2015-02-03
Koniec negocjacji z Arradą
Otrzymałem dziś od pełnomocnika spółki Arrada informację, że niestety musimy przerwać dalsze negocjacje na temat sprzedaży mieszkań. Sąd ogłosił upadłość likwidacyjną spółki. Oznacza to, że teraz partnerem do rozmowy i przeprowadzenia transakcji będzie syndyk. Dla Arrady spełnił się najgorszy scenariusz, ale też spółka jest sama sobie winna. Sława Umińska-Duraj spotkała się z jej przedstawicielami już trzeciego dnia swojego urzędowania proponując dokonanie transakcji. Mimo spotkań i wymiany korespondencji – do przodu ruszyliśmy właściwie dopiero w zeszłym tygodniu. Przeciąganie negocjacji przez przedstawicieli Arrady spowodowało, że utracili szansę na uratowanie spółki. Z drugiej strony, gdyby rozmowy udało się rozpocząć przed wyborami, być może mieszkańcy mieliby już zapewnione bezpieczeństwo. Trudno to ocenić, dziś trzeba skupić się na przyszłości. Cel pozostał ten sam: miasto musi przejąć mieszkania, żeby nie trafiły w prywatne ręce. Syndyk powinien wystawić majątek na sprzedaż w całości i w takiej formie powinniśmy dążyć do jego przejęcia.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
cyt: “Cel pozostał ten sam: miasto musi przejąć mieszkania, żeby nie trafiły w prywatne ręce.” Hmm.. stawianie głównego celu w taki sposób to jednak pewna niezręczność. Celem powinno być zapewnienie bezpieczeństwa lokalowego mieszkańcom tego osiedla – a przejęcie przez miasto budynków jedynie środkiem prowadzącym do tego celu a nie celem samym w sobie. Może się czepiam, ale dobrze jeśli przekaz jest precyzyjny.
Za cały ten bajzel odpowiada Arrada i jej nieuczciwe postepowanie.Nie ma sensu licytować się ,czy zawinił pan Korfanty,czy ten ,czy inny ktoś.Arrada to oszuści i oni są winni sytuacji ,jaka powstała.
Moim zdaniem większą winę (przynajmniej moralną) jednak ponosi ten, który Arradzie te mieszkania, razem z ich mieszkańcami, sprzedał.
przecież się starają, nie mówią NIE !,
i klapa siąśc i płakać……TAK JAK KAŻDY OBIECYWALI POMOC …A TU NIC….
Prawda jest taka, że sprawa Arrady trwa nie od dwóch miesięcy tylko chyba od roku…co zrobił były prezydent dla tych ludzi… NIC..teraz pewnie na blogu będzie pisał jak to Pani Prezydent nie poradziła sobie ze sprawą; szkoda mi tylko tych ludzi:-)
…przestańcie już pisać o winach o SK. Wiemy jak było i widzimy jak jest. A jak będzie zobaczymy.
A na co wy liczyliście? Że miasto wygra w toto lotka i wykupi mieszkania za ok. 30 mln złotych? Ten pomysł był nierealny od samego początku. Korfanty przynajmniej grał z ludźmi w otwarte karty i nie obiecywał im przed wyborami, że miasto wykupi te mieszkania. Krzychu skąd chcieliście wziąć środki na wykup mieszkań skoro w budżecie nie ma na nic pieniędzy?
Jeśli miasto wykupi te mieszkania, to uczyni fajny precedens, nie ma co 🙂
natychmiast inni mieszkańcy, np. niezadowoleni e wysokości czynszu będą wnioskować o wykupienie ich mieszkań przez miasto, np. od spółdzielni mieszkaniowej czy od prywatnego właściciela.
Bo niby dlaczego nie?
Miasto chce wykupić od ARRady mieszkania żeby je odsprzedać (bez zysku !) mieszkańcom w większości byłym pracownikom Orła.
Albo będzie tak jak dotychczas czyli różni cwaniacy za bezcen będą kupować pojedyńcze budynki podnosić czynsze nic nie robiąc
Pozwolę sobie zauważyć, że jeśli syndyk będzie sprzedawał te mieszkania za bezcen to chyba mieszkańcy mogli by je kupić bezpośrednio od syndyka?
Ale będzie mu łatwiej sprzedać hurtem niż bawić się w drobnicę, a skoro miasto odsprzeda bez marż to nie ma żadnej różnicy.
Krzychu a jak to chcecie zrobić ?
przejąć / kupić i będzie tym zarządzać ZGM ?
ale skąd kasa na to ? bo to pewnie droga zabawa
Co z czynszami ? Czy jest ryzyko że moga wystąpić w tej sytuacji przerwy w dostawie wody , ogrzewania , prądu na klatkach oraz w oświetleniu osiedli ? Czy odbędzie się z tytułu zaistniałej sytuacji jakieś spotkanie z mieszkańcami w najbliższym czasie ?
wypadało by jak już napisać Pani Prezydent Sława Umińska- Duraj Panie wiceprezydencie… trochę szacunku… Mimo że każdy z Piekarzan wie jak sprawa wygląda, mógłby pan chociaż zachować pozory!!! A poza tym, niech się pan nie martwi, każdy z nas wiedział ze ta sprawa nie ma najmniejszych szans. Naobiecywaliście tyle że Pan Bóg miałby niezłe pole do popisu!!! A Wy, zwyczajnie pchaliście się do władzy na barkach naiwniaków… Od i sprawdza się powiedzenie- rząd się wyzywi a prostaczki mają marzenia!!!
A może: “Wielce Szanowna Pani Prezydent Jaśnie Nam Panująca Sława Umińska-Duraj…” Na szczęście nie wszyscy są tak napompowani jak dyktator.
kończcie te anonimy pisać tylko bierzmy się razem do roboty
…to ruszaj do dzieła…
Szacunku Tobie brakuje nazywając ponad 60% mieszkańców Piekar naiwniakami i prostakami … widzę że kapusta z butów Ci wystaje
No tak, typowy brzeziniol dla którego każdy wpis niepochlebny jest autorstwa dw.
bardzo płytko myślisz takie sprawy należało załatwiać przed zakupem mieszkań przez spółkę wiedzieliście jakie mogą być konsekwencję przez prywatną prywatnym właścicielem . Jesteście mądrzy przy pisaniu anonimów a gdzie byliście przedtem. Zamiast inwestować w głupie rzeczy trzeba było zwiększyć majątek ZGM własnośc urząd Miasta.
Uwielbiam ludzie dla których didaskalia ważniejsze są od samej treści.
Bardzo prosimy o informowanie nas na bieżąco , jaki będzie nasz dalszy los (mieszkańców osiedla Kotuchy). Gdzie teraz mamy płacić czynsze, bo chyba już nie do komornika.