2011-03-29
Pierwszy "Ruch"
Przniesienie rywalizacji kibiców na przestrzeń artystyczną nie jest łatwe, ale… możliwe. Wstępne rozmowy między klubami nastrajają optymistycznie. Nie będzie wzajmnego niszczenia. Są oczywiście warunki. Przede wszystkim “równowaga” czyli każdy klub ma tak samą ilość miejsc. Druga rzecz to “położenie”. Graffiti mogą powstawać jedynie w odpowiedniej “strefie wpływów”, ale też nie mogą być przy głównych drogach. Wiadomo. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal…
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN