2017-07-27
Masakra(tor) w Piekarach Śląskich
5 kilometrów, 30 przeszkód, błoto, ogień i woda. Jeśli nocna dycha i półmaraton to było dla Was zbyt małe wyzwanie – zapraszam na Masakrator run. Przetrwają odważni, zdecydowani i kochający szaloną rywalizację w ekstremalnych warunkach. Tutaj czas ma zdecydowanie najmniejsze znaczenie. Liczy się dobra zabawa.
Ta masakra nadchodzi już w najbliższą sobotę, czyli za dwa dni. Szykujcie się! Miałem przyjemność kilka razy startować w Biegu Katorżnika – mój syn także i to naprawdę fajne imprezy. Czasami trzeba kogoś zmieszać z błotem… Poniżej zmagania najmłodszych w Katorżniku:
Miasteczko zawodów, start i meta zlokalizowane będą na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Olimpijskiej 3. Godziny odbierania pakietów startowych: 09:00-11:00. Zawodnicy będą startować w 30 osobowych grupach, co 10 minut. Start pierwszej fali o 12:00.
Trasa liczy 5 kilometrów. Biegnie przez Las Dioblina w Piekarach Śląskich. Na trasie pojawi się w sumie 30 przeszkód. Zacieram ręce – bo nagram kolejny, fajny filmik z trasy:
Nadal można zapisać się na leśne podchody Masakratora Run. Zgłoszenia przyjmowane są w formie elektronicznej na stronie internetowej – ZAPISY INTERNETOWE.
Na stronie jest też regulamin zawodów. Więcej także TUTAJ.
Organizatorami imprezy są: Stowarzyszenie Pozytywnie Zakręceni i Stowarzyszenie Cidry Lotajom.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Szkoda, że dopiero o tym mowa teraz, kiedy już się nie można zapisać