2017-08-25
Dyskusji nad planem ciąg dalszy
Po raz drugi został wyłożony plan zagospodarowania przestrzennego dla Kozłowej Góry. Było to konieczne po wprowadzonych zmianach wynikających z uwag i wniosków mieszkańców, czy inwestorów. Oczywiście nie znaczy to, że wszystkie zostały uwzględnione, ale i tak procedura wymagała powtórzenia wszystkich kolejnych etapów.
W środę odbyło się spotkanie z mieszkańcami, na którym niestety nie mogłem być obecny ponieważ byłem w delegacji poza naszym województwem. W tym czasie Pani Prezydent uczestniczyła w spotkaniu w sprawie metropolii, która w ostatnim czasie wymaga dużej uwagi. Urzędnicy, którzy pracują od wielu miesięcy nad tym planem przedstawili wprowadzone zmiany i udzielili fachowych odpowiedzi na pytania.
To spotkanie było zresztą znacznie spokojniejsze niż poprzednie, co nie zmienia faktu, że emocji nie brakowało. Plany zagospodarowania przestrzennego zawsze budzą zainteresowanie. Wątpliwości wzbudziły zapisy dotyczące terenu boiska, a kością niezgody jest zabudowa Winnej Góry.
Trzeba pamiętać, że spotkanie z mieszkańcami nie zamyka tematu planu zagospodarowania przestrzennego. Po wyłożeniu czekają nas prace w Radzie Miasta, która będzie musiała przyjrzeć się wszystkim uwagom i wnioskom mieszkańców, które nie zostały uwzględnione przez prezydenta miasta i nie wpisane do planu.
Innymi słowy: pracujemy dalej.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Oczywiście przytaczam pytania , a nie Pana odpowiedzi, bowiem ich nie ma
Czy brak odpowiedzi nie jest kolejnym przykładem lekceważenia mieszkańców ? Ma pan chyba już tak dość mieszkańców KG, za to, że piszą prawdę, że nawet nie wspomniał pan o Powiatowych Dożynkach, które miały miejsce w KG, a to chyba dość ważne wydarzenie. Szkoda słów !
Weź se chłopie młotek i stuknij się w głowę. Załóż se bloga i pisz o czym chcesz, a nie pyskuj prezydentowi co ma pisać, a co nie.
żenada!!! zadatki na cenzora od niedawna czy komusze nawyki?
Nie ma sensu się tak emocjonować. W żadnym temacie nie ma jednomyślności bo czasy jedynej słusznej drogi dawno minęły. Odesłałem do odpowiedzi i powtarzanie tego samego kolejnymi zdaniami niczego nie zmieni. Dyskusja nad planem będzie się toczyć dalej na Radzie Miasta – prezydent nie uchwala planu, więc nie trzeba mnie przekonywać. A jeśli chodzi o publikacje, to naprawdę nie wyciągałbym tak daleko idących wniosków i nie tworzyłbym sztucznych konfliktów. Dzieje się tak dużo, że nie zawsze nadążam z publikacjami. Proszę zwrócić uwagę na noc spadających gwiazd – imprezę, w którą byli zaangażowani radni naszego klubu – publikacja nastąpiła z dużym opóźnieniem, akurat chciałem pisać o czymś innym. Natomiast wracając do dożynek – na stronie UM znajdzie Pan relację z tego wydarzenia.
Cieszy mnie, że posty wróciły na swoje miejsce. Zauważam jednak że nadal nie ma odpowiedzi na pytania zamieszczone w poście użytkownika Martinville Borzoi. Bardzo interesują mnie Pana odpowiedzi. Aby nie było nieporozumień przytaczam je: Panie Prezydencie! Ostatnie pytania – podpowiedzi! Nie chodzi o to jak zabudować Winna Górę ale …. w imię czego zmierza Pan zdewastować Winną Górę i tereny rekreacyjne o znaczących wartościach kulturowych? Dlaczego z budżetu miasta, czyli pieniędzy mieszkańców Piekar Śl. będzie Pan finansować obcych inwestorów uzbrajając im teren pod budowę i budując im drogi w wielkim pośpiechem, bez należytego przygotowania rozwiązań komunikacyjnych? Dlaczego zamiast procederu współpracy z obcymi inwestorami kosztem mieszkańców Kozłowej Góry nie zacznie Pan lojalnie współpracować z mieszkańcami KG i solidnie przygotowywać tereny pod rozwój zabudowy na gruntach mieszkańców? Dlaczego nie tworzy Pan układu komunikacyjnego rozwiązującego istniejące problemy KG? Dlaczego nie tworzy Pan układu komunikacyjnego odciążającego miasto i pozwalającego na uwalnianie terenów pod zabudowę mieszkaniową na gruntach mieszkańców z równoczesnym tworzeniem zaplecza usługowego i nowych miejsc pracy przy obwodnicy? Dlaczego nie podejmuje Pan działań wspólnie z Radzionkowem w celu powstania węzła komunikacyjnego na obwodnicy pomiędzy Kozłową Górą i Radzionkowem? Dlaczego koniecznie chce Pan zniszczyć Kozłową Górę i Piekary zamieniając je w zakorkowane dzielnice zniszczonych miast jakich pełno na terenie metropolii np. Michałkowice i Bytków w Siemianowicach Śl. Jaki partykularny interes ma Pan w forsowaniu projektu niszczenia jednej z najpiękniejszych dzielnic Piekar Śląskich?
Już śp. Andrzej Lepper mówił , że jak “nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi ….”
Dla osób nie mogących być na spotkaniach: -proszę przedstawić rozwiązania komunikacyjne na tak dużą ilość nowych pojazdów? Co to wniesie pozytywnego dla tej dzielnicy tak spore jej zachwianie? Jakie korzyści pieniężne dla miasta z tego będą pewnie już są jakieś przeliczenia? Dlaczego nikt nie przedstawia, że na internecie już od dawna krążą oferty sprzedaży tych ziem pod zabudowania za miliony mimo, że dopiero plan się kształtuje?
Panie Prezydencie proszę o poważne potraktowanie Mieszkańca i udzielenie konkretnych i wyczerpujących odpowiedzi.
Pisałem na ten temat tyle razy, dyskutowaliśmy, że pozwolę sobie odesłać Pana do wcześniejszych publikacji: https://www.krzysztofturzanski.pl/2017/05/niewinna-gora-czyli-plan-zagospodarowania-kg/ oraz https://www.krzysztofturzanski.pl/2016/07/za-przeciw-domkom-jednorodzinnym/
Szanowny Panie Prezydencie wstydzę się za Waszą politykę ! Mam nadzieję, że już wkrótce wszystkie te sprawy zostaną nagłośnione na szerszą skalę! Żywię głęboką nadzieję, że ciągłe lekceważenie mieszkańców, szczeniackie wymówki dotyczące “delegacji” , pokątne wysprzedawanie ziem, nieograniczony nepotyzm (którego przykładem jest między innymi pani A.) zostaną zauważone nie tylko przez media ale i organy kontrolne! Kwestią czasu jest uruchomienie w Kozłowej Górze powszechnego ruchu manifestującego sprzeciw! Byle starczyło nam sił, by wytrzymać z Wami do listopada przyszłego roku…
Oczywiście ma Pan prawo do swojego zdania. Jak również do manifestowania i wyrażania swoich uczuć. Przykre jest jednak, że w każdej dyskusji w której zaczyna brakować argumentów zaczyna się obrażanie i szkalowanie. Mimo wszystko życzę udanej dyskusji. Blog jest miejscem swobodnej dyskusji i także szansą na “nagłośnianie wszystkich spraw”, więc proszę śmiało korzystać z tej możliwości.
Panie Prezydencie usunął pan przed chwilą ostry komentarz jednego z użytkowników forum, w którym przeczytałam, m.in. o Pańskim nepotyzmie i Pani A. Czy aż tak się Pan obawia tego typu komentarzy?
Nie usuwam komentarzy. Proszę sprawdzić w słowniku słowo “nepotyzm”, a później rzucać oskarżenia.
Słownik języka polskiego mówi: Nepotyzm: «faworyzowanie krewnych i przyjaciół przy obsadzaniu wysokich stanowisk i rozdawaniu godności przez osoby wpływowe».