić że jakoś to będzie i faktycznie miasto będzie w stanie utrzymac szpital, basen i całą reszte
Jak to miasto nie zarabia na mieszkańcach skoro każe im płacić za boiska czy hale sportowe?
Jak nie ,zobacz jakie zyski ma aqua park w Tarnowskich górach
Chętnie zobaczę. Prześlij link do informacji o zyskach Aquaparku.