2015-05-21
Trwa akcja sprzątania
Trwają prace przy kapliczce Maria Hilf. Osobiście jestem przekonany, że takie akcje mają sens, nie tylko dlatego, że poprawia się jakość miejsca, w którym żyjemy, ale przede wszystkim dlatego, że nie wyobrażam sobie lepszej lekcji postaw obywatelskich. Wcześniej prowadziliśmy tego typu akcje w ramach projektu UMWETU, dziś bierzemy w nich udział jako uczestnicy oddając organizację w ręce młodzieży. Gratuluję pomysłu i dziękuję!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
NO to akcja Twój Pies Twoja kupa i tyle pilnujmy sąsiadów, zwracajmy uwagę, wyznaczmy miejsca na psie wojaże. Trzeba ufundować darmowe torebki na odchody, tabliczki o zakazie wyprowadzania psów, może nawet koszulki z hasłem “Twój Pies Twoja Kupa” Ośmieszać tych, co nie umieją się zachować, propagować w radiu akcję. No to jest wykonalne, co wy na to?
Dla mnie nie jest to wykonalne – kiedyś stanęły takie kosze, nawet u mnie na Józefce, były tam torebki, za darmo, ale co z tego jak w ciągu dwóch dni ktoś to zdewastował. Niestety byłoby tutaj potrzebne zmienienie mentalności ludzi
Bardzo dobry pomysł Panie Krzysztofie!
Ale nie mój… Ja tu tylko na gościnnych występach. Chylę czoła przed młodzieżą!
a od czego mamy tą super straż miejską
zimą to ich nie widać bo obuwia i ubrań chyba nie dostali !!!
wiosną bo mają uczulenie
latem bo za ciepło
a jesienią bo?
Banda nierobów.
Akcja szczytna. A z ciekawości.. Kiedy planowana jest akcja sprzątania miasta z “prezentów” pozostawionych przez psy? Miasto sprząta teren przy kapliczce, tymczasem idąc z dzieckiem do przedszkola trzeba uważać na niespodzianki. Myślę, że będzie dobrze wyglądało, kiedy radni, w ramach oczywiście akcji “by żyło się przyjemniej”, zakasają rękawy i, skoro już nie potrafią egzekwować kar za nie sprzątanie po swoim psie, posprzatają nieco piekarskie trawniki. Pozdrawiam 🙂
To nie “miasto” sprzątało teren przy kapliczce, a głównie młodzież z własnej inicjatywy. Tym bardziej należy to docenić.
Jak najbardziej doceniam. Bardziej mam tu na myśli Pana prezydenta, który chętnie bierze udział w różnych akcjach i imprezach społecznych, co się oczywiście chwali, ale trzeba pomyśleć o wszystkim, nie tylko o kapliczkach, pielgrzymkach czy zabawach. Tylko kto będzie sprzątać psie odchody? Mieszkam w dzielnicy domków jednorodzinnych, co drugi właściciel domu ma psa, ale przecież pies nie będzie brudzil własnego trawnika, bo trzeba sprzątać. Lepiej na chodniku czy trawniku przy szkole. Przy okazji takich akcji sprzątania miasta warto pomyśleć i o tym.