2016-06-15
Nivea – jesteśmy w czołówce
Jesteśmy na premiowanym miejscu i mamy przewagę nad rywalami. Poczuję się bezpieczniej, kiedy przesuniemy się kilka oczek wyżej. To możliwe – jeśli jeszcze trochę się zmobilizujemy. Głosujcie z nami!
2016-06-15
Jesteśmy na premiowanym miejscu i mamy przewagę nad rywalami. Poczuję się bezpieczniej, kiedy przesuniemy się kilka oczek wyżej. To możliwe – jeśli jeszcze trochę się zmobilizujemy. Głosujcie z nami!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Piekary konkurują z wsiami i cieszą się bo dostaną płac zabaw… Moze zacznijmy konkurować z Radzionkowem Tarnowskimi Górami itd To jest odpowiednie towarzystwo do konkurencji. Co to za satysfakcja gdy dorosły wygrywa z dzieckiem..,
Ja tam widzę nie tylko wiochy ale i miasta dużo większe niż Piekary, nie wydaje mi się by tutaj wielkość miasta miała znaczenie. Od ludzi zależy czy chcą coś dla swego otoczenia zrobić. Narzekać i olewać wszystko jest najprościej. Cudze chwalicie, o swoje nie dbacie a wystarczy tak niewiele by dzieciaki miały placyk za friko.
też klikami, czasem się denerwuję, bo coś nie wychodzi, jednak się staram, przecież to jest dla naszych dzieci, dla naszego miasta.
Życzę wygranej dla Piekar … klikam codziennie z 3 IP … jak można coś dostać dla miasta to dlaczego nie? …. nie rozumiem wpisów anty … czy to tak trudno zrobić coś dla swojego miasta nic nie robiąc?
Ale czemu anty ? To, że głosuję to nie znaczy, że nie mogę napisać, że jako mieszkańcy jesteśmy daremni, bo wynik bardzo lichy mimo, że jeszcze się trzymamy na powierzchni.
hahahahahahahahhahahahahahh CZOŁÓWKA!
A czy w tym mieście ludzie jeżdżą na rowerze ? Mam wrażenie, że nie bo coś się nie możemy przebić.
Warto się rozejrzeć i z pewnością dojrzysz sporo działań w tym temacie. Jak nie wierzysz, to przeczytaj wcześniejsze komentarze, bo niedawno inni narzekali, jakoby na piedestale był wyłącznie temat rowerowy. Jak więc jest naprawdę? Prawda podobno leży pośrodku. Moim zdaniem nasze miasto staję się coraz bardziej “przyjazne” dla wszystkich. Jak ktoś chce, to z pewnością znajdzie coś dla siebie. Pewnie jest jeszcze wiele do zrobienia, jednak wiele też zależy od nas samych.
Jeżdżą, ale dla siebie, a nie dla jakiejś dziwnej inicjatywy.
Szkoda, bo warto to wykorzystać. Jakby wszyscy zbierali mielibyśmy trochę stojaków wreszcie. Dla takiej Warszawy ta ilość to pryszcz. Dla nas całkiem sporo.
Przepraszam, nie zrozumiałam cię wczoraj. Myślałam, ze to kolejny malkontent. Ja też nie rozumiem tych, którzy bez większego wysiłku mają okazję coś zrobić dla dobra wspólnego, tym bardziej kiedy mam wrażenie, że tego nie robią z premedytacją.
Malkontent ? Ja także narzekam. Tutaj warto by było te stojaki wygrać, bo niestety Krzychu dużo mówi, ale mało robi, bo ot wydawało by się niezbyt droga, nieskomplikowana rzecz jak stojaki, o których dużo się mówiło, a jednak od miesięcy się pojawić nie mogą. A wystarczy 100 osób w sporym mieście, które zrobi 10 km dziennie (wystarczy jedna wycieczka z 70 km w tygodniu i mielibyśmy 7000 km w tygodniu, progres byłby znaczący.
Tego typu malkontenctwo – konstruktywne – rozumiem. A, że nie rozumiem postawy niektórych rowerzystów, którym nie zależy chyba na tym, już wspominałam.
Miejsce 18 (nagradzane) spośród 958 uczestników. Faktycznie ogon. Czasami się zastanawiam o co Wam ludzie chodzi…
No ogon, 3 pozycje i po zawodach.
Po zawodach być nie musi, kiedy wyrażający tu niezadowolenie, że jesteśmy “w ogonie”, klikną tam. Będzie to dla dobra naszych piekarskich dzieci, ale i dla siebie, bo być może za zaoszczędzone pieniądze da się zrobić jakąś powszechnie użyteczną inwestycję.
Raczej w ogonie.