2015-02-08
Linie krwi
Wampir, mumia i policjanci. Właściwie nic nowego i zaskakującego, ale czyta się dobrze. Chociaż zakończenie jest dość przewidywalne, książka dostarczyła mi odrobinę rozrywki. Tanya Huff – nazwisko autorki nic mi nie mówi. Dla mnie to typowa pozycja do poduszki lub zabicia czasu w kolejce u lekarza (ewentualnie do czytania na korytarzu, kiedy dziecko gra w piłkę na zajęciach). To nie jest jedna z tych książek, które trzeba przeczytać, ale… można.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN