2014-10-06
W wodzie nie było bakterii
Brudna woda w Piekarach Śląskich to efekt błędu Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów, które gwałtownie zwiększyło ciśnienie wody. Dlaczego? Bo w kierunku Gliwic brakowało wody. Problemu można było prawdopodobnie uniknąć, gdyby ciśnienie zwiększano stopniowo. Innymi słowy zagrożenia nie było – zanieczyszczenie było tylko mechaniczne. Brudna woda zatrzymała się w Szarleju. Sieć została przepłukana i w tej chwili problemów z wodą już być nie powinno. Ktoś w komentarzach pytał skąd osady w plastikowych rurach. Faktycznie tam, gdzie są plastikowe rury problemu nie ma, ale woda płynie do nas z Bibieli i niestety po drodze nie wszystkie rury są plastikowe lub wycementowane. Innymi słowy zanieczyszczenie przyszło spoza naszego miasta.
Plotki o bakteriach wzięły się stąd, że tego samego dnia była skażona woda w Zebrzydowicach (pochodzi z innego źródła). Połączenie tych dwóch informacji spowodowało obawy mieszkańców.
W tej chwili GPW oraz sanepid prowadzą badania wody i około godziny 15.00 MPWiK powinno wydać ostateczny komunikat potwierdzający zdatność wody do użytku. “Na oko” to u mnie w kranie woda jest czysta.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Mam pytanko do autora – Jak myślisz co będzie dalej?
A Ja się pytam Pana Prezydenta – szkoda tylko że przez bloga Krzyśka – Gdzie były służby miejskie np.Straz Miejska, Centrum Interwencji Kryzysowej – aby zadbac o beczkowozy i właściwe poinformowanie mieszkańców Piekar.
No nareszcie, Pani Ewo. Ja już myślałem, że wpadła Pani w wir wyborczy, który pochłonął Panią całkowicie.
Nawiązują do treści Pani komentarza – czy wie Pani, że jest jeszcze tzw. BBN czyli Biuro Bezpieczeństwa Narodowego? A gdzie oni byli w czasie, gdy z piekarskich kranów leciała rdzawa woda?
A mówił ci ktoś, że są takie dwa objawy prostactwa w momencie kiedy się traci argumenty ? Zakrzyczeć albo wyśmiać. U ciebie jest ten drugi objaw.
Straż Miejska była tam gdzie określa to ustawa z dnia 29 sierpnia 1997r o strażach gminnych (miejskich) (Dz.U.97.123.779 z późn. zm.)
Centrum Interwencji Kryzysowej nie było nigdzie bo taka jednostka nie istnieje.
Ojoj no tak, trzeba się przyczepić, że jest centrum zarządzania kryzysowego. Pozdrowienia cebulaczku
Słuszna uwaga.
Cóż pomyliłam się, chodziło mi oczywiście o Centrum Zarzadzania Kryzysowego, nie znam tez dokładnie kompetencji Straży Miejskiej dlatego napisałam np. Nie zmienia to jednak sprawy że nikt z Urzędu Miasta się problemem nie zajął, ani żadne służby miejskie. Mieszkańcy Piekar żyli w strachu i niepewności co piją i czy wodę można spożywać nawet po przegotowaniu. qq oraz niektóre anonimy problem zagadują i obśmiewają, zanim podejść do problemu w sposób konstruktywny. Czy ma być to cecha opozycji ze strony obecnie panującego, myślę że będziemy zmuszeni się do takiej postawy przyzwyczaić co nie znaczy akceptować. Pozdrawiam serdecznie.
Wielokrotnie pisałem, Pani Ewo, że powinna być Pani rzecznikiem prasowym. Kolejny Pani komentarz jest tego koronnym dowodem.
Wystarczy pisać dużo i bez sensu.
Serdeczne pozdrowienia,
qq
Tak samo ocenia Pan pracę Pana Madalińskiego, toż to człowiek Prezydenta. czy tylko niektórych. Pozdrawiam również wesoło.
“Wystarczy pisać dużo i bez sensu” To się teraz głowię kogo bądź czego rzecznikiem zostaniesz ?
To jest niepoważne co się tu dzieje . Nie pierwszy raz brudna woda leciała z kranów a zachowujecie się co najmniej jakby Putin wjechał wojskami .
CELNA UWAGA !
Nie pierwszy raz nikt nic nie wie, a skoro tak powinno być, bo skoro jest tak od lat…
poziom informacji mieszkanocow byl sakandaliczny! wybuchla prawdziwa psychoza strachu, z jednej strony plotki o bakteriach z innej metale ciezkie!
MPWiK Piekary Śląskie informuje, że komunikat otrzymany od GPW Katowice – dostawcy wody dla naszego miasta – potwierdza, że woda w miejskiej sieci wodociągowej odpowiada warunkom wody do picia.
Panie Krzysztofie!
Chciałbym wiedzieć skąd ma Pan takie informacje?
Mój ojciec pracuje właśnie w GPW i z bezpośrednich informacji wiadomo mi, że brudna woda nie była błędem, tylko wynikała z zaplanowanej modernizacji (wymiany rurociągu).
W przypadku gdy wyłącza się jakiś rurociąg i puszcza wodę innymi rurami “pod prąd” jest możliwe wzburzenie zanieczyszczeń mechanicznych. Tak było w tym przypadku i zwiększanie stopniowe ciśnienia nic by nie dało.
A co do akcji informacyjnej MPWiK w Piekarach – ubolewam nad jej brakiem, gdyż GPW planowało modernizację już od paru miesięcy i wszystkie przedsiębiorstwa miejskie wiedziały o całej akcji i miały czas przygotować beczkowozy i poinformować mieszkańców o możliwych utrudnieniach.
Pozdrawiam!
Informacji udzielono mi w MPWIK.