2013-06-29
Aquadrom
Cena zaporowa, budynek szary i bez “wodotrysków”, największa atrakcja oznaczona tabliczką “nieczynne”, a fala opisana jako “sztorm” to co najwyżej burza w szklance wody, ale za to mało ludzi i nie ma tłoku. To wrażenia z wizyty w parku wodnym w Rudzie Śląskiej. Wyraźnie widać, że duże pieniądze utopione w inwestycji nie zastąpią pomysłowości. Żeby oddać sprawiedliwość dodam, że zjeżdżalnie są super i fajnie przemyślano strefę do nurkowania.
Jednak już po kilku miesiącach działalności park wodny jest zagrożony plajtą, co nie specjalnie mnie to dziwi, bo nie tylko reklama kuleje, ale nawet oznaczeń jak dojechać brakuje. No i w środku takie pustki, które są nie do pomyślenia w podobnym parku w Tarnowskich Górach.
Podsumowując – po nowym obiekcie spodziewać się można czegoś więcej. Za taką cenę (bilet całodzienny: 50 złotych od osoby – bez zniżek dla dzieci) mpżna, a nawet trzeba oczekiwać więcej. Pozostaje Tatralandia, szkoda tylko, że tak daleko.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN