KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-DURAJ

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2014-12-30

Zimno, mroźno i… śmierdzi

Mimo niskiej temperatury smród był tak dokuczliwy, że mieszkańcy interweniowali. Mnie martwi jedno – jak jest tak źle zimą, to co się będzie działo w upalne dni. Poza tym pojawiły się odpady na terenach należących do gminy. Wniosek jest jeden: trzeba szukać szybkiego rozwiązania problemu. W styczniu zaplanowaliśmy naradę z wszystkimi służbami. W najbliższym czasie odbędzie się także spotkanie z  właścicielami, a także dzierżawcami i firmami prowadzącymi działalność na tych terenach. Jeśli nie dojdziemy do porozumienia i nie ustalimy akceptowalnych społecznie ram działania – będziemy musieli rozważyć wariant siłowy. Co można zrobić? Np. pozbawić ciężarówki możliwości dojazdu na tereny.

← Powrót

Komentarze



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dominik
Dominik
8 lat temu

Wkońcu konkrety. Wariant siłowy. Wydaje mi się najlepszy. Pozdrawiam i do siegok

marian
marian
8 lat temu

wariant siłowy jest bardzo niewskazany . trzeba wykorzystac srodki prawne , właściciel terenów powinien przelrzec umowę i wskazac jakie odpady mogą byc składowane , a jak to nie pomorze to wypowiedziec umowę w trybie natychmiastowym lub malzyc na własciciela i dzierżawcę ogromne kary finannsowe i bezlitośnie je wyegzekwowac.

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu

Czyli jak rozumiem w Brzozowicach planujecie odciąć też Drogopol.

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu

Czyli betonowe zapory ustawicie? To ciężarówki wywalą te śmieci przed nimi 😛

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu

Te bandziory nie boją się nikogo a policja nic im nie zrobi wszyjscy się domyslamy dlaczego ???

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu

17 grudnia Policja odmówiła mi interwencji na działce przy ulicy
Konarskiego szło udokumentować bardzo niebezpieczne odpady które tam
były na co miałem dowody prosiłem błagałem by pojechali aspirant i naczelnik wydziału przestepstw gospodarczych.
powiedział mi że to teren prywatny i że nie mogą tam wchodzić co bylo oczywiscie beszczelnym kłamstwem ,
.mówiłem że mieszkańcy źle się czują że mnie
głowa już od trzech dni boli jestem przerażony co się dzieje w
Piekarskiej Policji .Przecież policja w takich wypadkach może zrobić
kontrole bez zgody właściciela dzisiaj podejrzewam to wszystko będzie
zakopane i zamaskowane czy w ten
sposób ma to wszystko działać, ,czy w policji jest jakaś spółdzielnia
z tymi co wozą te nielegalne odpady pytam .

Kazik
Kazik
8 lat temu
Reply to  Anonimowo

Pewnie panowie mają odgórny zakaz interwencji w w/w sprawach. Tak samo działa to w brzezinach. Żeby mieszkańcom zamydlić oczy stawiają na wjeździe na nielegalne wysypisko straż miejską. I co i G. dalej to samo. UKŁAD!!!

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu
Reply to  Kazik

To trzeba tą góre zdemaskować !

Anonim
Anonim
8 lat temu

A gdzie to jest?

misha
misha
8 lat temu

@marian
1. “wariant siłowy jest bardzo niewskazany . trzeba wykorzystac srodki prawne”
– wrócę do tego na końcu

2 “właściciel terenów powinien […] wypowiedziec umowę w trybie natychmiastowym
– jeśli dobrze rozumiem sytuację na Konarskiego, to właścicielem terenu jest osoba prywatna lub spółka, która czerpie zyski ze sposobu wykorzystania tego terenu. Więc dlaczego miała by wypowiadać umowę komuś, kto przynosi jej dochody? Jaki sens w takim rozumowaniu?

3. “malzyc na własciciela i dzierżawcę ogromne kary finannsowe i bezlitośnie je wyegzekwowac.”
– nawet gdyby właściciel terenu poszedł tą drogą to zdajmy sobie sprawę z faktu że za dwoma prostymi słowami “nałożyć kary” kryje się wieloletnia batalia sądowa nie dająca żadnych gwarancji, ze ewentualnie zasądzone kary będą “ogromne” lub przynajmniej dotkliwe. A po tej wieloletniej batalii przed sądami stajemy dopiero przed kwestią egzekucji tych hipotetycznych kar.. co samo w sobie będzie jeszcze trudniejsze niż ich zasądzenie. Takie pomysły to bujanie w chmurach.

A teraz odnośnie punktu pierwszego. Niby dlaczego wariant siłowy jest niewskazany (w dodatku “bardzo niewskazany”)? Ludzie od zarania łączyli się w społeczności właśnie po to, by być silnymi i bronić swoich interesów (czyli mieć również w zanadrzu wariant siłowy). Taki też jest sens istnienia naszej społeczności. Władze samorządowe to nasze ręce a nie jakiś organ ideologiczny. Jeśli ktoś nam robi kuku to nasze ręce mają to przerwać – nawet jeśli ryzykują skaleczeniem. Nie wahałbym się przed użyciem takich środków jak uporczywe nękanie administracyjne, uniemożliwienie korzystania z własności z powodu przeciągających się robót, piętrzenie trudności przed każdym podmiotem współpracującym ze szkodnikami itd. Miasto w sposób oczywisty naraża się przez to na pozwy sądowe, ale wtedy to szkodnicy stają przed problemem opieszałości sądownictwa i zawiłości prawnych procedur a nie my. A nawet po wyroku to oni muszą egzekwować od miasta zasądzone kary. Moim zdaniem należy uderzyć tak mocno jak się da. Im mocniej – tym lepiej.

T
T
8 lat temu
Reply to  misha

Popieram
Jeśli nie ma z kim rozmawiać, a najwyraźniej nie ma, to trzeba zorganizować pikiety pod urzędem. I cyklicznie je powtarzać do osiągnięcia skutku. Zniszczyć chory układ!

misha
misha
8 lat temu
Reply to  T

Pikiety przed urzędem? Raczej nie to miałem na myśli. Albo ja piszę zawile albo Ty przeczytałeś niedokładnie. Chodziło mi o taki wariant siłowy w którym to miasto występuje z pozycji siły i ucina proceder przy Konarskiego nie przebierając w środkach.

T
T
8 lat temu
Reply to  misha

Gdyby miasto chciało ukrócić ten proceder, to dawno by tak zrobiło. Ja myślę, że ma w tym przyzwoite udziały bardziej lub mniej oficjalne. Podejrzewam, że mniej oficjalne. A regularne pikietowanie może przynieść pożądany efekt. Wydaje mi się, że to najlepszy czas na działanie. Nowo wybrane władze na pewno będą chciały jak najdłużej pozostać na świeczniku. Nie bądźmy naiwni, że sami coś zrobią!

misha
misha
8 lat temu
Reply to  T

Miasto ma jedynie ewentualny zysk z podatku. No chyba, że będziemy się bawić w teorie spiskowe, Żydów, masonów i cyklistów. Osobiście absolutnie nie wierzę w tajny układ władz miasta w właścicielami wysypiska. Miasto dotychczas nic wielkiego nie zrobiło, bo jak widać, nie sposób tego załatwić na drodze prawnej (taka polska rzeczywistość) a opcja full contact wymagała większej determinacji – urzędnicy najlepsi są w pisaniu pism zza biurka.

Kazik
Kazik
8 lat temu

A jaki jest problem cofnięcia delikwentowi pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej, jeśli ten łamie zawartą umowę. A taki fakt ma miejsce w brzezinach. Ktoś chyba taje temu zielone światło, a z ludzi robi się idiotów. W krajach cywilizowanych taki proceder byłby niedopuszczalny, a i poleciało by parę głów ze stanowisk. Polska to dziki kraj!!!

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu

Chciałbym zapytać za co Piekarscy policjanci otrzymują co miesiąc wynagrodzenie z podatków mieszkańców Piekar , jeżeli jest taki problem z tymi nielegalnymi odpadami .

misha
misha
8 lat temu
Reply to  Anonimowo

Dokładnie tak. Na łopatki położył mnie tekst w wcześniejszego wpisu, że policja nie była w stanie namierzyć skąd są transportowane nielegalne odpady. Nie bardzo rozumiem co jest przyczyną tych trudności – braki sprzętowe, kadrowe czy może jakieś inne?

Paweł Woś
8 lat temu

Mnie już to chwilowo przestało interesować (ręce człowiekowi opadają 🙁 ). Ja się również sam, we własnym zakresie, dość nawalczyłem z tym problemem i nic to nie dało. Rozumiem, że na ulicy Konarskiego są firmy do których muszą jakoś dojeżdżać zarówno ich szefowie jak i pracownicy, ale wariant siłowy mówiący o całkowitym zakazie dojazdu tylko ciężarówek z odpadami o odrażającym zapachu i wyglądzie wydaje się teraz chyba jedynym skutecznym rozwiązaniem. Choć nie wiem na jak długo, 🙁

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu
Reply to  Paweł Woś

Wariant siłowy a od czego mamy Policje w Piekarach żeby odmawiała interwencji jak to miało miejsce 17 grudnia 2014r to ja dziękuje za taką Policje .

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu

Bezapelacyjnie należy coś zrobić. Każdy wariant może w jakiś sposób pomóc. Najbardziej rozsądnym wydaje się jednak pomysł ze spotkaniem wszystkich władz jak i samych przedsiębiorców. Myślę, że będzie z tym mały problem bo Nasze władze pewnie nie wiedzą kto tam dzierżawi komu. To chyba nasza Policja jest w stanie ustalić. Pikiety i siłowe działania do tej pory do niczego nie doprowadziły. Była telewizja, programy… Cofnięto decyzje np. na ulicy Konarskiego a to co tam pozostało leży sobie. Co więc z tym dalej. Zakładając, że zabierzemy wszystkie Decyzje to co ? Zapach pozostanie , firmy się wycofują. Teren zostanie sobie sam dla siebie. Wtedy dopiero będzie samowola. Kto będzie chciał i co będzie chciał podjedzie wysypie. Czy będzie władze miasta stać na zabezpieczenie całego terenu od Konarskiego po Rozdzieńskiego. Co wtedy się stanie… Od 10 lat firmy z całego województwa przywoziły co chciały. Pseudo stróż wpuścił każdą ciężarówkę za symboliczną opłatą. Kilka dróg dojazdowych daje możliwość swobodnego zrzucenia czegokolwiek. Może nawet trafić tu spokojnie odpad z Salwadoru. Miejscowe głosy mówią, że niestety od lat na terenach nikomu nie dzierżawnych w tym rejonie zrzucono całą paletę odpadów mniej lub więcej szkodliwych. Część porosła już a część dopiero zarasta. Co z tym można zrobić. Podsumowując należało by rozpocząć jednak rozmowy z tymi którzy na tym terenie działają i ustalić jasne wytyczne, sposób nadzoru samych naszych władz.

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu

Wracając jeszcze do Policji. To w sumie wariant kontroli samochodów wydaje się najbardziej bezpieczny. Ja chyba tez bym nie zaryzykował wejścia na prywatny teren mając niewielką pensję -tylko dlatego że śmierdzi. Przecież gdyby nic tam się nie znalazło szkodliwego to skarga i kara dla policjantów murowana. Ich urządzania do dmuchania niestety nie są w stanie wykazać szkodliwości po zapachu. A szkoda może wtedy coś by to dało. Właściciele terenów mają swoich prawników a ci wiedzą jak wykorzystać błędy policji czy samych urzędników odpowiedzialnych za kontrolę. Na spotkaniu przecież można ustalić sposób kontroli nadzoru a nawet może współpracy w zakresie nieszczęsnej rekultywacji terenu przemysłowego.

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu
Reply to  Anonimowo

Chlopie zanim coś napiszesz to się zastanów jaka kara dla policji bzdury piszesz chyba że to pisze policjant ,wracając do sprawy te odpady komunalne to każdy wie jak wygladają wystarczy otworzyć kubeł w śmietniku tym bardziej że te bandziory co woża te odpody komunalne do Brzozowic i Brzezin nie maja zgody na to aby tam to trafiało ludzi głowa boli śmierdzi a ty piszesz że polija nie może wejść bo zostanie ukarana wiekszej BZDURY dawno nie czytalem .

Anonimowo
Anonimowo
8 lat temu

Ciekawym rozwiązaniem może być również rozliczenie ze swojej działalności dziwnego tworu jakim jest EKO PARK. Co w strefie przemysłowej zrobił ten podmiot powstały w wyniku porozumienia Urzędu Miasta i Huty Orzeł Biały. Przecież zostali powołani do rewitalizacji terenów m.in. przy ul. Rozdzieńskiego. Celem podjętych działań w ramach tej spółki jest przywracanie ładu przestrzeni publicznej, w tym podnoszenie wartości substancji miejskiej. Rewitalizacja ma się przyczynić do nadania nowych funkcji gospodarczych terenom zdegradowanym (w tym poprzemysłowym).
Co więc od 2007 roku się im udało.