KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2015-01-16

Stanowisko strony społecznej i samorządowej


źródło: UM

Wspólne stanowisko strony społecznej i samorządowej po spotkaniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego z przedstawicielami miast i gmin zagrożonych skutkami rządowego programu zakładającego likwidację kopalń.

Strona samorządowa i społeczna podtrzymuje wspólny sprzeciw wobec przedstawionego przez rząd programu likwidacji kopalń i miejsc pracy. Ten dokument niesie ze sobą dramatycznie złe konsekwencje zarówno dla pracowników tych zakładów i ich rodzin, jak i dla całej społeczności naszych miast i gmin, dla budżetów samorządów i gospodarki w naszym regionie.

Strony są w pełni zgodnie, że rząd powinien uzgodnić ze stroną społeczną i z samorządami lokalnymi naszego regionu program ratowania całego górnictwa węgla kamiennego oraz program rozwoju Śląsku uwzględniający specyfikę społeczno-gospodarczą naszego regionu i dotychczasowe doświadczenia związane z restrukturyzacją przemysłu, aby uniknąć popełnianych wcześniej w tego typu działaniach licznych błędów.

Przedstawiciele władz samorządowych śląskich miast i gmin oraz Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy podkreślają również, że oba programy powinny być ze sobą powiązane. Bez przygotowania i szerokiego uzgodnienia tych dwóch programów jakiekolwiek inne działania noszące dumną nazwę restrukturyzacyjnych będą zmierzać do degradacji, a nie do rozwoju śląskich miast i gmin.

Strony zwracają się również do przedstawicieli rządu, aby w pracach nad tymi dokumentami wzięli udział reprezentanci władz samorządowych śląskich miast i gmin, a także śląskich ośrodków gospodarczych i naukowych.

Jednocześnie przedstawiciele strony społecznej i samorządów apelują do parlamentarzystów z województwa śląskiego, aby podczas procedowania i głosowania nad przygotowaną przez rząd nowelizacją ustawy górniczej kierowali się interesem mieszkańców regionu, który reprezentują, a nie interesem partyjnym. Obie strony są zaniepokojone postawą rządu, który nie czekając na wynik rozmów ze stroną społeczną, forsuje w Sejmie projekt ustawy zakładający likwidację kopalń. Takie działania niezwykle komplikują sytuację społeczną na Śląsku i będą prowadzić do eskalacji protestu.

Podczas spotkania uzgodniono, że obie strony będą na bieżąco wymieniać się informacjami na temat prowadzonych działań i wspólnie występować w obronie miejsc pracy w górnictwie oraz działać na rzecz restrukturyzacji górnictwa i opracowania programu dla Śląska.

Sygnatariusze stanowiska:
Za Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy:
Dominik Kolorz, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność
Strona samorządowa:
Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej
Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza
Joachim Bargiel, wójt gminy Gierałtowice
Damian Bartyla, prezydent Bytomia
Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic
Krzysztof Turzański, wiceprezydent Piekar Śląskich.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jacky-x
jacky-x
11 lat temu

@piekarzanin
… może warto głębiej, wejść w temat i na spokojnie ocenić, niż od razu ironizować, szczuć i pisać nieprawdę (np: likwidacja kopalni). Pozdr

górnik
górnik
11 lat temu

Samorządowcy stanęli murem za górnikami, prezydent Bytomia jak najbliższa rodzina szedł w kondukcie pogrzebowym m.Bytom prezydent Gliwic na koszt miasta wcześnie zlecił opracowanie planu jakie działania przemawiają za utrzymaniem kopalni, ogólnie wszyscy prezydenci powiedzieli rządowi NIE,NIE pisali do Warszawy i widmo likwidacji kopalń odjechało, oby bezpowrotnie, ale to czas pokaże

piekarzanin
piekarzanin
11 lat temu

Jest porozumienie strony rządowej ze górnikami! Aż dziwne, że na najlepiej poinformowanym blogu tak cichutko na ten temat… Czyżby ktoś nie wiedział, jak wytłumaczyć mieszkańcom Piekar, że związkowcy zamiast poświęcenia Bytomia czy Rudy, wybrali nasze miasto? Tak – według ustaleń, pod Węglokoks trafi KWK “Bobrek”, zaś KWK “Piekary” trafi do spółki restrukturyzacyjnej (którego celem jest likwidacja kopalń).

Brawo KT i SUD, świetnie rozpoczęliście okres swojego rządzenia w Piekarach.

P.S. Ciekawe, czy ten komentarz zostanie opublikowany…

marcin
marcin
11 lat temu
Reply to  piekarzanin

a co to ich wina ? no bez jaj

marcin
marcin
11 lat temu
Reply to  marcin

myślisz że jakikolwiek prezydent miasta ma wpływ na ruchy na górze ? moim zadaniem nie

górnik
górnik
11 lat temu

rządzący olali nie tylko górników, lecz wszystkich prezydentów, wójtów, burmistrzów miast, gdzie będa likwidowali miejsca pracy, jak wiem sami górnicy nie wiele mogą skoro ucziwy dyrektor kopalni nie dał rady, wylądował na bezrobociu jak poprosił NIK o pomoc, na węglu baronowie nie górnicy zbijali fortuny. każdy górnik rozumie znaczenie słowa likwidacja więc walczą o godność i miejsca pracy.,

misha
misha
11 lat temu

Kilku rzeczy nie rozumiem – może mi ktoś wyjaśni. Czy górnicy walczą o to, aby uzdrowić kopalnie czy o to aby nic się nie zmieniło? Zdrowy rozum podpowiada jedno, a ich postulaty zdają się temu przeczyć.. druga sprawa: czy razem z górnikami pod ziemią są też zarządy związków zawodowych czy może oni są już zbyt czyści aby parać się czymś takim? Generalnie wydaje mi się, że rządzący górników nieco olali, ale związkowcy wcale im nie pomagają, tylko zapędzili ich w ślepą uliczkę. Bo tak naprawdę oni nie są związkowcami, tylko ludźmi z aspiracjami politycznymi i właśnie próbują się wybić na plecach i zdrowiu górników.

Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  misha

Jak to niektórzy mawiają – oni się martwią o swoje dupy.

Adm
Adm
11 lat temu
Reply to  misha

Górnicy w Bytomiu i innych miastach chcą tylko pracy, strajkują i walczą tylko o swoje miejsca pracy, czy dla Pani Premier i ludzi u władzy jest to zbyt trudne do zrozumienia, że ludzie nie chcą zostać bez środków do życia. Pani Premier powiedziała, że przedsiębiorstwa są nieopłacalne, a co z ludźmi i ich rodzinami, czy oni też stali się już nieopłacalni teraz w demokracji, czy człowiek nie ma dla nich już żadnego znaczenia. Oni żyją w dostatku i niczego im nie brakuje, mają zapewnione godne życie utrzymując się z podatków społeczeństwa, ludzi którzy ciężko pracują na ich utrzymanie, oni nie znają ubóstwa i nie wiedzą co to jest strach przed biedą, dlatego dla nich jest tak łatwo odebrać ludziom pracę i środki do życia, jest tak łatwo powiedzieć, że są oni już nikomu niepotrzebni, odbierając tym wszystkim ludziom nadzieję i wiarę, na kolejny nadchodzący dzień.

marcin
marcin
11 lat temu

cel Krzychu przyświeca wam światły ale wiesz gdzie oni maja takie apele ? no pewnie wiesz…
sztuka dla sztuki