2013-07-31
Nojbarzyj ślunskie miasto
Nie wiem, czy jus do wos dotarła ta wesoło nowina, że GUS łogłosił szczegółowe wyniki spisu powszechnygo. Po prowdzie nieskoro, ale lepiej nieskoro jak wcale. Z tych wyników wyszło, że nojbarzyj ślunskim miastym na cołkim świecie jest miasto na prawach powiatu, kere sie mianuje Piekary Ślunskie! Aż 36,5 %, czyli 21 147 piekarzan (w tym i jo) twierdzi, że som richtig Ślunzokami (http://autonomia.pl/n/Slazacy-w-powiatach-Slazacy-na-gornym-Slasku). Wyprzedziły nos ino powiaty ziemskie: rybnicki, mikołowski i bieruńsko-lędziński, także gańby nie ma. Za nami som zaś takie ślunskie tuzy jak Ruda, Chorzów abo Rybnik. Nic ino sie radować. Pyrsk ludkowie!
Tomasz Flodrowski
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Tomaszu Flodrowski, dziubasku przestań.
Tu nie chodzi jedynie o autonomie.. chodzi o to że ludzie zaczynają pojmować jak ważne jest bycie Ślązakiem. Dzięki tym wszystkim akcjom człowiek przypomina się o wspaniałej godce śląskiej i tradycji, która pomału zaczęła zanikać.
Otóż to. Zapominając o tradycji i godce śląskiej stajemy się ubożsi. Przez lata wmawiano nam, że jest to powód do wstydu, a to tak naprawdę najcenniejsze, co mamy.
I co by było z tej autonomii ? Jak sami nie umiemy sobie poradzić z naszymi kopalniami, Proszę was ludzie wiem, że może i taka moda, ale to jest śmieszne i pozbawione sensu, a gadka, że cały wongiel jedzie ino do warszawy to można włożyć między bajki, albo dawne czasy, bez Polski jako jedności ( jakkolwiek to buńczucznie brzmi) Śląsk sobie nie poradzi więc wyluzujcie i weźcie się za nasz kraj ( pewnie to za dużo) a jak nie to przynajmniej za nasze miasto bo i to nam nie wychodzi obecnie więc “bjacz plis” te myśli o autonomii
Czytam swój wpis kolejny raz i dalej nie mogę znaleźć jakiegokolwiek fragmentu o autonomii, więc nie wiem skąd te przemyślenia. Deklaracja narodowości śląskiej a idea autonomii to dwie różne rzeczy. Ktoś może czuć się Polakiem i popierać autonomię dla regionu (jak i pozostałych regionów Polski) i vice versa – czuć się Ślązakiem i być przeciw autonomii. Pierwsze słyszę, żeby ktoś chciał Śląsk od Polski odrywać. Idea autonomii forsowana przez RAŚ jest raczej zbliżona do systemu niemieckich landów, które funkcjonują z powodzeniem od lat. Nie zauważyłem, żeby państwo niemieckie było z tego tytułu upośledzone, wręcz przeciwnie.