2015-07-09
Przepraszam za nieobecność na blogu i facebooku, brak odpowiedzi na komentarze, wiadomości, maile i wyłączony telefon, ale po prostu byłem… na urlopie. Bez telefonu, bez komputera (wpisy na blog przygotowałem z wyprzedzeniem) – w całkowitym oderwaniu od codzienności. Gdzie byłem? Na moich ukochanych Mazurach, o czym wkrótce napiszę. W najbliższych dniach postaram się także przeczytać komentarze, wiadomości i odpowiedzieć na Wasze pytania. A tymczasem bawimy się na Dniach Piekar – do zobaczenia!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN