2026-07-10
Rozmowy o Dąbrówce Wielkiej
Czasami samochodem, czasami pieszo, a tym razem… na rowerach. Na zaproszenie jednego z mieszkańców Dąbrówki Wielkiej wybraliśmy się na objazd dzielnicy. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.
Przez blisko trzy godziny rozmawialiśmy o potrzebach, pomysłach i problemach wymagających rozwiązania. To były bardzo konkretne i konstruktywne rozmowy – właśnie tak, moim zdaniem, powinno się rozmawiać o mieście. Bez polityki, bez zbędnych emocji, za to z mapą, konkretnymi miejscami i propozycjami. Bardzo dziękuję za zaproszenie i świetne przygotowanie spotkania. Naprawdę było warto.
Już podczas objazdu udało się wskazać kilka spraw, którymi warto zająć się od razu. Pierwsza to uporządkowanie i wykoszenie terenu wokół młyna. Druga – usunięcie obumierającego drzewa przy przystanku autobusowym, które z czasem może stanowić zagrożenie. Trzecia to niewielka, ale bardzo potrzebna inwestycja – utwardzenie wydeptanej ścieżki przy przystanku i wykonanie krótkiego odcinka chodnika. Przy okazji warto byłoby pomyśleć o większym remoncie tego fragmentu.
Zresztą takich brakujących odcinków chodników jest w Dąbrówce więcej. Część z nich uda się wykonać jeszcze w tym roku przy okazji prac planowanych przez ZGK przy ul. Sikorskiego 8. Warto jednak spojrzeć na ten temat szerzej i spróbować połączyć te inwestycje w spójną całość.
Rozmawialiśmy również o Glionkach. To miejsce ma ogromny potencjał – od rozbudowy placu zabaw, przez rozwój strefy kalisteniki, aż po odnowienie boiska. Pomysłów zdecydowanie nie brakuje.
Dużo czasu poświęciliśmy także komunikacji pieszej i rowerowej. Analizowaliśmy możliwość wytyczenia nowych tras z Osiedla Powstańców na Dołki, wykorzystując m.in. tzw. Ścieżkę Andaluzyjską oraz połączenie od Parku w Kamieniu przez teren MPEC do Rancza w Dolinie.
Przy ul. Sadowskiego wrócił temat ścieżki rowerowej. W kontekście planowanej budowy w pobliżu restauracji McDonald’s bezpieczny dojazd dla rowerzystów, szczególnie młodzieży, może okazać się bardzo potrzebny. Rozmawialiśmy również o skrzyżowaniu Przyjaźni i Sadowskiego oraz możliwości budowy ronda.
Podjechaliśmy także na ul. Rycerską. Dziś jest ona już trudna do przejechania, a mogłaby stanowić dobre połączenie i wygodny skrót. Temat jest znany i znajduje się w planach. Musimy jednak zachować właściwą kolejność działań – w pierwszej kolejności inwestujemy w drogi, przy których na co dzień mieszkają ludzie. Krok po kroku realizujemy kolejne zadania i jestem przekonany, że także Rycerska doczeka się w przyszłości utwardzenia.
Był też czas na rozmowę o historii dzielnicy – młynie, bunkrze i starej wieży ciśnień. Takie miejsca również są ważnym elementem tożsamości Dąbrówki Wielkiej.
Jak widzicie, pomysłów i potrzeb jest naprawdę dużo. Wróciłem z tego spotkania z całą listą tematów do przeanalizowania i zadań do realizacji. Cieszę się, że wszystko było świetnie przygotowane – była lista spraw, miejsc i zagadnień, dzięki czemu mogliśmy maksymalnie wykorzystać wspólnie spędzony czas.
Czy takie spotkania mają sens? Zdecydowanie tak. To właśnie podczas rozmów w terenie najlepiej poznaje się oczekiwania mieszkańców i można ustalać priorytety kolejnych działań. Już pracuję nad tym, jak połączyć kilka z poruszonych tematów, szczególnie tych związanych z budową chodników, w jeden sensowny plan.
Dziękuję za zaproszenie i do zobaczenia na kolejnych objazdach.
Razem zmieniamy Piekary Śląskie!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN