2014-12-23
Węglokoks chce inwestować
Węglokoks czeka na zielone światło, żeby kupić KWK Piekary. Spółka nie tylko chce przejąć kopalnię, ale też ma wielomilionowe plany inwestycyjne. Do złoża rozbarskiego powrotu nie będzie, chyba, że zmienią się warunki na rynku. W tym miejscu wydobycie jest nieopłacalne. Za to perspektywy są następujące: utrzymanie normalnego ruchu przez 5-6 lat oraz dalsze funkcjonowanie zakładu, choć w znacznie okrojonej formie przez kolejnych 25 lat.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
tylko? z tego co gadał nieśmiertelny prezes Kozakowski ze stroną społeczną to on potrzebuje 400 osób jako właściciel,jak widze że piekarzanin nic nie wie co się dzieje za plecami ludzi pracujących w KWK Piekary.
skoro SBE STA więc postawmy tabliczkę żydzi,niemcy,francuzi,włosi i wyliczmy ile pracuje dla nich Polaków? więc po co ten nieprzemyślany komentarz?
Ten “nieprzemyslany komentarz” odnośnie poprzedniego komentarza o wzroście bezrobocia właśnie w Piekarach. A tak na marginesie w Kopalni Piekary pracuje aktualnie już tylko 1600 osób.
1400
około 200 to leserzy na “wiecznych” chorobowych
:/
Weglokoks nie “chce”, ale “musi” kupić upadajace kopalnie. Decyzja podjęta została w Warszawie i jest to sposób na restrukturyzację Kompani Węglowej. Kto przy zdrowych zmysłach z własnej woli zakłada sobie pętlę na szyję? A tak na marginesie liczba piekarzan pracujących w kopalni Piekary to margines. Większość pracowników dojeżdża samochodami z rej. SBE, STA.
Problemem nie są markety, a to że kupujemy masowo chińskie g… zamiast polskich. Pytanie czy takie jeszcze istnieją…
No na razie bezrobocie w Piekarach wynosi gdzieś ok. 3 tyś. ludzi, gdyby zlikwidowano kopalnię, bezrobocie wynosiło by wtedy 100 procent więcej. W Bytomiu bezrobocie wynosi już ponad dwanaście tysięcy, jak zlikwidują jakąś kopalnię, to będzie wtedy masakra. Za komuny praca była zapewniona do emerytury, w demokracji inwestuje się tylko w hobbistyczne te drugorzędne rzeczy i buduje sieć dyskontów, doprowadzając do bankructwa drobnych przedsiębiorców