2015-10-31
Cukierek albo psikus
Zdania o Halloween są podzielone, ale co zrobić, kiedy przebrane dzieciaki zadzwonią do drzwi? Widać, że staje się to coraz bardziej popularne. Nawet na masie krytycznej pojawiły się… święcące dynie. Na wszelki wypadek dobrze się uzbroić w słodycze…
PS. Pozdrowienia dla Andrzeja, którego fotkę wykorzystałem do ilustracji tematu.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
A ja lubie jak dzieci biegają od domu do domu, cieszą się, poprzebierani, integrują się . Wogóle lubie gdy dzieci dobrze się bawią i śmieją . Rozdałam ponad kilogram cukierków a uśmiechy były bezcenne 🙂
Popieram lepiej jak biegają niż jakby miały siedzieć przed komputerami
Nie obchodzę HALLOWEEN. Święto wywodzi się z Irlandii a nie z Polski. To nie nasza tradycja. NIE LUBIĘ, JAK DZIECIAKI OD DOMU DO DOMU BIEGAJĄ. Irytuje mnie to.
Pyta pan co zrobić zapytaj pan kapłana napewno panu podpowie
pomagać innym dzielić się z biednymi –a kapłani w niezłych samochodach do restauracji na imprezę
Z Halloween w Polsce zrobiło się temat wręcz politycznych dyskusji, a to jest bez sensu. Prawdą jest, że bardziej powinniśmy dzieciom przedstawiać nasze wierzenia, choćby Dziady – po to żeby wiedziały. Każdy kraj ma jakieś swoje tradycje i to od nich powinniśmy zacząć edukację dzieci i dorosłych. Zamiast poświęcać czas i energię na krzewienie amerykańskich tradycji (bez żadnej wiedzy o nich) powinniśmy prowadzić jakieś warsztaty dla dzieci, aby poznały naszą tradycję. Nie chodzi tu tylko o kościół, ale też o tradycje.
Jestem za. Podoba mi się wizja świętowania przed 1 listopada z garncem wódki i paląc różne zielska, jak to Polacy jeszcze dwa wieki temu czynili przywołując duchy!
ultra katolikom przypominam o tym iż chrześcijanie przejeli wiele pogańskich świąt do swej religi ale o tym na lekcjach rel i na mszy się nie mówi ….co ma dynia do religi i postrzegania Piekar katolicy skończcie sie napinac
Panie Marcinie chyba nie chodzi się na Mszę, bo o tym się mówi oraz nie chodziło na religię.
Nie warto popadać w skrajności, zwłaszcza, że takie “potępianie”, a jeszcze gorzej – zabranianie powoduje jedynie odwrotną reakcję. Nie jestem zwolennikiem, ani przeciwnikiem – dynię ze świeczką oceniam jako nieszkodliwą i w moim przekonaniu nie stanowiącą konkurencji czy zagrożenia dla Wszystkich Świętych.
Uroczystość Wszystkich Świętych była kiedyś obchodzona 13 maja dopiero Papież Grzegorz III w 731 przeniósł ją na 1 listopada, kiedy tradycyjnie dotychczas obchodzono Zaduszki jesienne.
i popieram w 100% najgorsi są fanatycy
Człowiek stara się żyć według przykazań Bożych a tu odrazu od fanatyków go wyzywają
A które przykazanie Dekalogu mówi o bieganiu z dynią dla zabawy? Bo pomimo mojego wykształcenia w tej kwestii takowego nie znam.
Przed świętem w kościołach mówili na ten temat i mnie to przekonało.
a jak mówią aby pomagać biednym być dobrym to też się stosujesz
odrzuć samochody , telewizje, telefony, ubrania to przecież nie nasz wynalazek nago na nogach do kościoła zostaw pieniądze , które też kto inny wynalazł
POWODZENIA
Widziałem tylko jedną dynie i to w połowie trasy gdybym zauważył przed startem zrezygnował bym z przejazdu również uważam że jest to zmałpowany zwyczaj pogańskie święto, miasto Piekary jest w całej Polsce kojarzone z pielgrzymkami i niech tak pozostanie .
A idzie pan święcić pogańskim zwyczajem jajka w Wielką Sobotę, wstawia na Boże Narodzenie choinkę o protestanckim rodowodzie, wiesza celtycką jemiołę w domu, czy – o zgrozo, bo to już jest pogaństwo i zabobon nad którym rokrocznie pomstuje i z którego nabijam się z duchownymi – zabiera badyle pozostałe po przejściu procesji Bożego Ciała?
Idiotyczny, zmałpowany zwyczaj? zabawa?
… nauczmy najpierw te dzieciaki porządnie zmówić pacierz 🙂
Czy aby na pewno? Przed pacierzem na naszych ziemiach obchodzono w tym dniu Dziady, które mocno przypominały Halloween. Może to Amerykanie zmałpowali?