2017-01-26
Budżet obywatelski – jest nowa uchwała
Cieszy mnie zaangażowanie części radnych w przygotowanie nowych rozwiązań. Jeszcze bardziej cieszy mnie udział w tym procesie mieszkańców i duże zaangażowanie grupy, która stara się wywierać realny wpływ na podejmowane decyzje. Trochę smuci mnie fakt, że wielu radnych stało z boku całej tej procedury i mam wrażenie, że chociaż projekty “radnych” i “mieszkańców” trafiły do nich znaczenie wcześniej drogą elektroniczną, tak naprawdę ze szczegółowymi zapisami zapoznali się w ostatniej chwili. Nie wszystkie uwagi mieszkańców zostały przyjęte, osobiście uważam, że można było przyjąć jeśli nie wszystko, to na pewno większość z nich. Radni podjęli dziś uchwałę, która jak widziałem, rozczarowała mieszkańców. Mimo wszystko uważam, że znów zrobiony został krok do przodu. Poza tym część spraw wnioskowanych przez mieszkańców zrealizujemy na poziomie zarządzenia prezydenta – m.in. chodzi tutaj o sposób powołania i zakres zadań zespołu ds. budżetu obywatelskiego. Jestem pewien, że prace nad BO będą jeszcze nie raz prowadzone w Radzie Miasta, a sama realizacja budżetu znów przyniesie ciekawe i ważne dla mieszkańców inwestycje.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
http://natemat.pl/200211,komedia-na-posiedzeniu-komisji-ws-marihuany-odbyly-sie-konsultacje-a-z-kim-z-poslami-pis
Co z losem magicznego słowa “ogólnodostępny”?
Nie będzie wykluczania zgłoszonych przez mieszkańców projektów zlokalizowanych na terenach szkolnych, przedszkolnych, bibliotek i domów kultury.
Kto wygra zadecydują obywatele w głosowaniu.
Nie będzie skreślania projektów z listy na podstawie niejasnego kryterium.
Budżet obywatelski dla wszystkich obywateli!
chyba Szanowny Pan Radny zapomniał dodać “BO JA TAK CHCĘ”…..
(jak odpowiedział Pan podczas spotkania w MDK-u)
Zatem ignorujecie głos nieobojętnych Obywateli.
Ktoś poświęca swój czas i udaje się na spotkanie w sprawie budżetu, zgłasza pomysł (który spotyka się z uznaniem innych nieobojętnych). Jest inicjatywa.
Inni biorą udział w prostej ankiecie, gdzie również mieliście podaną wolę kolejnej grupy nieobojętnych Obywateli.
Dostaliście podany pod nos projekt, który wypracowali Wasi wyborcy.
Oto pokaz, gdzie macie (poza wyborami) głos Obywatela.
Kryterium jest niejasne?
Jedno słowo, a wyraża w zasadzie cały sens BO – O G Ó L N O D S T Ę P N O Ś Ć.
Budżet Obywatelski, a nie nauczycielsko – uczniowski.
Po co są konsultacje społeczne? Chyba tylko żeby pokazać niby-dialog.
Jest to farsa w tym wypadku, a za BO dziękuję. Nie skorzystam z prawa głosu, rzeszy uczniów nie przebije nawet najlepszy projekt osiedlowy.
Zdecydują obywatele, czyli uczniowie, którym nauczyciele podsuną kartki do wypełnienia.
Demokracja zmanipulowana…
A ostatnie Pana zdanie przeczy temu co zrobiliście.
Jeżeli BO dla wszystkich obywateli, to ja idę się umyć do kolorowych łazienek, ok?
Właśnie projekt obywatelski sprawiał, że mógł być to budżet dla wszystkich obywateli.
Moim zdaniem nie ma sensu aż tak się emocjonować. Budżety obywatelskie funkcjonują w różny sposób, radni w różnych miastach przyjmują różne koncepcje – czasami szkoły mają zakaz uczestnictwa. To nie jest powód do awantur – radni w demokratycznym głosowaniu podjęli taką decyzję, chociaż przedstawione zostały argumenty, a nawet wyniki sondy internetowej. Proszę jednak zwrócić uwagę na znikome zainteresowanie – na fb wypowiedziało się chyba 16 osób zaledwie. Osobiście jestem przeciwnikiem “ogólnodostępności” za to byłem zwolennikiem wszystkich pozostałych poprawek. Produkowałem się na sesji długo, bo myślałem, że wszystkie punkty wraz z ogólnodostępnością radni przedyskutują raz jeszcze i wprowadzą zmiany. Niestety, nikt tego nie zrobił. I proszę nie atakować Maćka, bo jest radnym kolejny rok zaangażowanym w pracę nad tą uchwałą. Fakt, że macie czasami odmienne zdania nie jest dyskwalifikujacy dla żądnej ze stron. Ostateczną decyzję podejmowała Rada Miasta licząca 23 osoby. Jestem nieco rozczarowany przebiegiem pracy nad BO na samej sesji, ale takie są uroki demokracji. Pracujemy dalej i mam nadzieję, ze BO z roku na rok będzie lepszy.
Całkowicie zgadzam się, że BO w różnych miastach funkcjonują na różnych zasadach (nie zawsze w zgodzie z założeniami “modelowego BO” przedstawianymi w różnych opracowaniach dotyczących tego tematu – ale to już inna kwestia).
Radni podjęli w drodze głosowania decyzję o nieumieszczaniu zapisu dot. ogólnodostępności – jak najbardziej mieli taką możliwość i prawo do podjęcia takiej decyzji (nikt tego nie neguje).
Tak samo nikt nie odbiera radnemu Czempielowi tego, że jako jedyny aktywnie zaangażowany jest w prace nad tworzeniem uchwał dot. kolejnych edycji BO.
Pozwolę sobie jednak nie zgodzić się z częścią Pańskiej wypowiedzi 😉
Ogólnodostępność nie jest tutaj głównym czynnikiem wyzwalającym emocje.
Każdy ma prawo do własnego zdania, każdy ma prawo do własnych opinii.
Tutaj chodzi o ton i sposób wypowiedzi Pana Radnego w dyskusji z mieszkańcami, o podejście do mieszkańców.
Przyzna Pan chyba, że niektórzy czytelnicy mogą zinterpretować niektóre komentarze Radnego jako chęć “pokazania kto ma władzę i kto jest ważniejszy”.
Można się różnić, można się spierać, dyskutować,przerzucać argumentami ale najważniejsze są wzajemny szacunek i równość w dyskusji. 🙂
Napisał Pan “Budżet obywatelski dla wszystkich obywateli!”
czyli rozumiem, że każdy mieszkaniec będzie mógł skorzystać ze szkolnej czy przedszkolnej toalety wyremontowanej w ramach BO, każdy zmarznięty mieszkaniec będzie mógł ogrzać się, spacerując po świeżo wymalowanym (w ramach BO) szkolnym korytarzu czy każdy będzie mógł skorzystać z zakupionego
(w ramach BO) wyposażenia do przyszkolnej kuchni?
Jeżeli tak, absolutnie się zgadzam z Pańską argumentacją.
Poza tym, chyba już po raz ostatni (bo ile razy można?) przypominam Panu, że nikt nie mówił o wykluczaniu projektów zlokalizowanych na terenach szkolnych, przedszkolnych, bibliotek i domów kultury.
Jasno i wyraźnie było powiedziane, że chodzi o zapewnienie ogólnego dostępu do zrealizowanych projektów dla wszystkich, tudzież dla maksymalnie największej liczby mieszkańców.
Nikt nie mówi o wykluczaniu tylko o zapewnieniu ogólnodostępności
nikt nie mówi o likwidacji gimnazjów tylko o wygaszaniu 😉
brawo Pan “BO JA TAK CHCĘ” wybory już nie długo mieszkańcy wybiorą ale według jasnego kryterium
niestety nie znalazło uznania w oczach radnych 😉
Więcej informacji również na http://piekarskibudzetobywatelski.pl/viewtopic.php?f=31&t=24
oraz http://www.facebook.com/Piekary-Śląskie-okiem-OBSERwatora23-699077750184714/?fref=ts
Zatem nie ma sensu prowadzenie konsultacji społecznych.
Szkoda czasu ludzi, którzy mogli w tym czasie….marnować czas na coś innego :/
Informacja zamieszczona w portalu sportowepiekary.pl: “Ze względu na trwające niesprzyjające warunki pogodowe nie odbędą się pierwsze spotkania w Turnieju Białej Piłki, które zaplanowane zostały na najbliższą sobotę” . Spoglądam na prognozę pogody ma jutro – temp. 0, słonecznie, brak ostrzeżeń przed tornadami i tsunami – w całym regionie odbywają się mecze sparingowe – ale w Piekarach nie. W swojej naiwności myślałem, że boisko ze sztuczną nawierzchnią będzie służyć cały rok (kilkaset tysiaków nas kosztowało), cóż… Powiem więcej – zdarzają się przypadki, że ktoś zarabia na udostępnianiu odśnieżonego boiska ze sztuczną nawierzchnią.