2016-09-22
Orły Wprost w Piekarach Śląskich
Najlepsi przedsiębiorcy, firmy osiągające najlepsze wyniki finansowe w regionie przyjechały do Piekar Śląskich na galę wręczenia Orłów Tygodnika “Wprost”, która odbyła się w wizytówce miasta – hotelu Rezydencja. Orły to nagrody dla firm, samorządów oraz wybitnych osobowości regionu, to nagroda dla tych, którzy wnoszą szczególny wkład w rozwój gospodarki, regionu oraz kraju. To nagroda dla firm, które osiągnęły najwyższy średni zysk netto w ciągu ostatnich trzech lat (2012-2014), a także największy średni procentowy wzrost zysku netto. Statuetkę dla wiodącego przedsiębiorstwa w regionie otrzymał Tauron Polska Energia S.A. Liderem śląskiego biznesu został Adam Tomasik, prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, które zarządza portem lotniczym w podkatowickich Pyrzowicach. Podczas gali zorganizowana została dyskusja dotycząca biznesu w ciekawych czasach, czyli co dalej z rozwojem gospodarki i firm w regionie oraz w kraju, w której miałem przyjemność brać udział. Oczywiście zaprosiłem wszystkich nagrodzonych i przedstawicieli firm do Piekar Śląskich, które są dobrym miejscem na biznes.



Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
” w podkatowickich Pyrzowicach”. Trochę więcej skrupulatności w doborze słów.
cóż moje oczy widzą? nie Bazylika ani Kalwaria, nie Kopiec, nie Szpital Urazowy, nie OK Andaluzja, nie zespół Oberschlesien – ale hotel Rezydencja jest wizytówką miasta 🙂 hmm, skąd te ciepłe uczucia do Państwa Z.?
100 procent RACJI! następna gala w Bazylice!!!!!!
ErWin też mnie to zastanowiło, ale jak widać tutaj dla własnego spokoju lepi nic nie pisać, bo zawsze podczepi się jakiś kretyn ze swoją docinką przeinaczającą temat.
Zapraszając przedsiębiorców powiedziałem mniej więcej coś takiego, “mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja spotkać się nie tylko na tak sympatycznej gali, ale przede wszystkim w tematach inwestycyjnych. Zapraszam do Piekar Śląskich, które są dobrym miejscem na robienie biznesu, czego najlepszym dowodem może być miejsce w którym się znajdujemy. Najlepsi w regionie wyróżniani są nie w Gliwicach, nie w Katowicach, ale właśnie w Piekarach Śląskich”
Innymi słowy kontekst był biznesowy i “wizytówka” biznesowa. Nie wiem czy konieczne jest aż tak dogłębne analizowanie każdego słowa – ale macie Państwo do tego prawo. Przyznaję jednak, że dyskusja mnie zaskoczyła – napisałem kilka zdań o imprezie Tygodnika Wprost, która odbyła się (co mnie cieszy) w naszym mieście.
No, ale ja np. mam wątpliwości czy ktoś tą wizytówkę skojarzy z Piekarami. Sam mam problem gdzie się kończy Bytom, a gdzie zaczynają Piekary.
Udział w dyskusji, w jakim charakterze ? Wolnego słuchacza ?
Między udziałem a przysłuchiwaniem się jest różnica, a jeśli dobrze poznaję, to Krzychu siedzi na scenie – w gronie, nie wiem, bo widownia zasłania – trzech, może pięciu osób, więc możesz sobie darować bezsensowne komentarze.
Pytanie jest bardzo sensowne, co może powiedzieć politolog w temacie makroekonomii ?
Nie wiem jakie jest doświadczenie pana Turzańskiego w tej kwestii, ale ogółem wykształcenie nie ma znaczenia, bo praktyk zawsze powie coś mądrzejszego, niż doktorek, który o mikro- i makroekonomii przeczytał coś w książce 35 lat temu.
Mówisz jak typowy Polak, któremu się wydaje, że ekonomię ma w jednym palcu, ale muszę cię rozczarować, bo masz pojęcie nikłe 🙂
Skąd wiesz jakie ma Anonim pojęcie i P. Turzański o ekonomii geniuszu?
“Typowy Polak” – do Ciebie też to bardzo pasuje…
Dowalić innym, powiedzieć że na niczym się nie znają, bo sam fachowcem jesteś ponad miarę…
Zastanawiam się na jakiej podstawie Pan tak wnioskuje i jakie posiada samemu osiągnięcia czy wykształcenie ekonomiczne, ale przypuszczam, że – jak napisał poniżej p. Damian Harazim – chodziło tutaj tylko o bezcelowe dowalenie komuś. A swoje zdanie, że więcej o ekonomii wie praktyk (biznesmen, inwestor, finansista) niżeli jedynie teoretyk podtrzymuję. Ekonomia to nie fizyka, czy nauka ścisła gdzie teoretycy są na równi potrzebni z praktykami i eksperymentalistami. To nadal nauka społeczna, tak jak i np. prawo, gdzie jednak doświadczenie i praktyka, różni się nieco od podręcznikowego teoretyzowania.
A ja nadal podtrzymuję, że tej nauki nie znasz i dywagujesz jak typowy Polak, któremu się wydaje, że bardzo dobrze tą naukę zna. Nie ma sensu dalej ciągnąć tej polemiki.
To pogadajmy. Pierniczysz farmazony przemądrzały anonimie. Ja skończyłem ekonomię akurat. Moi wykładowcy, profesorowie, mieli firmy które padły. Mieli perfekcyjną teorię, a zabiła ich praktyka i otwarcie o tym mówili. Musisz być cholernym perfektem, bo przebijasz ludzi z bogatym dorobkiem. Jak jest inaczej, to jesteś przemądrzałym dupkiem….
Chciałbym zapytać – na jakie podstawie stwierdzenie “tej nauki nie znasz i dywagujesz jak typowy Polak, któremu się wydaje, że bardzo dobrze tą naukę zna”?
Już pominę kwestię, iż ‘tę naukę’, skoro już tak bardzo uciekamy od bycia stereotypowym Polakiem, to wypadałoby – w przeciwieństwie do owej grupy – pisać poprawnie.
Z tobą tu nikt nie dyskutuje, więc nie wiem do kogo piszesz ofermo.
Wyciągam wnioski ze słów. “wykształcenie nie ma znaczenia, bo praktyk zawsze powie coś mądrzejszego” duby smalone pleciesz. Jest masa małych firm, które poległy, bo zakładającym je brakowało elementarnej wiedzy o mechanizmach ekonomicznych. Co ma polonistyka do tego ?
>Jest masa małych firm, które poległy, bo zakładającym je brakowało elementarnej wiedzy o mechanizmach ekonomicznych
Oczywiście, że tak. Statystyka jest taka, że ogółem ponad 90% firm pada w ciągu pierwszych 5 lat działalności. Jednakże to o co mi chodziło, to fakt, że brakuje edukacji praktycznej w ekonomii, takiej prowadzonej przez praktyków, a nie tylko teoretyków. Pewna wiedza jest niezbędna, ale też właśnie o to mi chodzi – wiedza i praktyka jest lepsza od samej tylko dużej wiedzy, ponieważ dla sporej części osób nie ma ona zastosowania w rzeczywistości kompletnie. Rynek jest brutalny, szczególnie dla tych, którzy nie znają zasad nim rządzących, lecz tu także podtrzymuje swoje – długoletni praktyk z sukcesem lepiej się na nim zna niż czysty teoretyk.
Widzę, że każdy temat budzi emocje. W dyskusji wzięły udział cztery osoby: sekretarz miasta Gliwice, prezes spółki Tauron Polska Energia i prezes GTL (lotnisko Pyrzowice). Między innymi poruszyliśmy temat szybkiej kolei do Pyrzowic jako warunek rozwoju lotniska, a także niezwykle ważny czynnik rozwoju Piekar – bo to przecież także szybka komunikacja z Katowicami, problem ustawy metropolitalnej i kwestii wspierania przedsiębiorczości przez samorządy. Jakie wykształcenie mieli rozmówcy nie wiem i nie wydaje mi się, żeby to było najważniejsze. Argument o “politologach” to niezwykle słaby merytorycznie zarzut, który słyszałem niejednokrotnie z ust radnego Korfantego i nie zamierzam z tym polemizować. Miasto, czy inwestycje to tak złożony problem, że wymaga naprawdę interdyscyplinarnego podejścia i nie ma jedynie słusznego wykształcenia, które gwarantuje dobre zarządzanie miastem czy skuteczne prowadzenie biznesu.
Najprościej się zasłonić Korfantym, on jedzie na tym samym wózku, ale przyznaję, że w tym gronie to chyba faktycznie trafił swój na swego. A dlaczego słaby argument, dlatego, że politologia ma wspólnego tyle co nic ? Rozwój gospodarczy to jest bardzo sprecyzowana tematyka, a nie interdyscyplinarne podejście.
Przyjmuję z pokorą 😉 po prostu źle wybrałem studia i kierunek rozwoju…
Krzychu podziwiam cię za cierpliwość do tych wszystkich dysput i tłumaczeń adwersarzom że nie jesteś wielbłądem 😉
I JA !!
A ja widzę, że jednak próbujesz wyśmiać. A ja myślę, że dobrze wybrałeś studia. Chciałeś się dostać do dużych, łatwych pieniędzy i się udało, nauka nie poszła w las. Co nie zmienia faktu, że politologia nawet do tych interdyscyplinarnych się raczej nie łapie.
A jak to duża i łatwa kasa dostępna dla politologów 😉 to podziel się z nami specjalisto wiedzą czym zajmują się tacy specjaliści jak ty 😉 I proponuję przejmij stery i pokaż jak to się powinno robić cwaniaczku… anonimowo w internecie to każdy mądry, a potem w realu frytki sprzedaje w fast foodzie 😉
Zabolało, chciałeś zabłysnąć, ale nie wyszło, bo nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz 😉
Tak się zastanawiam czy ta kolej to jest czynnik rozwoju Piekar czy raczej ostatnia deska ratunku przed całkowitą zapaścią i ucieczką ludzi z tego miasta.