KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2014-03-02

Bieg przez Piekary z osobistym trenerem

Nowy wymiar treningu zapewnia mi mój osobisty trener. Nie udziela wskazówek, nie motywuje – on po prostu ćwiczy ze mną i wymaga wytrzymania morderczego tempa treningu. Bez względu na to jak się staram – to on jest szybszy, ma więcej siły i wytrzymałości. Ale razem… uzyskujemy całkiem niezłe czasy. Na początek pokonujemy 5 kilometrowe trasy, ale nie boimy się większych wyzwań.

Piekary-kopiec-bieg Piekary-kopiec

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu

Super sprawa biegać z psem! Za dużo osób nie zajmuje się swoimi pupilami trzymając je w czterech ścianach. Tak trzymać!

To chyba jest labrador…
http://www.royal-canin.pl/labrador/
to tak jakby założyć kaganiec jamnikowi, czy jorkowi :-))))

qq
qq
12 lat temu

Gratuluję tężyzny fizycznej. Ale! Czy ten “trener” nie powinien mieć kagańca?

zaprzęgowiec
zaprzęgowiec
12 lat temu
Reply to  qq

Pies “pracujący”? Nigdy w życiu. Nawet jęzora nie wywali podczas biegu w kagańcu…

http://mosir.piekary.pl/index.php?mod=aktualnosci&id=1198

Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  zaprzęgowiec

To jest qq, nie wymagaj od niego za dużo. Jemu by się prędzej kaganiec przydał. Psu potrzebny jest kaganiec tylko wtedy kiedy ma upośledzonego właściciela.

RR
RR
12 lat temu
Reply to  Anonimowo

Uśmiałem się z tego komentarza. Dużo w tym racji.