2013-12-06
Szpiedzy dyktatora
Sekretna narada odbyła się w pałacu. Dyktator wezwał do siebie szefa straży wyspowej, a także dowódców gwardii pałacowej. Obecni byli także szpiedzy Pieśli wmieszani w tłum
najbliższych doradców wodza.
– Mamy coś? Możemy się już pozbyć tego pokurcza? – Stakor nie owijał w bawełnę.
Na stole operacyjnym znajdowała się mapa archipelagu. Ważne punkty zaznaczono kolorowymi pinezkami.
– Obiekt jest pod stałą obserwacją – podjął raport szef straży wyspowej – wiemy gdzie
bywa, co je, z kim się spotyka…
Na stół trafiły dziesiątki lepszej i gorszej jakości portretów.
– Mamy wizerunki wszystkich osób, z którymi Krztur spotkał się w minionym okresie. Prowadzimy ich identyfikację, ustalamy koneksje, powiązania i analizujemy łączące ich interesy.
– Efekty! Interesują mnie efekty! -przerwał wódz – Kiedy rzucimy go lwom na pożarcie?!
Strażnicy spojrzeli na siebie.
– Niektóre portrety trzeba powtórzyć. Artyści okazali się… hm… niewiarygodni. Portrety
przez nich przygotowane niezbyt odpowiadają rzeczywistości. Robimy co w naszej mocy…
Dyktator zgrzytną zębami.
– Muszą upaść. Krztur i Słaumi. Oboje. Chcę ich widzieć na kolanach!
Niepozorna osoba owinięta w szary płaszcz zbliżyła się do stołu operacyjnego. Jej twarz
ginęła w cieniu kaptura. Z pośród zgromadzonych tam materiałów wybrał dwa portrety. Przyjrzał im się uważnie, schował je w wewnętrznej kieszeni płaszcza i rzucił krótko.
– Ja się tym zajmę.
Stakor uśmiechnął się tajemniczo.
c.d.n.
Tiopental Veritaserum
Dyktator 7 wysp archipelagu Pieśla” – odcinek 40
* Opowiadanie fikcyjne, ewentualne podobieństwo do osób i zdarzeń faktycznych jest przypadkowe.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Charakterystyczne dla “mądrych ludzi” jest widzieć cudze błędy, nie pamiętać o własnych.
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las
Ręka rękę myje.
A tymczasem podobno dzisiaj Stakor postanowił się zobaczyć z najmłodszymi ze szkół z okazji Mikołajek. Nauczycielki ponoć psy wieszały na nim, że chce się spotkać, ale transportu nie załatwił, a na bilety wydadzą więcej niż kosztowały te czekolady. Tylko wiadomo spróbuj się postawić, Stakor najwyraźniej musi manipulować od najmłodszych lat :D.
podobno, ponoć, a tymczasem anonimowo się na kimś wyżywa – “Pani opiekunko”
Gdyby “Pani opiekunka” nie zrobiła tego anonimowo.. pamiętamy, że konformiści stakusiowi, tacy jak zenobinius poczwarus i marcus kaplicjusz już wiedzą jak z “takimi” postępować.
Cóż, jako przedszkolak, powinieneś zabrać swoje zabawki i przenieść się gdzieś dalej.
Nie jestem rodzaju żeńskiego, a piszę podobno z racji, iż osoba z mojej rodziny przekazała mi tą informację. Rzecz działa się w autobusie. Bliższych informacji nie podam, gdyż jak wiadomo w tej Białorusi zapewne nauczycielka miała by przerypane.
Litości, wy naprawdę jesteście tak zgorzkniali ? niedługo złość zadki wam rozsadzi, a może dla dzieciaków to była fajna przygoda? robi źle, nie robi źle, bo “ponoć nauczycielki psy wieszały” a może utyskiwały bo trzeba było tyłki ruszyć i coś zrobić? Gdyby wam dać na złotej tacy rarytasy to byście dziamgolili że za mało i trzeba było po to iść. Żałosne
Jasne, oczywiście. Co miałem do przekazania to przekazałem. Ja tam w dobre chęci tego malutkie z Dąbrówki NIE WIERZĘ.
Obawiam się, że chociaż dla normalnych ludzi to niewyobrażalne, to rzeczywistość Pieśli może być dokładnie taka jak opisuje autor. No cóż.. takiego dyktatora wybraliśmy.
Stakor nie ma kompleksu wyższości, on po prostu jest sobą. 🙂
proponuję przyswoić lekcję – CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM
(mój wpis nie dotyczył – alias Stakor) wpis dot. postaci “prześladowanych” w/g autora wpisu oraz całego tekstu.
Dziękuję
Powiedział bym, że to jest żałosne. Mania prześladowcza w stadium początkowym lub kompleks wyższości.
Ale nie mnie tu oceniać, wszyscy wyciągną swoje wnioski.
Pozdrawiam