2015-03-09
Handel podczas pielgrzymki – tym razem zasady rynkowe
Temat trudny i budzący emocje. Koszt organizacji ponoszony przez miasto (oznakowanie, sprzątanie itp.) to ponad 66 tysięcy złotych. Wpływy do miejskiej kasy to zaledwie 6 tysięcy złotych. Strata ok. 60 tysięcy złotych, a stawki za miejsca przeznaczone pod handel… symboliczne. W dodatku system ich podziału wyjątkowo archaiczny – kto pierwszy, ten lepszy. I przed każdą pielgrzymką przedsiębiorcy koczują nocami pod urzędem pilnując kolejki. Po spotkaniu z wszystkimi zainteresowanymi handlem podczas tego szczególnego dla Piekar Śląskich wydarzenia okazało się, że na atrakcyjne miejsca jest wielu chętnych. Dlatego podjęliśmy decyzję, że w tym roku zostaną one wydzierżawione nie temu z przedsiębiorców, który pierwszy stawi się w urzędzie, ale temu, który zapłaci najwięcej. Innymi słowy odbędzie się przetarg na dzierżawę zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Miejsca zostały podzielone na strefy – od najbardziej do najmniej atrakcyjnych (czyli najbardziej oddalonych od Kalwarii). Sądząc po zainteresowaniu, spodziewamy się, że tym razem piekarzanie nie będą dopłacać do organizacji. To jest ważne także dla tego, że interes na pielgrzymce robią w zdecydowanej większości handlarze spoza naszego miasta. W interesie mieszkańców jest to, aby swoim zyskiem dzielili się z miastem. Innymi słowy wprowadzamy zasady rynkowe. Przetarg odbędzie się w kwietniu, wtedy będę mógł podać Państwu szczegóły. Jeśli miasto zaoszczędzi na pielgrzymce, będziemy mogli te środki wykorzystać na realizację potrzeb mieszkańców.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
[…] Wcześniejszy materiał na ten temat – wraz z dyskusją […]
“Przetarg odbędzie się w kwietniu, wtedy będę mógł podać Państwu szczegóły.” Szczegóły już znamy i wynika z nich, że w skali roku macie zamiar wyciągnąć ze straganów ponad 20 tys. zł w skali roku, ale oczywiście to kwota wyjściowa. A te 60 tys. to w skali imprezy czy w skali roku ?
w skali roku
Jakie były stawki za m2 poprzednio, a jakich stawek się spodziewacie dzisiaj?
Jacie ceny za postawienie budki ? Prosimy o cennik i prognoze ile zarobimy.
Ceny ustali rynek.. przecież to jest przetarg! A prognozy mają to do siebie że się nie sprawdzają.
To już wiemy za co kibelek w Piekarach będzie wybudowany:P
No nie ? Co pół roku nowy kibel 😛 A potem będzie na jego utrzymanie 😛
Panie Turzański. Jeśli ja zorganizuję imprezę religijną, ale przypadkiem nie chrześcijańską, to też mi pan posprząta po niej? Taka zapowiedź mnie bardzo ucieszy.
Póki nie żyję w Iraku czy Watykanie, byłbym wdzięczny, gdyby miasto moje mogło pozostać świeckie. Fajnie będzie, gdy religijne imprezy zorganizuje sobie instytucja religijna i ona opłaci sprzątanie. Zysk i tak mieć będzie.
PONADTO, jeśli handlowcy dzierżawią miejsce na handel od miasta, a nie od instytucji religijnej, to oczywiście miasto powinno stosować takie przetargi jak proponowany.
Krzychu po co te chamskie komentarze wklejasz ?
olej to bo tylko karmisz trolli 😉 a oni się nakręcają…
Należałoby pomyśleć również o opłatach na parkingach aut – tak jak jest to w Częstochowie!!!!Dlaczego ja nie mogę wyjechać swoim autem jak jest pielgrzymka spod bloku i dlaczego wszędzie są samochody na terenach zielonych!!!! a co w tym czasie robi Straż Miejska!? O tym też należałoby pomyśleć – tak zarabiają inni!!!!Popieram Was całym sercem oraz zakaz petard na straganach!!!!Trzymam kciuki aby się udało!!!!
Z tymi petardami na straganach to faktycznie racja.
W Częstochowie, na parkingu pod Jasną Górą nie ma opłaty. Jest co łaska, nikt nie sprawdza ile wrzucisz: czy 5 zł, czy 10 groszy.
coś mi się wydaje że islamiści krążą po PIEKARACH……hańba…..
pomysł jest fajny i to na sto procent będzie sukcesem dla Pani Prezydent !
Ot i cała Polska a także Śląsk ;( – chamstwo i zawiść
W doma se nie porzadziszbo w ryja zbierzesz od baby
Zamknij ryja culu
ANTYTURZAŃSKI – gratuluję wychowania i kultury osobistej
Dobrze żeś się określił antyturzański
I tak ma byc Krzychu. Wszystko zgodnio z prawem a nie kumoterstwo jakie bylo za Korfantego. 60000zlociszy to troszku kasy zawsze mogly by byc te pieniazki przeznaczone chocby na obiady dla dzieci
w szkolach. Popieram
Dobrze napisane, te pieniążki można w lepszy sposób zagospodarować. A nie płacić za oznakowanie i porządkowanie miasta, a tylko kościół się wzbogaci. Popieram wypowiedź osoby powyżej. Niech kościół się dołoży do tych wydatków, nie zbiednieją.
Zajmij sie robota wyprodukuj cos sprzedaj. Cos zarob a ni wpierdalaj sie do nas cieciu pierdolny
Oj Krzysiu chyba mocno komuś nacisnąłeś na odcisk zagrywką uszczuplającą duże przychody.
Przecież własnie sprzedał.. jak nie chcesz kupić to nikt Cię nie zmusza.
Fszysko fajnie , gyszeft gyszeftym,
ino richtik ,
cymu ta mafia w cornych keckach ftorzi realnie z kożdy pielgrzimki zbjyrajom ok. 500 tys do miliona “łofjary” sie do tego tys niy dociepnie ?!
ŁONI NAWET PODATKÓW Z TEGO NIY PŁACOM !!!!
tu by tys szło poszukać WJEEEEEEELKICH ŁOSZCZYNDNOŚCI …………
Proponuję przeznaczyć po prostu dochody na renowację kalwarii.
Myślisz, że kościelny zarządca Kalwarii będzie pytał kogoś o zdanie na co przeznaczyć swoje dochody? Otóż nie będzie.. dochody to w Kościele słowo zakazane. Słowa zalecane to “dofinansowanie”, “wsparcie” itp..
Czekaj czekaj.. ty chyba nie myślałaś o przeznaczaniu na to pieniądzach publicznych? Czy jednak myślałaś?
A dlaczego nieby nie można przeznaczyć pieniedzy publicznych na zachownie unikalnego zespołu jakim jest Kalwaria jako całość? Bo jest kościelny? Niezależnie od wszystkiego jest dziedzictwem tej ziemi, tej kultury, tego miejsca. I czy to się podoba komuś, czy nie – jednak generuje pewien ruch turystyczny w tym mieście. Jak by tu nie było Bazyliki, to po co tu przyjeżdżać? Co tu niby, no może poza Kopcem, jest przyciągającego ludzi spoza miasta?
Jak to co ? Urazówka.
Faktycznie! Można zwiedzać urazówkę! Przejść się spacerem z dziećmi po oddziałach! Że też na to nie wpadłem…
Pytałeś po co tu przyjeżdżać.
Czy ja gdzieś napisałem, że nie można wspomóc Kalwarii? Ale nie powinno się to odbywać w taki sposób jak napisałeś, czyli “przeznaczyć po prostu dochody na renowację kalwarii”. To strona kościelna powinna wystąpić z wnioskiem o dofinansowanie do projektu który zamierza zrealizować.
“Spoza” a nie “z poza”. 🙂 Teksty redagujemy, zwłaszcza piastując funkcje publiczne. Sam mam z tym problem i bardzo zwracam na to uwagę. Pozdrawiam.
Poprawione 🙂
A co z piekarskimi przedsiebiorcami?
Piekarscy przedsiębiorcy są podzieleni. Część cieszy się z nowych zasad, część jest niezadowolona.
jak zawsze !!
ja uważam, że to świetny pomysł !!
przeżycia duchowe swoją drogą, ale nie można aż tyle tracić na tych pielgrzymkach !!!
świetnie ktoś tutaj podsumował – część kosztów i strat powinien ponieść kościół !!
skoro miasto ma zarabiać to chyba najlepiej jakby tylko handlowali piekarscy przedsiębiorcy 100% zysk dla miasta
“dlatego” nie “dla tego” 😉
Popieram , pomysł jak najbardziej prawidłowy .
Słuszna decyzja p. Prezydent……….jeszcze powinien być zakaz puszczania diskopolo na straganach podczas mszy.
śpiew ma byc tylko podczas eucharystii, a nie na straganach zawsze tylko za lekki koniec trzymac dośc !!
Bardzo dobra dezycja…nareszcie jakies zmiany
Miasto rzeczywiście ponosi ogromną stratę, natomiast Kościół się bardzo wzbogaca. Tylu wiernych przybędzie i z pewnością nie z pustymi rękami. Więc zebrana taca podczas Mszy oraz datki w różnych intencjach będą z pewnością kilkakrotnie przekraczały koszty poniesione przez miasto.
Prosty rachunek: w Mszy bierze zazwyczaj ok 100 000 osób, niech każdy wrzuci 2zł – tak powstaje kwota 200 000zł. A z pewnością na ofiarę mężczyźni dadzą więcej.
Może sprzątanie miasta po pielgrzymce powinien opłaci Kościół z zebranych pieniędzy. Jeśli nie w całości, to choć częściowo. Nadmieniam również, że wiele osób mieszkających w ścisłym sąsiedztwie Kalwarii, będzie musiało samemu posprzątać otoczenie swojego budynku, bo to należy do jego obowiązków. A za wywóz tych odpadów przez ZGK zapłacą z własnych domowych budżetów.
Co roku, po każdej takiej pielgrzymce, posprzątanie posesji i zewnętrznego otoczenia zajmuje mi kilka godzin i minimum 2-3 worki 160 litrowe są do wywozu przez ZGK.
Uważam, że z takich pielgrzymek powinien być zysk finansowy dla miasta, a nie tylko koszty. Mam nadzieje, że kosztów nie będzie. Wystarczy, że bilans wyjdzie na zero.
Jak kazdy kupi coś na straganie za 10 zł to handlowcy mają 1 mln. zł obrotu. Dwie pielgrzymki to 2 000 000 zł. Jakby się nie opłacało, to by nie nocowali przez tydzień pod urzędem. Jest zysk, można w to wliczyć koszty. Myślę, że miasto może wycisnąć te 60 tys.
Anonimie, postaw szlaban na wejściu do miasta i kasuj myto od pielgrzymów. Będzie “zysk dla miasta”.
Ten szlaban dobry pomysł. Tylko pielgrzymi niech zostawią to co ma być na ofiarę jako zapłata za wstęp. Z pewnością miasto by się z Kościołem podzieliło pieniędzmi i w pierwszej kolejności pokryłoby wydatki związane z obsługą tej pielgrzymki. Niestety Kościół w drugą stronę tego nie zrobi. Pamiętajmy, że Kościół Rzymsko-Katolicki, jako jedyne zgrupowanie religijne w Polsce ma też wpływy z budżetu państwa. Niestety 80% katolików nie zna pisma świętego, konstytucji i nie interesuje się co dzieje się z pieniędzmi, które trafiają do budżetu z jego podatku.
Jeśli Kościół tak czynnie bierze udział w polityce i życiu świeckim państwa, niech też weźmie odpowiedzialność za pielgrzymki związane ze swoimi świętami.
zwykły przedsiębiorca czy obywatel z każdej złotówki zarobionej czy darowanej odprowadza podatek. Kościół też ma darowiznę w postaci ofiary, niech też zapłacą podatek od tego.
Tia, Palikot Cię zbawi…
I nie pisz rzeczy nie sprawdzonych, Kościół R-K nie jest jedynym jak to nazwałeś “zgrupowaniem religilnym” w Polsce otrzymującym pieniądze z budżetu.
Jasiu, zapoznaj się z danymi ujawnionymi przez niektórych posłów o dofinansowaniu Kościoła. Jeśli zrobisz sobie wykres poszczególnych wyznań i naniesiesz na to sumę przekazanych milionów złotych proporcjonalnie co do wyznań, to zrozumiesz ile procent z tych pieniędzy trafia do Kościoła Rzymsko-Katolickiego. W necie znajdziesz pełne raporty z poszczególnych lat.
Nie jestem przeciwny Kościołowi, tylko praktykom jakie stosuje, by się wzbogacić i jak najmniej stracić. Kościół powinien dawać dobry przykład i pokazać, że potrafi zachować się z godnością i posprzątać po swoich wiernych.
Zwykły przedsiębiorca biorąc udział jako np. gastronomia w jakiejkolwiek imprezie miejskiej musi ponieść opłaty za miejsce i za późniejsze sprzątanie. Nawet na głupim targowisku takie zasady panują.
Nawet jakiegoś nicka sobie nie możesz napisać…
Napisałeś, cytując dosłownie:
Pamiętajmy, że Kościół Rzymsko-Katolicki, jako jedyne zgrupowanie religijne w Polsce ma też wpływy z budżetu państwa.
Zatem jeśłi KRK nie jest JEDYNYM, jak napisałeć, to po prostu skłamałeś. Wysokość dofinansowania nie ma znaczenia – nie jest jedynym. Swoją drogą, należałoby porównać dane per capita na członka danego związku wyznaniowego. Czy np. wybudowanie Muzeum Żydów Polskich też licznymy do takiej kasy, tak jak np. dofinansowania do działalności placówek opiekuńczych prowadzonych przez KRK?
A propos sprzątania: to czy w kosztach sprzątania mają uczetniczyć też np. sklepy wzdłuż Bytomsikiej, cukiernie itd.? Mają przecież utarg z pielgrzymów?
Kościół swój teren sam sprząta z tego co wiem. A nie organizuje pielgrzymki poza tym terenem.No chyba, że chodzi Ci o płatki kwiatów na Bytomskiej sypane w czasie ptrzejścia z bazyliki na Wzgórze Kalwaryjskie. Odnosząc to do Twojego przykłądu – korzystający z targowiska, czy palcu miejskiego płaci za ten plac, za to targowisko, a nie za sprzątanie kilka ulic dalej, gdzi jego klient moze wyrzucić śmieć (nota bene często dlatego, że nie ma wystarczającej ilości śmietników…)
Jakoś tego nie widzę, że wyciągniecie 66 tysięcy, ale pomysł zmiany jak najbardziej prawidłowy, bo przy takich masach ludzi to obroty mają dość konkretne na pewno. Może warto też popatrzeć na stronę kosztową ? Za sprzątanie zabiera się ZGK i dostaje “co łaska” ? A sprawa tak oczywista, że dziwne, że “dobry gospodarz” na to nie wpadł.
Panie Krzysztofie ,takie decyzje powinny też zapadać na szczeblach państwowych.Na pewno zaoszczędzilibyśmy grube miliony.;
Też się pod tym podpisuję. Dlaczego miasto ma dopłacać? Duchowość duchowością, ale dlaczego z pieniędzy mieszkańców.
To nie ma nic wspólnego z kościołem. Ale i tak dobra decyzja. Nie mam zamiaru dopłacać do zysków ludzi z sosnowca
Paszport potrzebny
ty jesteś po prostu chory szkoda mi ciebie ty masz problem tylko dlatego że ktoś jest z innego miasta czy też jeżeli jest innej rasy i wyznaje inną religię ?
Masz całkowitą rację te problemy załatwia się bez rasizmu i antysemityzmu.Co z tego że ktoś jest z Sosnowca.Rozwiązanie sprawy popieram.
I po co ten RASIZM !!!
Ciekawe, że do tej pory nikt tego problemu nie chciał zauważyć…
Może nie chciała tego widzieć, może coś pod stołem dostawała…
jestem za i popieram inicjatywę władzy !
Nareszcie mieszkańcy Piekar poczują się jak we własnym mieście, a nie jak w jakimś katolandzie. My wyjeżdżając do innych miast musimy płacić różne lokalne
opłaty, np. klimatyczne. Bardzo dobra decyzja. Pochwalam.
popieram
Krzychu trudna ale dobra decyzja
wiadomo, że nie zadowolisz wszystkich ale to krok w dobrym kierunku
to nie ma nic wspólnego z Kościołem